reklama

Pęcherzyki w jajnikach u dziewczynki

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez Gorzata2009, 17 Luty 2013.

  1. Gorzata2009

    Gorzata2009 Aktywna w BB

    Witam
    Jak już zatytuowałam wątek tak pytam kobiety czy wiecie coś o pęcherzykach w jajnikach u dziewczynek?
    Moja córcia ostatnio cierpi na dolegliwości nerkowe znaczy na zakażenia dróg moczowych,ale przy ostatnim usg-lekarz powedział mi że córcia(2,8mc)
    ma w jajnikach pęcherzyki-i że powinnam to skonsultowac z lekarzem-nasz nefrolog powiedział że to niby nic że tak w sumie nie powinno byc bo to może byc znak przedwczesnego dojrzewania:-(cokolwiek to by oznaczało w tym wieku:-(
    że powinnam to skonsultowac a jednocześnie mi mówił żeby poczekac -powtórzyc usg-w sumie troche jego autorytet mi się podważył-bo Albo to coś poważnego i natychmiast konsultowac Albo nic nie robic?
    powiem wam poczytałam tylko w necie nie dużo bo się przeraziłam i płakałam 2 dni:-(
    i nie wiem czy już pędzic do tego ginekologa-czy jeszcze poczekac trochę
    mała ma już dośc szpitala ,badań itd-znerwicowana maleńka -nie chce jej znowu narażaac na stres-ale jeśli to coś powżnego???????
    czy któraś z was coś wie na ten temat?
    czy możliwe to jest że usg zoastło zle wykonane??
    piszcie kobiety jeśli coś wiecie-bo ja już żołądka norlamnie nie mam ze stresu:no:
     
  2. majeczka02

    majeczka02 Moderator

    Widzę,że z moich stron:-)
    Kochana...trzeba chuchać na zimne.
    Idz z badaniami usg do dobrego ginekologa i zapytaj co i jak żeby odrazu dziecka nie ciągnąć i nie stresować.
    Najlepiej do Dr.gin.dziecięcego. Zobacz może w luxmedzie tacy przyjmują.
    Jedna kobieta w kolejce do ginekologa opowiadała mi,że jej córeczce pękł torbiel na jajniku choć miała dopiero coś ponad rok i mówiła,że endokrynolog zadał jej pyt. czy jadła wcześniej dziewczynka zupki kurczakowe z tej firmy dla dzieci na G...
    I ona przyznala mu rację,że wcześniej jej dawała,a on na to,że te kurczaki są pasione hormonami...
    A potem się to odpija i to na dziewczynkach...
    Nie chcę Cię straszyć,ale pójdz i skonsultuj się może zechce jej zrobić jakieś dodatkowe badania bez niepotrzebnego stresu dla malutkiej...
    Może okazać się to też zupełnie normalne i że jest wszystko oki.
    Pisz tu co i jak - ja też mam córeczkę i wiem,co czujesz...
    Ściskam mocno
     
  3. reklama
  4. Gorzata2009

    Gorzata2009 Aktywna w BB

    :))dzięki Majeczka:))
    jesteś z Lu ??
    kurde o widzisz -wiesz mnie się też pytał lekarz znaczy sugerował że może jada za dużo kurczaków-znaczy mięska
    hhmm ja ją karmiłam kiedyś tymi słoiczkami:(:)-(matko!!!
    w sumie mięska kurzego jje równo z innymi-nie wiem sama-ale raczej nie dawałam jej w większości kuraków:-(cholera
    wydawało by się że te G.. są pewniejsze niż taka sobie kura ze sklepu
    pójdę pójdę napewno -jeszcze w tym tygodniu to załatwie-bo mi to spokoju nie daje:-(
    dzięki kochana za odpowiedz:):-)
    pozdrawiam cieplutko
     
  5. majeczka02

    majeczka02 Moderator

    Tak też kierunek Lublin.
    No widzisz...tak to jest niby wszystko pewne,ale jak sama czegoś nie wyhodujesz to nie wiesz na 100%.
    Trzymam kciuki za same dobre wieści!
    Napisz tu co i jak:tak:
     

Poleć forum