reklama

Plac zabaw

Temat na forum 'Trzylatki' rozpoczęty przez Nikos, 26 Czerwiec 2008.

  1. Nikos

    Nikos Mama Kuby i Leny

    Hej dziewczyny.

    Ponieważ teraz jest czas kiedy wiele czasu spędzamy ze swoimi dzieciakami na placach zabaw, to w związku z tym mam pytanie: Czy lubicie tam chodzić?

    Ja szczerze przyznam, że nie za bardzo tam lubię przebywać, wolałabym w tym czasie spacerować, iść do parku, przewieźć syna na rowerku i inne.
    Natomiast Kuba jest wielbicielem placów zabaw i tylko tam mnie ciągnie, siedziałby tam cały dzień, podczas gdy mnie .....:crazy::wściekła/y::zawstydzona/y:
    Kocham jednak synka i chodzę z nim, niech się ;-)dziecko pobawi........
     
  2. kaderka

    kaderka Gość

    Ja mam plac zabaw pod samym blokiem więc prawie same sąsiadki są i można sobie pogadać podczas gdy mały się bawi :tak:, no chyba, że woła mnie do piasku robić babki. Często też są totalne pustki na placu wtedy jest trochę nudno bo nie ma do kogo gęby otworzyć:-D:-D. Chodzimy też na plac zabaw kilka bloków dalej tam Staś bawi się zazwyczaj ze swoją koleżanką, a ja z jej mamą (moją bardzo dobrą koleżanką) sobie plotkujemy. Więc jest ok i ja nie narzekam. Często też chodzi mąż z małym na plac zabaw.
     
  3. reklama
  4. Nikos

    Nikos Mama Kuby i Leny

    Tak to ja również chciałabym.
    Ale niestety ja prawie nikogo nie znam na tym osiedlu ponieważ mieszkamy tu dopiero 2 lata i nie mam tu żadnych znajomych.
    Tak pogadać z kimś znajomym to jest napewno fajnie.....
     
  5. aniadavid

    aniadavid Fanka BB :)

    David tez lubi chodzic na plac zabaw ale niestty mamy do niego ponad pol godziny na piechote wiec za czesto tam nie chodzimy. Ale jak juz pojdziemy to David nie wie gdzie ma najpierw isc i jest ciagla bieganina. Tez jak idziemy to nie ma z kim pogadac bo tez nie znam tu nikogo :-:)-(
     
  6. bumtarar

    bumtarar Zaciekawiona BB

    Mieszkamy na nowym osiedlu i przez pierwszy rok nie było wogóle placu zabaw, chodziłysmy z dzieciakami po ulicy w tą i z powrotem. Ale to była bieda...
    Potem jak juz urzadzilismy plac zabaw to nie tylko dzieci miały frajde ale i mamy, można było pogadać, usiąść spokojnie, nie być samotnym tylko jakoś tak razem. Dlatego lubie to miejsce
     
  7. jezyk

    jezyk Fan(ka)

    Kacperek uwielbia plac zabaw ja zresztą też można sobie usiąść odpocząć poplotkować z mamuisami a dziecko bawi się w bezpiecznym miejscu. też mieszkam krótku tu gzie teraz jestem bo 1,5 roku ale zawsze matka z matką się dogada może spróbuj też kogoś "zaczepić" od czegoś trzeba zacząć;-)
     
  8. Nikos

    Nikos Mama Kuby i Leny

    Masz rację, często rozmawiam sobie z mamami, jednak mój Kuba to urwis i cały czas muszę mieć go na oku, żeby zachowywał się jak należy!!

    Codziennie muszę powtarzać mu żeby się dzielił zabawkami, żeby nie popychał innych dzieciaków itd, itd....
    Gdyby był bardziej grzeczny pobyt na placu zabaw byłby dla mnie napewno bardziej przyjemny.
     
  9. kaderka

    kaderka Gość

    NIKOS dzieci w tym wieku zazwyczaj tak mają, że nie chcą się dzielić zabawkami, Staś też nie zawsze chce podzielić się zabawkami.
    Ja na moim osiedlu mieszkam trzy i pół roku, synka mam od 3 lat więc na plac zabaw chodzę tak od ponad 2 lat, a znajomości jakoś tak same z siebie się zawiera. A to się zagada, a to powie dzień dobry i jakoś jest do kogo zagadać:tak::tak:.
     
  10. reklama
  11. Mozi

    Mozi MAMUŚKA BB

    ja mieszkam na swoim osiedlu 20 lat, i tez nie mam z jakimi znajomymi pogodac
    tak wogole nie spotykam nikogo z podstawowki
    sporo osob sie gdzies poprzeprowadzalo,powyjezdzalo,a i tak nie maja dzieci to dwa lata starsze,ktore i tak nie widuje na plac zabaw,nie wiem gdzie oni z nimi chodza?

    czasem na plac zabaw sie wynudze jak mops,jak nie ma znajomych mam z dziecki w podobnym wieku i tak sa to mamy troche starsze rocznikowo,
    aby sie nie nudzic biore sobie gazete,ze jak jest mozliwosc np mala z piaskownicy to sobie cos poczytam
    czasem pogadam z jakimis mamami
    a czasem to latam za malapo plac zabaw albo asekuruje na drewniamy domku

    to zalezy jaki jest dzien
    a jesli chodzi o piaskownice i dzielenie sie zabawkami
    to jest roznie,zalezy od humoru malej
    ale zazwyczaj to sie dzieli zabawkami z innymi dziecmi
     
  12. Free Bird

    Free Bird Początkująca w BB

    U nas niestety plac zabaw blisko domu jest w stanie ruinacji. Pordzewiałe huśtawki, piaskownica do której sikają psy. Mało przyjemne miejsce.
    Mam nadzieję, że niedługo to się zmieni. Na nowych osiedlach powinni o to dbać. Wystarczy ogrodzenie żeby ludzie nie wchodzili z psami.
     

Poleć forum