• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Piersi - ból,siara,a może butelka

reklama
ja miałam takie canpola - za 5 zł. w aptece przy szpitalu je kupiłam już po porodzie. nie jest to duży wydatek, więc można poczekać aż naprawdę okaże się niezbędny..
 
Tak czytam o tym co piszecie. Tzn wiem ze to nie rokuje czy bedzie pokarm czy nie ale mi z piersi nic nie wycieka!! wiem że nie ma n ato reguły ale chyba Megi pisała że teraz już coś tam sie pojawiło
a w pierwszej ciąży było jeszcze wczesniej? :)
 
Spokojnie, Mycha, mnie nic nie wycieka ani nie wyciekało w poprzedniej ciąży, a Julkę karmiłam ponad rok bez żadnych problemów. Nie stresuj się - kiedy będzie trzeba to się pojawi :)
 
No mi wycieka już z dobry miesiąc - z początku tylko odrobina była, ateraz przy lekkim naciśnięciu dość dużo. Ale fakt,to wcale nie świadczy o zdolności do wytwarzania mleka po porodzie
 
Mnie nic nie wyciakało w poprzedniej ciąży,a pokarm mimo zahamowania lekami wrócił po 3 tygodniach.A zrobiło sie tak bo poćwiczyłam sobie na ładny "biust" i teraz wiem,że pokarm można mieć tylko trzeba się postarać ;D
 
ja też nie mam nadal zadnego wycieku. Pamiętam ze w poprzedniej ciąży też siara pojawila sie bardzo późno a Zuzię karmiłam do 1,5 roku. Tak więc jak na razie jestem spokojna :)
 
mi też w pierwszej ciąży nic nie ciekło , Ankę przystawiłam dwa dni po porodzie i udało mi się ją wykarmić..
teraz coś tam przy naciśnięciu sutka" się skrapla" ale to jakoś jeszcze nic.. jak sobie przypomnę te nawały mleczne dwa lata temu ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry