Ola K.
Majowe mamy'08
Roxeen trzymaj się!!!!!!!!
Jejku wielki dzień!
A ja pracowałam do 3 nad ranem, gdy szłam spać zobaczyłam pożar na działkach po drugiej stronie rzeki, wezwałam straż pożarną, przyjechali, ugasili, a ja nie mogłam zasnąć. Mam nadzieję, że tam nie było jakiegoś śpiącego bezdomnego ukojonego winkiem..... choć na pewno ogień zaprószyli bezdomni (bo kto inny w taki mróz) którzy się tam schronili..... Smutne jest to życie!
Jejku wielki dzień!
A ja pracowałam do 3 nad ranem, gdy szłam spać zobaczyłam pożar na działkach po drugiej stronie rzeki, wezwałam straż pożarną, przyjechali, ugasili, a ja nie mogłam zasnąć. Mam nadzieję, że tam nie było jakiegoś śpiącego bezdomnego ukojonego winkiem..... choć na pewno ogień zaprószyli bezdomni (bo kto inny w taki mróz) którzy się tam schronili..... Smutne jest to życie!



