• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

CZeśc kobity :)

Szybka relacja z wizyty u gina :laugh2:

Borysek ma 1800 gram - przytył przez ostatnie 3 tygodnie 0,5kg ..nie to co matka 3kg :eek:
Ma się dobrze choć nadal w pozycji miednicowej :crazy:
no cóż jak sie nie przekręci mówi się trudno ...
co tam jeszcze hmm - szyjka ok .. hemoglobina może nie najlepsza ale trzymamy sie blisko 9 wiec jestem spokojniejsza odrobine...z resztą przyjmujemy ze to co zelaza wchlone zabiera mi mały :cool:

Aha mam foty z 3D ale uprzedzam że ani to słodkie zdjecia ani mocno 'człowiecze' hahahaha
taki mały czlowieczek widmo
pan dr stwierdził że mam mało medialnego synka :cool2::cool2:
 

Załączniki

  • img196.jpg
    img196.jpg
    10,3 KB · Wyświetleń: 63
  • img198.jpg
    img198.jpg
    10,3 KB · Wyświetleń: 60
  • img200.jpg
    img200.jpg
    11,2 KB · Wyświetleń: 62
  • img201.jpg
    img201.jpg
    9,7 KB · Wyświetleń: 98
  • img199.jpg
    img199.jpg
    10,7 KB · Wyświetleń: 64
reklama
Witam Dziewczyny

Mamy dziś piękny słoneczny dzień, oby tak dłużej było:tak::tak::tak:

Szymonkowy dolnojedynkowy smile :-) możliwe, że nie zobaczycie zdjęcia, bo kombinuję, kombinuję i pewnie przekombinowałam :-D
https://www.babyboom.pl/forum/membe.../szymonek-2333/picture11427-szymonek-gif.html

Słodkie te dwa ząbki, wiem coś o tym bo Nikoś ciągle je wyszczerza i rozkoszny z niego króliczek:-D

Mój Mąż po dwóch tygodniach ma zdjęty gips,
ale noga nadal wielka i spuchnięta. Plus jest taki, że mogę już go wykorzystać trochę więcej;-)

Roxeen dzidzia napewno jest śliczna, tylko ten sprzęt jakiś dziwny. Ja byłam zadowolona z doktora, oprócz tego, że USG 3 D wychodziło za każdym razem niezbyt imponująco. Udałam się więc do Sz-na do lekarza, którego zdjęcia USG widziałam i tak mi się spodobały, że też chciałam zobaczyć jak to też ten Bobo wygląda. Może sprzęt jest słabszy, nie wiem. Buziaczki dla Twojego maluszka, pewnie nie możesz już się doczekać...

Życzę miłego dzionka:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Roxeen dzidzia napewno jest śliczna, tylko ten sprzęt jakiś dziwny. Ja byłam zadowolona z doktora, oprócz tego, że USG 3 D wychodziło za każdym razem niezbyt imponująco. Udałam się więc do Sz-na do lekarza, którego zdjęcia USG widziałam i tak mi się spodobały, że też chciałam zobaczyć jak to też ten Bobo wygląda. Może sprzęt jest słabszy, nie wiem. Buziaczki dla Twojego maluszka, pewnie nie możesz już się doczekać...

Życzę miłego dzionka:-D:-D:-D

Sprzęt jest okej :-D kolezanka robiła tego samego dnia i ma genialne foty :cool::cool:
Poprostu Borysek leży za blisko sciany macicy i dotyka jej co chwile to nocem, to czolem, okiem, ustami ... wiec obraz ni jak ladny nie chce wyjsc...
zasada na 3d jest taka - im wieksza odleglosc buzki od sciany macicy tym zdjecia bardziej człowiecze :rofl2:

no ale ja nie przejmuje sie tymi fotami hehehe niedługo zobacze go calkiem na zywo i to bedzie najlepsze 'zdjecie' jakie zobacze :tak::tak:
 
kurcze internet mi nawala, więc tak szybko, zanim mi zniknie post :-p

roxeen widocznie lubi się do mamusi przytulać :-) tak źle nie jest :tak: jakieś tam rysy widać :-)

mamstud biedna Gabunia :-( buziaki dla małej i dużo, dużo zdrówka :tak:
 
Do tego Gaba bardzo choruje, ma zapalenie uszu i gardła, gorączka do 40 stopni, płacz niemal bez przerwy, normalnie horror. Na domiar złego dwa razy dziennie mam z nią chodzić na zastrzyki do przychodni bo nie ma możliwości przysłania pielęgniarki do nas - chore normalnie!

A może któraś z Was ma znajomą pielęgniarkę, która mogłaby robić małej zastrzyki w domu?
biedactwo kurde a gdzie masz swoja przychodnie???? Moze tam z pigułami pogadaj:tak::tak::tak: kurde ja nie znam żadnej:no::no: u nas nigdy nie było problemu zawsze przyjezdzały:tak::tak:
CZeśc kobity :)

Szybka relacja z wizyty u gina :laugh2:

Borysek ma 1800 gram - przytył przez ostatnie 3 tygodnie 0,5kg ..nie to co matka 3kg :eek:
Ma się dobrze choć nadal w pozycji miednicowej :crazy:
no cóż jak sie nie przekręci mówi się trudno ...
co tam jeszcze hmm - szyjka ok .. hemoglobina może nie najlepsza ale trzymamy sie blisko 9 wiec jestem spokojniejsza odrobine...z resztą przyjmujemy ze to co zelaza wchlone zabiera mi mały :cool:

Aha mam foty z 3D ale uprzedzam że ani to słodkie zdjecia ani mocno 'człowiecze' hahahaha
taki mały czlowieczek widmo
pan dr stwierdził że mam mało medialnego synka :cool2::cool2:
eeee twarzyczkę widać. Pyzolek będzie:-D:-D:-D ehhh a mnie przekonywano ze w Pile nie ma 3D:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Mój Mąż po dwóch tygodniach ma zdjęty gips,
ale noga nadal wielka i spuchnięta. Plus jest taki, że mogę już go wykorzystać trochę więcej;-)
D

Hehehe to teraz ty sie połóż i niech on przy tobie zacznie skakać:-p:-p:-p

Pozdrawiam pilanki. U nas dzień jak codzień;-);-);-) więc nie będe zanudzać:rofl2::rofl2:
 
Mamstud, bardzo współczuję choroby i tego, że musicie jeździć do przychodni!! Kurczę, nie mam telefonu do żadnej pielęgniarki :-(

Roxeen, malutki słodziaczek tam u Ciebie siedzi w brzuszku :tak:

Czarna, wydaje mi się, że Jaskulski od niedawna ma 3D. Pamiętam, że gdy przywiozłam mu USG Mikołaja z Warszawy (gdzie robiłam w obu ciążach USD - zasadniczo 2D, ale pan dr zrobił mu parę fotek w 3D) to mi dr Jaskulski mówił, że się zastanawia nad kupnem 3D. Mój Mikuś jest parę miesięcy starszy od Twojego synka, możliwe, że to 3D kupił, gdy my już urodziłyśmy.
 
Witam Dziewczyny

:-):-):-)
Czarna, wydaje mi się, że Jaskulski od niedawna ma 3D. Pamiętam, że gdy przywiozłam mu USG Mikołaja z Warszawy (gdzie robiłam w obu ciążach USD - zasadniczo 2D, ale pan dr zrobił mu parę fotek w 3D) to mi dr Jaskulski mówił, że się zastanawia nad kupnem 3D. Mój Mikuś jest parę miesięcy starszy od Twojego synka, możliwe, że to 3D kupił, gdy my już urodziłyśmy.

Jaskulski ma sprzęt 3D od sierpnia/września '08. Wtedy własnie ja załapałam się na wymianę sprzętu na nowy i między innymi na mnie się uczył:tak: Był to duży plus bo w Pile tegoż urządzenia nie było, może i nadal jest jedyne:-)

Hehehe to teraz ty sie połóż i niech on przy tobie zacznie skakać:-p:-p:-p
Niestety leżeć nie mogę, ale Mężus i tak dużo mi pomaga.
Ruszył do sprzątania zaległego. A my m Miśkiem gotujemy zupkę (tylko dla Miśka). Jedzenie w słoiczkach w ogóle mu nie smakuje, ale zupa mamy jest the best:-D:-D:-D

Słonecznych nastrojów życzę:-D;-)
 
Trochę mnie znowu nie było.W pracy troche nowych obowiazków i nie bardzo mam czas na bb:cool:, ale jak juz sie wygrzebie to będzie luz. Dziś szef zaproponował, ze mam nadzorowac firme i pracowników (aż 2 poza mną:cool2:) pod jego nieobecność i co ja na to...ale nie zdązyliśmy sobie pogadac bo chwile później zbiegli sie klienci.

M znowu u ciotki. Więc ja słomiana wdówka. Wieczorami padam na pysk. A kosz z bielizna do prania ciągle pełen. Ostatnio ciagle piorę, wieszam, zwieszam, składam, piorę a i tak końca nie widać.


Dzięki za pamięć. Palce juz lepiej choć nadal mam fioletowy wzorek.

Świetne to zdjecia z usg. Ejhhh wspomnienia;-)

Zdrówka dla Wszystkich!
 
Dzięki za pamięć. Imprezki nie było. Za to posiedzieliśmy we dwoje i mieliśmy czas dla siebie ;-) Tylko dla siebie :-D:-D:-D

MaLea, piękny uśmiech Szymonka :tak: W ogóle fajniuchny jest twój synek :-D:-D:-D

Ciekawe jak się ma nasza Ashera?

Mamstud, jak się ma Gabi? Do ktorej przychodni należycie? My chodzimy na Lotniczą i tam nigdy nie było problemu by pielęgniarka nie przyjechała. Wręcz mówią, że przy gorączkującym dziecki zabronione jest wychodzenie na dwór, choćby tylko miało jechać na zastrzyk. To zastrzyk musi przyjechać do malucha. A u Gabi jest taka wysoka gorączka i jeszcze każą ci samej z nią przychodzić?! Szko normalnie, szok!!!

Ola, jak praca? Zakończyłaś to co miałaś skończyć?
 
reklama
Mój Witek się przeziębił - ma kaszel straszliwy i stan podgorączkowy. Ale na razie nie zamierzam jechać do przychodni. Tego miejsca lepiej unikać jak nie jest to konieczne.

Jak wam idą przygotowania do świąt?
My mamy upieczone i polukrowane pierniki :tak: Od tego tygodnia zaczynamy robić różne dziwne ozdóbki, np. łańcuch na choinkę. Ciekawe czy trzylatek poradzi sobie z czymś takim :confused::confused::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry