reklama

Picie w przedszkolu

Temat na forum 'Przedszkolaki' rozpoczęty przez patikaz, 3 Marzec 2009.

  1. patikaz

    patikaz Zaciekawiona BB

    Moja córeczka chodzi do przedszkola. Dziś przed wyjściem mi powiedziała, że mam jej dać piciu bo Pani w przedszkolu powiedziała, że nie ma wody i lepiej jak same bedą dzieci nosić. Jak to wygląda u Was mamuski?? Ania chodzi do publicznego przedszkola i płacę prawie 300zł miesięcznie + zajęcia dodatkowe. Tak się zastanawiam czy przedszkole ma obowiązek dać pić. zy ma siedzieć kilka godzin bez picia?? przeciez nawet w więzieniu mają jakieś prawa:-:)szok:. Czy to taki duży koszt?? Zrobić dzban herbaty?? Zaznaczam, że jest picie przy obiedzie lub podwieczorku, ale to za mało dla mojego dziecka!!!! T|ym bardziej, ze jest sezon grzewczy i nawet mi jest czesciej sucho w buzi, zreszta w lato dzieci tez duzo pija.
    Pozdrawiam
     
  2. myszor78

    myszor78 Fanka BB :)

    ??? SZOK!! Pierwszy raz cos takiego słyszę, u mnie w przedszkolu caly czas stoi dzbanek ze świeżą wodą i kubeczki, moja córka pije właściwe wyłącznie wodę i sobie nie wyobrażam, jak można dziecku tego nie zapewnić. Co prawda mała jest w prywatnym przedszkolu ale dla mnie to nie ma znaczenia, przecież placisz, a woda akurat nie jest droga jak złoto. Myślę, że wszyscy rodzice powinni poruszyc ten temat na jakimkolwiek najbliższym zebraniu.
     
  3. reklama
  4. dowikla

    dowikla Matka-wariatka x3 :)))

    Moj syn chodzi do przedszkola publicznego i oprocz tego ze dostaja pic do pierwszego i drugiego sniadania oraz do obiadu:tak:to rowniez dostaja pic jak tylko zawolaja:-)Dodatkowo jadac na wycieczki Panie zawsze biora ze soba picie
    Dlatego zgadzam sie z MYSZOR78 poruszcie ten temat na najblizszym zebraniu
     
  5. patikaz

    patikaz Zaciekawiona BB

    Zadzwoniłam do Pani wychowawczyni i powiedziala mi ze to jakas pomylka, ze jest woda (notabene na ktora sie skladalismy) i jak dziecko ma swoja buteleczke to Pani nalewa. A jak nie ma to czasami dadza pic, ale przeciez nie moga co chwile latac, bo to dezoraganizuje im prace, jak by mialy ciagle latac po picie. Hmm troche zaniemowilam...
     
  6. kaderka

    kaderka Gość

    Mój syn chodzi do przedszkola miejskiego i na sali mają dystrybutor dozujący wodę + kubeczki plastikowe nie ma problemu jak dziecko zawoła że chce pić. I z tego co widzę zawsze jest woda w butli.
     

Poleć forum