reklama

Pierwszy spacerek

Temat na forum 'Dzieci urodzone w sierpniu 2013' rozpoczęty przez All-me, 28 Lipiec 2013.

  1. All-me

    All-me Fanka BB :)

    Jak ubrać Maluszka na pierwszy spacer w upalny dzień?
     
  2. MadziaSek

    MadziaSek Moderator

    All me mysle ze same bodziaki bez rekawow lub z rekawami, skarpetki, ja bym czapeczki nie zakladala i przykryc cieniutka pieluszka flanelowa ;-)
    co u Was? Moglabys od czasu do czasu cos napisac :-D
     
  3. reklama
  4. kamu

    kamu Mamy lipcowe'08

    Też bym tak ubrała, jak jest taki upał to ubierać lekko, aby dziecko się nie spociło. Najlepiej jeszcze budkę od wózka opuścić i parasolką osłaniać przed słońcem, będzie większy przewiew
     
  5. mls

    mls Fanka BB :)

    Ja ubieralam w bodziaka z krotkim rekawkiem i przykrywalam flanelka lub tetra. Jak mala spala to nakrywwlam uszko tetra, aby nie zawialo. Nie zakladalam skarpetek, chyba, ze po sprawdseniu karku. Jak byl chlodny to zakladalam. Na pierwszy spacer wyszlismy na nastepny dzien po wyjsciu ze szpitala :) i trwal 3h. Od karmienia do karmienia :) a po poludniu wyszlismy 2 raz :) jak mala miala 2 tygodnie poszlismy na caly dzien do ZOO i bylo super, bo duzo drzew i cienia i troszke tak lesnie o wiele chlodnoej niz w centrum :)

    Dziewczyny zachecem do wychodzenia z maluszkami jak najszybciej :) i zdecydowanie w takie upaly polecam laski, duze parki, gdzie bedzie sporo cienia a i tak bedzie cieplo:) i zdecydowanie zachecam do dluzszych wypadow :) a maluszkom sluza spacery :)
     
  6. All-me

    All-me Fanka BB :)

    Wczoraj bylismy na pierwszym spacerku :-)... Dzisiaj znowu idziemy:-D ...
     
  7. Jagoda23

    Jagoda23 Fanka BB :)

    ja na pierwszym bylam juz 6 dnia po porodzie. a pytalam poloznej jak ubrac mala i mowila ze jak jest upal to zeby miala dlugi rekawek i zakryte nozki, ale niczym nie przykrywac, a jak jest chlodniej to wtedy przykryc i czapka obowiazkowo na uszy. my juz drugo dzien nie wyszlysmy bo pogoda okropna
     
  8. mls

    mls Fanka BB :)

    Co do czapki to nasza tylko zima ja nosi. Nigdy jej nie zakladalam, chyba ze berecik do plaszczyka i pasujaca chustke pod szyjke:) ale to bardziej dla wygladu, zeby ladnie i elegancko wygladala. Zreszta w UK nie praktykuje sie czapek. Powiem tak: od razu widac, kto Polak, po sposobie ubierania dziecka :) teraz staram sie jej uboierac bluzy z kapturem, bo w Aberdeen strasznie wieje, ale i tak zciaga gadzina mala. Nigdy nie miala zapalenia zadnego, raz w PL miala trzydniowke. Jedyne co ma to katarek i moze z 5 razy kaszelek, znikajacy po 3-4 dniach. Gondolka wbrew pozorom dobrze chroni przed wiatrem, tym bardziej jak ma bude postawiona. Nie ma co przegrzewac dziecka. Zamiast czapki lepiej opaske na uszki, ewentualnie jak pisalam zarzucic pieluszke na uszko, ale nie zakrywac glowke.

    A mimy babc w Polsce na widok dziecka w listopadzie, marcu bez czapki BEZCENNE :) Gaja w tamtym roku w pazdzierniku jak spadl pierwszy snieg to chodzila bez czapki, zalozyla sobie tylko kaptur :)

    Co do przykrywania dziecka. To moze nie tyle dzieci co stopki, bo przez stopy nawet my jak spimy sie wychladzamy. Najwazniejsze to nie orzegrzewac dziecka. Przrgrzane dzieci bardzo szybko sie orzeziebiaja, chwila moment jak cos zawieje(nawet nie musi wiac wiaterk, wystarczy ze my go wywolamy) i juz choroba sie przyplatuje.
     

Poleć forum