reklama

Pobaw się ze mną, mamo!

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2007' rozpoczęty przez ol, 14 Maj 2007.

  1. ol

    ol Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a

    Piszemy o zabawach w wątku o zakupach czy osiągnięciach, ale tak sobie myślę, że dobrze by było zebrać to w jednym miejscu. Będziemy mieć gotową ściągawkę z pomysłami, czym zająć brzdąca.

    U nas ostatnio hitem jest balon nadmuchany helem - przywiązuję go Misiowi do nóżki i mam co najmniej kwadrans wolnego:-D Mały widzi balonik, wierzgnie z zaciekawienia, balonik się poruszy, więc znowu wierzga i tak w kółko. Polecam:tak:
     
  2. Kasiad

    Kasiad Mamy lutowe'07 Fan(ka)

    Ol, całkiem fajny pomysł do skopiowania :tak:

    A ja może nie będę zbyt oryginalna, ale moja Oliwka uwielbia jak bawię się z nią w "kosi - kosi". Tzn biorę jej ręce do swoich, klaszczę i spiewam jej tę starą jak świat piosenkę. Mała strasznie to lubi, aż śmieje się na głos.
     
  3. reklama
  4. madzik79

    madzik79 Mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)

    Andrzejek uwielbia jak zakrywa mu się buźkę pieluszką tetrową i potem się ją delikatnie zsuwa. No i lubi też, gdy wydaję odgłosy przypominające pracujący silnik samochodu ;-) Strasznie się przy tym zapluję, ale czego nie robi się dla uciechy Maluszka :wink:
     
  5. martula25

    martula25 Mama Tośki-mamy lutowe'07

    faktycznie pomysł z balonem fajny. Muszę się na jakiś odpust wybrać żeby taki kupić:-)
    My bawimy się raczej zwyczajnie. Tez Tosia się cieszy najbardziej jak wydaję jakieś odgłosy- np mówię jak kaczor donald( aż mnie gardło przy tym boli:-))
    A po wczorajszych zajęciach na basenie zauwazyłam, że bardzo jej się podoba jak ją tak nad siebie wysoko podnoszę a potem opuszczam na wysokośc swojej twarzy i całuję po szyjce. niestety trochę ręce przy tym bolą:-D
     
  6. lil kate

    lil kate Mama lutowa'07 Fan(ka)

    Makrela uwielbai jak lezymy kolo siebie i ja trzmam jej kolorwa ksiazeczke przed oczkami, przewracam kartki i czytam:tak: ona wpatruje siew kolorowe obrazki i jak ja udaje jakies dzwieki to ona az piszczy ze smiechu :tak:

    poza tym tez gadam do niej smiesznym glosem, podnosze i caluje po szjce jak Martula.

    rowniez przegladanie sie w lustrze sprawia malej wiele uciechy. a juz najbardziej jak bawimy sie w "akuku". czyli raz Makrelka jest w lustrze a potem odchodzimy kawalek dalej i tak w kolko:tak:
     
  7. Joasiek

    Joasiek Mamy lutowe'07 Fan(ka)

    Fajny pomysł z tym wątkiem :tak:

    My kupiliśmy na Emausie w drugi dzień Świąt Wielkanocnych dwa baloniki dmuchane helem (po 5zl każdy :wściekła/y:) żeby Milence zawiesić nad łóżeczkiem i co? I na drugi dzień budzimy się a baloniki na podłodze - zupełne flaczki, cały gaz z nich uciekł bo były za słabo zawiązane :-(
     
  8. Joasiek

    Joasiek Mamy lutowe'07 Fan(ka)

    A przy lustrze mała się śmiesznie zachowuje :-D
    Jak zobaczy nasze odbicie to cieszy się tak, że aż podskakuje na ręku, a zaraz potem chowa główkę jakby była zawstydzona... i odwraca ją w drugą stronę. Ja w tym czasie też się obracam i zanim ona spojrzy co jest z drugiej strony, to już ma przed sobą znowu lustro, i znowu się do niego śmieje i znowu chowa główkę i odwraca... i tak potrafi 10-15 razy :-D:laugh2::-D
     
  9. lil kate

    lil kate Mama lutowa'07 Fan(ka)

    U nas identyczna historia z tym lustrem:tak:
     
  10. reklama
  11. karolina77

    karolina77 mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)

    Moja Milenka uwielbia bawic sie przy lusterku - pozytywce (jak sie je dotknie to ono gra). Lubi tez patrzec sie na moje miny.:-):-):-)
     
  12. martula25

    martula25 Mama Tośki-mamy lutowe'07

    U nas lustro raz wywołuje śmiech i radość a innym razem podkówkę i płacz:-)Zalezy od humoru jaśnie panny
     

Poleć forum