• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

Kobity Mam BRYKĘ dla Boryska !!! :-D:-D:-D:-D

Dziś dzięki pomocy męza Oli przyjechała do mnie z Warszawy hihihi
i już staralismy sie ją rozpracowac i prawie wszystko wiemy - hahaha tylko złożyć stelaża nie potrafimy ...ah te emocje - pewnie rano mnie olśni :cool::cool:

Ale się ciesze - i jest tak mało zużyta !!! ahhh jak sie ciesze no nie wiecie no
 
reklama
Roxeen, cieszę się, że wózeczek ok i na pewno uda się znaleźć blokadę do złożenia stelaża. Jak wyszliście, powiedziałam do mojego męża "Mili ludzie, prawda?", a on: "Mili i młodzi" - widzisz my to już inne pokolenie hihihi

Asheara, a te kupy Damianka są jakieś szczególnie zbite, ma problemy z wypróżnieniem się? Jeżeli nie, to chyba powinno być w porządku - częstość załatwiania się u dzieci jest bardzo indywidualna.
Maks np. miał lekkie zaparcia po mleku Enfamil, a przeszło mu jak zaczął pić Bebilon.

Mamstud, do nas na zastrzyki bez problemu przyjeżdżała pielęgniarka z Roosevelta... fajnie że udało się załatwić wizyty pielęgniarki w domu!! A jak się czuje malutka?

Bredzelek, daleko mieszkasz od Piły?

Monika, jak Wituś?
 
Dzień dobry wszystkim!!! Dziś taki brzydki dzień, że mam ochotę zostać w łóżku. Do tego gardło coś mnie boli, mam nadzieję, że nic mnie nie bierze!!

Bredzelek, daleko mieszkasz od Piły?
Do Piły mam ok. 10 km w stronę Szpitala:) a przeprowadziłam się z okolic Szczecina. W styczniu będzie 2 lata:tak::tak:

Roxeen rozumiem Twój entuzjazm wózkowy, ja też się cieszyłam i nie mogłam się doczekać, kiedy brykę w końcu użyję.

Pozdrawiam
i miłego dzionka:tak::-D:-D
 
Monika dużo zdrówka dla Witusia :tak:

1212qf.jpg

1212ec.jpg

o jaaaaa co za słodziak :-):-):-)

MaLea jak się ma Szymonek? Problemy zdrowotne minęły? Nadal cycokarmienie? :-)

póki co wszystko jest ok i miejmy nadzieję, że tak zostanie :-) po wprowadzeniu butli, młody tolerował cyca tylko w nocy, gdy był niezbyt przytomny :laugh2: w dzień nie miał do niego cierpliwości :cool2: a po ok. 2 tygodniach przestał się budzić na karmienia i jakoś tak samo wyszło, że w naszym rozkładzie dnia nie ma już cycowania :sorry: 6,5 miesiąca karmiłam, więc i tak całkiem nieźle :-) choć nie ukrywam, że ciężko było mi to przeboleć ;-)
a i od prawie miesiąca przesypia całe noce (od 20:00 do 7:00), sam w łóżeczku, o czym nawet nie śniłam :-)

roxeen pamiętam jak ja się wkurzałam na nasz wózek, że to skomplikowane pieroństwo :-D teraz kółka ściągam w kilka sekund (inaczej nie mieści się do bagażnika :cool2:) oby dobrze służył i oczywiscie czekamy na zdjęcia z pierwszego spaceru :tak:
a Borysek śliczne imię :tak:

Ola jak synuś radzi sobie bez smoczka? :-)
 
Bredzelek ja też Pilanka z importu, z Kołobrzegu więc wcześniej też byłyśmy prawie sąsiadkami :-)

Rexeen gratuluję pierwszych 4 kółek! Czekam na fotki! Ale fajnie, że Borysek już niedługo się wykluje :-)

Ola K. Gaba juz lepiej, nie gorączkuje, wraca jej apetyt, teraz jeszcze pupka musi dojść do siebie...

MaLea szkoda, że już nie karmisz ale z drugiej strony super, że tak ładnie śpicie!! Ja nadal karmię i jestem coraz mniej z tego zadowolona.... Pewnie uznacie, że jestem wyrodną matką... Chciałabym już gdzieś wyjść bez małej, wypić co nieco, zapalić, a przede wszystkim Mała budzi się co godzinę na cycka w nocy!! Biorę ją do nas do łóżka bo inaczej nie dałabym rady. Efekt jest taki, że ani ja ani M się nie wysypiamy, nie wspominając o naszym życiu seksualnym...
 
mamstud nikt Cię nie uzna za wyrodną matkę wariatko :-) z karmieniem piersią już chyba tak jest, że co jakiś czas ma się go dość :tak: doskonale Cię rozumiem i podziwiam, że jeszcze funkcjonujesz :tak: mój młody też budził się non stop w nocy, M. się wkurzał, ja frustrowałam, kłóciliśmy się okropnie, nawet myślelismy o rozstaniu :zawstydzona/y: teraz powoli wszystko naprawiamy i miejmy nadzieję, że będzie już tylko lepiej :-)
 
Roxeen a nie mówiła abyś nie krakała z tą pogodą!!!!:rofl2::rofl2::rofl2: I fajnie że wózio w realu również robi na was wrażenie:tak::tak:

Bredzelek o ile dobrze kojarze jesteś ze Stobna tak?

Dziewczyny rozumiem was co do karmienia piersią:tak::tak: Niki karmiłam tylko 3 miesiace i niestety musiałam przejść na Nutramigen:-( Laura sama odrzuciła cycka jak miała 5,5 miesiąca:tak: A Sami hmmm karmiłam tylko 7 tyg bo niestety to karmienie to było katorga jadł dosłownie co 15 min co odbiło się na Laurzę bo nie mogłam się nią normalnie zajmować, wiec przeszłam na butle. Ale mały nie akceptował butelki i tak męczyliśmy się do 4,5 miesiąca i przeszlismy na łyzeczke:tak:
 
Bredzelek ja też Pilanka z importu, z Kołobrzegu więc wcześniej też byłyśmy prawie sąsiadkami :-)

Rexeen gratuluję pierwszych 4 kółek! Czekam na fotki! Ale fajnie, że Borysek już niedługo się wykluje :-)

Eh no ja też z importu !!! Made in POZNAŃ :cool2::cool2:

No fotki zrobie jak jeszcze w tym tygodniu rozstawie łózeczko :tak:
ah i my tez na tego smoka czekamy i już nie możemy się doczekać !!!
swoją drogą - dziś 1 grudnia a jak dziś mam w pamięci jak wiosną stałam w lazience i z łzami w oczach pokazywałam mojemu test z dwiema bigowymi krechami :rolleyes2:



Roxeen a nie mówiła abyś nie krakała z tą pogodą!!!!:rofl2::rofl2::rofl2: I fajnie że wózio w realu również robi na was wrażenie:tak::tak:

tfu tfu tfu już nigdy więcej no ... wykrakałam fakt :oo2::oo2::baffled::baffled:

Ale jest ciepło i tak !!! 6 stopni dziś :dry:
Z tego co tam podsłyszałam w pogodzie - ciepło bedzie jeszcze długo ! teraz troche ma popadac i znów słonko wróci - sniegu prędko nie bedzie :oo:
 
reklama
Cześć koleżanki.
Byliśmy z Witkiem u lekarza i jest w miarę dobrze: oskrzela i płuca czysta, a to najważniejsze. Ma powiększone węzły chłonne i nieżytowe gardło. Dostał syropek, poza tym witaminki i calcium. Jak się coś zacznie dziać gorszego to mamy się zjawić.
Witek wlazł na wagę i waży 15,70 kg ale w kozakach :tak:;-)

Roxeen, fajnie, że w realu wózek też się wam podoba. Teraz tylko zostało czekać na jego właściciela :-D Ale to już tylko moment ;-)

Czy tylko ja tu jestem pilanką od zarania dziejów? :eek: Nie napiszę rodowitą, bo urodziłam się w Trzciance - wiecie, ja jestem rocznikiem wyżowym ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry