reklama

Połóg i n

Temat na forum 'Dzieci urodzone w kwietniu 2011' rozpoczęty przez klaudencja, 2 Maj 2011.

  1. klaudencja

    klaudencja Fanka BB :)

    Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek, żeby zamieszczać pytania i nasze problemy poporodwe. Rozpoczynając temat mam pytanie do rodzących "wczesno-kwietniowych" jak to jest z krwawieniem w połogu jaki czas może być?? Ja jestem prawie 3 tyg po porodzie, tydzień temu miałam jak wiecie zabieg łyżeczkowania ponieważ miałam krwotoki, 3dni po zabiegu krwawienie ustało całkowicie...teraz znów mam tzn takie typowo miesiączkowe (jeśli chodzi o ilość) bo wcześniej miałam bardzo bardzo duże...ale ciekawa jestem ile może to potrwać...
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 10 Maj 2011
  2. asiunia876

    asiunia876 Gość

    moze nawet do 6tyg :-) ja tyle samo po porodzie i rowniez nadal krwawie... a maz juz miauczy pod nogami bo wytrzymac nie moze :-D hihi
     
  3. reklama
  4. klaudencja

    klaudencja Fanka BB :)

    hehe..skąd to znam :D no to dobrze wiedzieć że tak może być jeszcze tylko ok 3tygodnie skoro tak hehhe :D
     
  5. asiunia876

    asiunia876 Gość

    na pewno Ci sie skonczy szybciej :-)
     
  6. margola24

    margola24 Fanka BB :)

    ja 2 tyg po porodzie mam już luz. Ostatniego dnia wieczorem wyleciał duży skrzep, w nocy już czysto i od tamtej pory czysto. a M to nie miałczy tylko wyje :D Ale jakos się jeszcze obawiam, czy w środku na pewno wygojone, toć to dopiero 2 tyg z małym hakiem...
     
  7. asiunia876

    asiunia876 Gość

    ja rozmwialam z polozna na ten temat kiedy mozna no i ona mowi ze wtedy kiedy my poczujemy sie gotowe ze swoim cialem :-) mowi ze jedni zaczynaja odrazu i wogole nie moga sie powstrzymac, a inni czekaja tygodnie.
    Ja mysle margola ze jak juz krwawienie Ci sie skonczylo to poprostu poczekaj az sama poczujesz ochote i bedziesz gotowa :-) a co tam mialo sie goic? bylas nacieta?
     
  8. mitaginka

    mitaginka Fanka BB :)

    no ja już 3 tyg po porodzie, tydzień po łyżeczkowaniu i stopniowo krwawienie mi się zmniejsza...są momenty, że tak jakby zanika, a np, na drugi dzień znów się pojawia
    krocze mniej mnie już boli (ale chyba najwyższy czas;), za to mam problem z hemoroidami :/ to pewnie efekt partych :/
     
  9. asiunia876

    asiunia876 Gość

    ojjj mitaginka te hemoroidy to masakra, tez je mialam po porodzie z Josiem. Tak dobrze myslisz to od partych. Niestety mozemy tylko kremy na hemoroidy, choć slyszalam ze sa w pl jeszcze jakies tabletki.
    No i mi od tego czasu bardzo czesto wychodza przy byle okazji, wciaz w tym samym miejscu co po porodzie... chyba efekt uboczny na cale zycie... I jak tu chwalic porod SN, dla mnie katorga dla ciala i umysłu. ;-)
     
  10. reklama
  11. eywa

    eywa Fanka BB :)

    ja to w ogóle nie widziałam,ze wyskoczył mi właśnie homoroid, nie wiedziałam co to, bolało i w ogóle,ale myślałam,że to po porodzie ból, jak się zorientowałam , dalej nie wiedziałam co to, strasznie się bałam w szpitalu,że ktoś zobaczy i że to nie wiadomo co jest i zostanę przez to dłużej, stres największy z tym przeżyłam;) na szczęście samo uciekło:-)
    a co do samego połogu...to od 10 dni cisza z krawawieniem i małe próby z mężem poczynione już;-) no i ostatnio znalałam kawałek szwa:wściekła/y:ale nie rozpuszczalnego! nitka normalna, musiała położna pominąć go chyba, dlatego coś mnie tam ciągle ciągnęło chyba
     
  12. Morgaine

    Morgaine Byle do 2030tego;-)

    siet tez mi wyskoczyl!!! :angry: a to juz pamiatka na cale zycie:( nie wiem co robic z tym, niedoswaidoczona w tym temacie jestem... :-(
    a co do sexu, ja ochote mam, M juz nie wie jak sie nazywa:-D ale jeszcze czekam... boje sie:-(
     

Poleć forum