rox
ruda zołza
Kobity Mam BRYKĘ dla Boryska !!! 



Dziś dzięki pomocy męza Oli przyjechała do mnie z Warszawy hihihi
i już staralismy sie ją rozpracowac i prawie wszystko wiemy - hahaha tylko złożyć stelaża nie potrafimy ...ah te emocje - pewnie rano mnie olśni

Ale się ciesze - i jest tak mało zużyta !!! ahhh jak sie ciesze no nie wiecie no




Dziś dzięki pomocy męza Oli przyjechała do mnie z Warszawy hihihi
i już staralismy sie ją rozpracowac i prawie wszystko wiemy - hahaha tylko złożyć stelaża nie potrafimy ...ah te emocje - pewnie rano mnie olśni


Ale się ciesze - i jest tak mało zużyta !!! ahhh jak sie ciesze no nie wiecie no

w dzień nie miał do niego cierpliwości
a po ok. 2 tygodniach przestał się budzić na karmienia i jakoś tak samo wyszło, że w naszym rozkładzie dnia nie ma już cycowania
6,5 miesiąca karmiłam, więc i tak całkiem nieźle :-) choć nie ukrywam, że ciężko było mi to przeboleć ;-)

teraz powoli wszystko naprawiamy i miejmy nadzieję, że będzie już tylko lepiej :-)



