reklama

Pewne zdanie powiedziane do mojego syna przez nauczyciela

Temat na forum 'Rozmowy o wszystkim' rozpoczęty przez szatynka, 2 Wrzesień 2010.

  1. szatynka

    szatynka Aktywna w BB

    Witam,moj syn poszedl dzisiaj do zerowki,nosi okulary,gdy chcial je wyczyscic nauczyciel powiedzial do niego ze nie jestes na plazy,co waszym zdaniem mialo to oznaczac?
     
  2. kakakarolina

    kakakarolina Moderator

    oj chyba to że będziesz miała kłopoty z nauczycielem bo się bałwan straszny trafił. Ech co za matoły uczą w tych szkołach dobrze że jeszcze mam czas na takie problemy. Życze cierpliwości
     
  3. reklama
  4. agnieszka2308

    agnieszka2308 Początkująca w BB

    ehhh tez mi sie tak wydaje... trafił sie widocznie upierdliwy i czepialski...Moj chrzesniak to przechodził.... Dzieci teraz maja przechlapane nauczyciel w domu sie zdenerwuje a wyzyje w szkole na dzieciach... jak powtórzy sie taka sytuacja idz do niego i z nim porozmawiaj. bo dziecko potem bedzie sie bało ze nauczyciel je zawstydzi przed reszta dzieci ... pozdrawiam i buziaki dla Kacperka bo tu pewnie o niego chodzi :)
     
  5. Madi*

    Madi* Fanka BB :)

    tak jak juz wczesniej napisaly dziewczyny...nauczyciel chyba mial kiepski dzien,a na twoim dziecku to sie odbilo.nie pozwol,aby podobna sytuacja sie powtorzyla,bo dziecko na tym ucierpi.jak bedzie jeszcze kiedys cos podobnego,to idz do nauczyciela i spokojnie z nim porozmawiaj.pozdrawiam i zycze powodzenia,oby jak najmniej stresujacych sytuacji bylo w szkole :)
     
  6. zyta

    zyta Gość

    pomimo tego,ze moje dziecko jeszcze nie chodzi do szkoly,ale jak by to sie tyczylo mojego dziecka zaraz poszlabym do szkoly,jak moze cos takiego pedagog powiedziec dziecku ktore dopiero zaczyna edukacje!!!a co w ogole twoj syn,przeciez napewno zrobilo mu sie przykro!wiadomo,ze nie kazde dziecko nosi okulary....Pozdrawiam i miej oczy szeroko otwarte na tego "nauczyciela"!!!!
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 3 Wrzesień 2010
  7. firanka

    firanka Fanka BB :)

    Szatynko szczęka mi opadła...co za cham...ja bym wparowała do szkoły i zapytała się czy ma jakiś problem z tym,że dziecko ma wadę wzroku i musi nosić okulary,i czy też może ma się zachowywać jak mały brudas i w zabrudzonych okularach chodzić do szkoły...
     
  8. KasiaiAlex

    KasiaiAlex Mama Alexa 01.04.2010

    Szatynka, nie pozwól poniżać swojego synka. W takim wieku, w jakim jest teraz Kacperek, największym autorytetem obok rodziców jest własnie nauczyciel. Brak zaufania do niego w konsekwencji doprowadzić może do zamknięcia sie w sobie dziecka, małej aktywności na zajeciach i co za tym idzie, problemów w nauce w przyszłości. Dziecko hamowane od najwcześniejszych lat, nieważne przez kogo (rodziców, rodzeństwo, nauczycieli) w przyszłości może mieć duże problemy komunikacyjne w środowisku. Takie chamskie uwagi mogą zbudować błędne wyobrażenie o nowo poznanych ludzuach. Dziecko, a w przyszłości nastolatek i dorosły człowiek boi sie nowych znajomości, rozmów z obcymi ludźmi czy z przełożonymi, bo najzwyklej w swiecie obawia sie krytyki. Być może ta wypowiedź nauczyciela to jednorazowy wyskok, ale ja na Twoim miejscu też bym nie czekała, ale od razu porozmawiała z nim. Życzę powodzenia.
     
  9. szatynka

    szatynka Aktywna w BB

    witam was,syn mi to powiedzial dopiero w domu wieczorem,i nie wiedzialam czy to bylo ublizenie czy po prostu tak jak moj maz mowil ze moze przy wycieraniu okularow myslal o nich a nie o tym co mowi nauczyciel i dlatego tak powiedzial,w poniedzialek sie go zapytam co to mialo znaczyc,bo nie wiedzialam jak mam to zrozumiec,wszystkim mamom serdecznie dziekuje za odpowiedzi i za wsparcie:)
     
  10. reklama
  11. szatynka

    szatynka Aktywna w BB

    dzisiaj znim rozmawialam,co to niby mialo znaczyc,to powiedzial ze pierwszy raz takie cos slyszy i zasmial sie bo powiedzial ze nawet niewidzial zeby on czyscil okulary,albo niechce sie przyznac albo moje dziecko moze myslalo ze to bylo do niego a bylo do kogos innego ale to by sobie nauczyciel przypomnial ze mowil takie cos ale to nie bylo skierowane do niego,a watpie zeby moje dziecko takie cos wymyslilo jak on nie zna takich powiedzen,jescze raz sie takie cos wydarzy a pojde do dyrektorki
     
  12. AguśZakochana

    AguśZakochana Mama Milenki ;)

Poleć forum