reklama

Pełna narkoza przy cc

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez Katga, 25 Sierpień 2016.

  1. Katga

    Katga Zaangażowana w BB

    Czy sa tutaj jakies mamy, które miały pełną narkoze? Czy dzieciątku to nie zaszkodziło? W przyszłym roku chcemy sie starac o drugie dziecko, pierwsze rodziłam sn, ale poniewaz były komplikacje przy porodzie, efekty tych komplikacji wyszły póżniej u dziecka dlatego teraz chce rodzic przez cc, ale ze wzgledu no moja wade postawy, zmiany zwyrodnieniowe kregosłupa nie moge miec znieczulenia podpajęczynówkowego. Ginekolog powiedziała, że w takim wypadku zostaje znieczulenie ogólne. Troche sie obawiam, bo czytałam o tym i o ile sam lek do usypiania nie jest az tak szkoldliwy to juz lek przeciwbólowy, który równiez podaja i lek zwiotczajacy mięsnie juz tak, podobno w przypadku cc przy znieczuleniu ogólnym liczy sie czas wiec wszystko jest robione w pospiechu, aby jak najmniej tych subtancji przedostało sie do krwiobiegu dziecka, a jak wiadomo pośpiech nie jest dobrym doradcą. Czy w ogóle podczas uspienia do porodu trzeba byc intubowanym? Bo różne opinie czytałam. Jedni pisza, ze to jest krótki czas uśpienia wiec intubacja potrzebna nie jest, a drudzy, ze jest i po to podaja leki zwiotczajace mięsnie. Przez to wszystko tego drugiego porodu boje sie jeszcze bardziej niz pierwszego.
     
  2. Kwiatuszekk23

    Kwiatuszekk23 Fanka BB :)

    Wiesz co? Ja miałam narkozę ale nigdy przed ani po nie zastanawiałam się nad zagrożeniami. Fakt ze u mnie cc było ratowaniem życia dziecka i mnie samej i nie było czasu na zewnatrzoponowe. Córka urodziła się cała i zdrowa. dostała 10 pkt. Teraz ma 3,5 roku rozwija się bardzo dobrze, żadnych konsekwencji narkozy nie widzę.
    Ja trafiłam na sale operacyjna o 5.55 a Oliwia była już z nami o 6.05. Anestezjolog mi powiedziała ze tylko przymierzy maskę bo nie wie czy będzie pasować i tyle pamiętam :)
     
  3. reklama
  4. Katga

    Katga Zaangażowana w BB

    A byłas intubowana? Dostałas od razu małą czy po jakimś czasie? No i jak wtedy z karmieniem piersiA, od razu mozna czy trzeba odczekac jakis czas?
     
  5. Kwiatuszekk23

    Kwiatuszekk23 Fanka BB :)

    Tak byłam intubowana. Mała dostałam coś koło 9 rano jak przyszedł mój M. Od razu dostała piers ale nie chciała jeść :p w pierwsza noc mi ja zabrali bo ruszyć się nie mogłam. A potem już kolejne noce była ze mną. Niestety ja jako poerworodka nie umialam karmic piersia, nikt mi w szpitalu nie pomógł w efekcie czego odciagalam swój pokarm i tak mała jadla z butli. To jest jedyne czego żałuje. Teraz postanowiłam iść do doradcy laktacyjnego żeby mnie nauczyli co robię źle bo bardzo chce kolejne dziecko karmic piersia. Teraz czeka mnie 2cc dr mówił o znieczulenia miejscowym.
     
  6. Katga

    Katga Zaangażowana w BB

    Ja synka tez piersia nie karmiłam, raz, że nie miałam pokarmu, przy odciaganiu udawało mi sie z obu piersi odciagnac tylko 40ml:( a dwa, że mam płaskie brodawki i nie miał jak dobrze chwytac, musiał byc karmiony mm i obawiam sie, ze przy drugim tez tak by było. U Ciebie o tyle dobrze, ze dostawała Twoje mleczko, a nie to sztuczne.
     
  7. Kwiatuszekk23

    Kwiatuszekk23 Fanka BB :)

    Katga ja tez mam płaskie sutki ale wyczytałam ze można je "wyciągnąć" jest taka specjalna nakladka. Na pewno wypróbuje a czy się uda to się okaże.
     
  8. Katga

    Katga Zaangażowana w BB

    Mialam te nakladki, dali mi je w szpitalu, ale mi niestety nie pomogly, ale moze u Ciebie sie sprawdza. Polozna powiedziala, ze jeszcze w ciazy powinnam zimna woda polewac piersi no i zeby maz pomagal je wyciagac:D
     
  9. Kwiatuszekk23

    Kwiatuszekk23 Fanka BB :)

    Ja miałam w szpitalu takie zwykle nakladli sylikonowe z aventu. Mi się troszkę te sutki wyciągnęły przez laktator. Bardzo chciała bym karmic piersia, tym bardziej ze miałam dużo pokarmu i aż plakalam ze jestem tak beznadziejna ze nie potrafię dziecka nakarmić. Trzymaj za nas kciuki żeby tym razem było lepiej :)
     
  10. reklama
  11. JolaMi

    JolaMi Fanka BB :)

    Tak miałam pełną narkozę o której wiedziałam od początku że innej nie będę miała nadciśnienie tętnicze i łożysko centralnie przodujące. Mały ma 6 lat wszystko ok jako wcześniak oczywiście ratowanie życia mnie i dziecka przez odklejenie się łożyska. Może ze względu na wiek już 40 i to łożysko długo dochodziłam do siebie ale wszystko było ok dawałam radę. Długo to też pojęcie względnie bo młode czasem tyle dochodzą po normalnym porodzie.
     
  12. Katga

    Katga Zaangażowana w BB

    Teraz jak bede na wizycie u mojej ginekolog to musze z nia przedyskutowac to wszystko.Nie wiem nawet w jakim szpitalu bym miała rodzic, pierwsze dziecko rodziłam nie w tym szpitalu co chciałam ze wzgledu na brak miejsc, trafiłam na szczescie na wspaniała położna no, ale był to poród sn teraz bym chciała cc i wychodzi na to, że musze byc uspiona wiec wolałabym, aby robił to mój lekarz, którego znam, tylko, ze moja lekarka pracuje w szpitalu, o którym czytam same złe opinie:( boje sie tez tego uśpienia, a własciwie intubacji, bo ja prawdopodobnie mam jakas tam wade w budowie krtani i moga miec problem z zaintubowaniem mnie i co wtedy?
     

Poleć forum