• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

bredzelek, Azalia to te tabsy co można brać karmiąc? Ja bym wzięła tylko nie wiem czy mogę brać bo do gina idę po 10, jeszcze nie dostałam @ :/ dam Ci znać za 2 tyg. o ile jeszcze będziesz miała.

Sorki że się za bardzo nie udzielam ale jakoś nie mam czasu i weny ostatnio... walczę z Majką i z Butelką+samodzielne zasypianie w łóżeczku, do tego mamy już dwa zęby ijest jakaś masakra. We wtorek jedziemy do Poznania na badania.
Zuzka już po wyciąciu migdałków, zniosła to bardzo dzielnie :-)
 
reklama
MeLea GRATULACJE no i czekamy na zdjęcia :))

Cass no to z górki jak już po zabiegu i Zuzu :-) a co do Majeczki - no cóż teraz jest wampirem :))) hahaha :)))

chcesz ksiazke o nauce samodzielnego zasypiania dzieci ??
bo mam :)))


a wiecie co mnie dawno tu nie było bom zajęta straszliwie ale o was pamiętam :))))
 
Witam! Jestem zalogowana na innym forum, a tutaj zajrzałam ponieważ jestem z okolic Piły i jakoś tak łatwiej porozmawiać z okolicznymi o rozterkach...
 
Witaj więc :-)
Dzisiaj Zuzka jedzie do kontroli do Wałcza, wydaje mi się że po zabiegu jest lepiej bo wyraźniej mówi no i przesypia całe noce w końcu. Maja bez zmian, teraz dla odmiany idą zęby na górze więc marudzi i jeść nie chce. Jutro jedziemy do Poznania na badania w klinice immunologii, trzymajcie kciuki żeby wszystko było ok.
A teraz zmykam do teściowej na górne :-)
 
Witam i ja. Jakoś też weny nie mam :no: Witek jest zakatarzony i chyba znowu będzie zmuszony siedzieć w domu :baffled: Katar trwa niby 7 dni lub tydzień, a jego męczy już od ponad tygodnia :-( Cholerstwo jakieś :crazy:
Dziś mąż dostał przykrą informację - w nocy zmarł jego młodszy kuzyn (ok. 30-tki) ... chorował na raka ale w nocy dostał wylewu i tego już nie przetrzymał :no::-( Nie znałam gościa, ale jakoś tak mnie na smutki dziś wzięło :-(:-(:-(

cześć pilanki :-)

daję znać, że nasz Mikuś jest na świecie od 5.03.2011 :-)

pozdrawiam dziewczyny i do usłyszenia ;-)

GRATULACJE!!!!!!! To teraz pozostało nam tylko czekać na jakąś fotkę Mikusia :-D:-D:-D:-D

Czarna, dobrze , że to tylko torbiel a nie skorupiak. Choć na torbiel też trzeba uważać i mieć ją pod kontrolą. Życzę ci aby sama się wchłonęła.

Cass, mój mąż oczywiście zna twojego męża i wiem, że nawet z nim się widział w pracy pod koniec zeszłego tygodnia :tak::-D;-)

Witam! Jestem zalogowana na innym forum, a tutaj zajrzałam ponieważ jestem z okolic Piły i jakoś tak łatwiej porozmawiać z okolicznymi o rozterkach...

Witaj między nami i pisz co u ciebie. Gratuluję małego bąbelka pod serduszkiem :-D:-D:-D:-D
 
Witam! Jestem zalogowana na innym forum, a tutaj zajrzałam ponieważ jestem z okolic Piły i jakoś tak łatwiej porozmawiać z okolicznymi o rozterkach...

Witak Ola
Pisz co tam u Ciebie. Możesz zdradzić skąd dokładnie jesteś, bo ja też spod Piły:-D


Dziś piękna pogoda prawie od rana na dworze jesteśmy. Teraz ja w domu piekę sernik w kąpieli wodnej z serkiem ricotta, miodem i nutą pomarańczy. Mewash śpi a Niki z tatą u dziadka!
 
Ostatnia edycja:
Witajcie Dziewczyny:-)
Juz kiedys sie z Wami witalam i pisalam, ze moze uda mi sie niedlugo przeprowadzic do Pily, no wiec...udalo sie i oto jestem znow w swoim rodzinnym miescie:-p
postaram sie do Was czesciej zagladac, bo chcialabym poznac jakies mamuśki z okolicy. Jak na razie chodze z moim Franko sama na spacery i jakos tak mi nudno.
Tymczasem sciska i pozdrawiam wszystkie obecne i przyszle pilskie mamusie!
 
hejka mysza m :) fajnie że udało się Tobie przeprowadzić do Piły :) pisz częściej :) pewnie fajnie by było poznać mamuśki z Piły i spotykać się na wspólnych spacerkach :))

Dziewczynki pomóżcie moja mała najprawdopodobniej ma pleśniawki aczkolwiek do końca nie jestem przekonana bo na początku języczka jej schodzi ale mam problem z wyczyszczeniem dalszej partii bo malutka nie chce buźki otworzyć i nie wiem co z tym fantem zrobić boje się że rzeczywiście mogą być to pleśniawki a ja nie mam pojęcia jak się tego pozbyć. Znacie jakieś domowe sposoby? nie chę odrazu lecieć z tym do lekarza. Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe Mamuśki :)
 
Hello
Ja jak widac wpadam jak przeciąg przez okno:-D:-D:-D ale korzystamy z pogody a po drugie staram sie na dobre wypędzić zimę z domku (czyt porządki wiosenne)
I tak mnie naszło że idu wiosna wiec może bym się wybrała do kosmetyczki na jakieś oczyszczanie:-p:-p tylko pytanie gdzie:confused::confused: może macie jakiś zaufany gabinet???

Monia takie informacje zawsze człowieka zbijają z tropu:-(:-(:-( ja ost też otrzymałam bardzo przykrą wiadomość moja koleżanka była już kilka dni po terminie pojechała na IP bo praktycznie nie czuła ruchów i oczywiscie zrobili KTG i niby OK a na kolejnym stwierdzili że [*][*][*] i musiała ur naturalnie córeczkę. Strasznie to przeżywam do tej pory:-(:-(:-(

Ola witaj skąd dokładnie jesteś???

Mysza i Ciebie miło powitać

Cass no brawo dla dzielnej Zuzy!!! i jak Maja po badaniach???

Kasiulek z domowych sposobów stary babciny mocz malutkiej na pieluszce i paluszkiem wycierasz buziunie. Wiem brzmi ohydnie ale działa cuda. No i mój sprawdzony sposób to Gencjana na WODZIE!!!! patyczkiem do uszów pędzlujesz buziunie i tak minimum 3x dziennie i gwarantuje Ci ze jak to są pleśniawki to już po 2 pędzlowaniach będzie kolosalna różnica:tak::tak:
 
reklama
Czarna, chyba mamy wspólną koleżankę.... do dzisiaj nie mogę dojść do siebie po tym jak dostałam smsa że stało to co się stało...
A Maja po badaniach czekamy na wyniki.
U mnie generalnie mega dół więc nie chce mi się za bardzo udzielać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry