reklama

Pociąg ??!!

Temat na forum 'Niezbędnik podróżnika' rozpoczęty przez Novaczka, 21 Marzec 2007.

  1. Novaczka

    Novaczka Fanka BB :)

    Cześć dziewczyny.
    Zblizają się powolutku wakacje i zaczynamy myśleć o wyjeździe. Nie jesteśmy zmotoryzowani, więc pojawia się kłopot. W ubiegłym roku (Martynia miała 4 m-ce) zawiózł nas kolega, bo było za dużo wszystkiego i nie zabralibyśmy się. Ale nie mozemy przecież ciągle kogoś prosić, zresztą Mała rośnie! No i jest kłopot z fotelikiem, bo go po prostu nie posiadamy. A kupować specjalnie??
    W tym roku będzie miała rok i 4-5 miesięcy. Chcemy się więc wybrać pociągiem. Podróż wyjdzie nam ok. 3 godz. z przesiadką.
    Powiedzcie, czy miałyscie już takie podróże? Jak Wasze dzieci je zniosły? Co warto mieć ze sobą "pod ręką", by dziecko się nie znudziło? Nie podejrzewam, by poszła spać, bo w obcych miejscach jej ciężko.
    Jesli chodzi o bagaże, to myslę, ze damy radę w dwa plecaki. Mamy też składaną "parasolkę". Na miejscu juz wiemy w co można się zaopatrzyć (mała wioska), a co trzeba zabrać. Martwi mnie głównie podróż.
    Napiszcie, jeśli macie już takie doświadczenia.
    Pozdrawiam.
     
  2. Renee

    Renee Fanka BB :)

    Witaj!
    Ja w zeszlym roku wybralam sie z moja wowczas dwuletnia corka w podroz pociagiem.Jechalysmy Intercity ponad 7 godzin.Na poczatku bylam troche przerazona,mialam dwie duze walizki ,podreczna torbe i uciekajaca Zuzie do pilnowania.Jednak musze przyznac,ze bylo super.Wzielam jej do pociagu rozne zabawki (ukladanki,blok,kredki,ksiazeczki),ale tak szczerze mowiac to nie interesowala sie nimi za bardzo.Zuzia wolala wygladac przez okno lub spacerowac po przedziale.Jakos przezyla,a obawialam sie ,ze sie zanudzi.Byly tez oczywiscie momenty histerii i placzu,ale na szczescie jechali z nami mili pasazerowie :-)
    Z powodu tego,ze jechalysmy tak dlugo wzielam jej zupke do termosu,jogurty,kanapki.Nawet usnela,choc oczywiscie pod koniec podrozy,kiedy trzeba bylo wysiadac :-).
     
  3. reklama
  4. a.jodlowska

    a.jodlowska Zaciekawiona BB

    Pamiętam, że jak byłam mała to kompletnie nie mogłam spac w podróży.
     
  5. ma_ma5

    ma_ma5 Zaciekawiona BB

    A my wracaliśmy wczoraj i wszystko bylo super
     
  6. Natalia85

    Natalia85 Sierpniowa mama'07 mama Piotrusia

    Ja jechałam z Piotrkiem niedawno bo w św 5 godz z przesiadką mial 4 miesiące...troche spal troche sie pobaweił grzechotkami....my jechalismy pierwsza klasa wiec bylo super bo sami w przedziale i było ok:tak:
     
  7. mamoośka

    mamoośka Fanka BB :)

    Ja w ubiegłym roku byłam z córeczką 2 letnią na wczasach.W jedną stronę jechaliśmy 9 godzin z przesiadkami pociągiem.W drugą tyle samo wracaliśmy autobusem i było ok.Zaplanowaliśmy podróż nocą i akurat tak mieliśmy połączenie.echaliśmy zarówno w jedną stronę jak i drugą przez całą noc. podręcznym bagarzu miałam oprócz picia i jedzenia kocyk i poduszke.Mała spała całą droge a jak się budziła to tylko po to,żeby się napić,ziełam jej ulubioną zabawke i kilka kolorowych bajeczek którymi się zajmowała.
     
  8. tosia 1

    tosia 1 Fanka BB :)

    moja córcia ma dwa latka i ponad rok regularnie co dwa tygodnie jeżdzimy pociągiem. dwie i pół godz. w jedną stronę. myślałam że to będzie dla niej strasznie męczące ale ona nie może się doczeka kolejnego wyjazdu. w wakacje wciąż mnie zadręczała kiedy jedziemy. teraz to pakujemy się już w małą torbę. ale jak zaczynałam to na trzy dni jechałam z plecakiem ze stelażem. potrzeba matką wynalazku. mam zawsze jeszcze podręczną torbę z jedzeniem, bajkami i picie. ale tosiea zazwyczaj lata po pociągu. ustaliłyśmy zasady co jej wolno a co nie i jest ok. wcześniej starałam się wybiera pociąg tak by tosia spała.
     
  9. Dita

    Dita Pierwsza Żmija BB-Nacji

    Hej - my byliśmy w tym roku w 8-godzinnej podróży pociągiem z przesiadką, Natalka miała wtedy 10 miesięcy. Podróż zniosła znakomicie, potrzebne było oczywiście zabawki (niedużo) jedzenie, przekąski, coś do picia oraz mleko - ja nie karmię już małej, ale wzięłam butelkę wody żywiec i termos z gorącą wodą i mleko robiłam jej na bieżąco.
    Aha - a świetna zabawką były nasze przeczytane gazety;-)
    Mała spała krócej niż normalnie w domu, ale nie marudziła w ogóle, raczej była zaciekawiona tym co się dzieje za oknem.
    Pociąg jest najwygodniejszym środkiem lokomocji - bez obaw;-)
     
  10. reklama
  11. mysz1978

    mysz1978 Fanka BB :)

    Ja prawdopodobnie bede jechala w wakacje SAMA z 14 miesiecznym synkiem pociagiem... Przeraza mnie nie tyle podroz (8 godzin) ale bagaze - co robiliscie z wozkiem i torbami ktorych pewnie mieliscie sporo podrozujac pociagiem???
     
  12. Dita

    Dita Pierwsza Żmija BB-Nacji

    mysz1978 - dużo bagażu będziesz miała? Ja miałam jedną walizkę w wózek parasolkę. I zawsze znalazł się ktoś do pomocy - nawet nie musiałam nikogo prosić, ludzie pierwsi oferowali pomoc.
    ps - tylko musisz uważać na walizki i ,,pomocnych" złodziei;-)
     

Poleć forum