reklama

Polozenie miednicowe dzidziusia

Temat na forum 'Dzieci urodzone w marcu 2006r.' rozpoczęty przez sylwialow, 18 Styczeń 2006.

  1. sylwialow

    sylwialow Początkująca w BB

    Ciao Mamusie marcowe, :)
    Jestem w 31 tygodniu i moja mala Alicja jest ulozona glowka do gory. :(
    Czy dzidzius ktorejs z was nie ma jeszcze ochoty przyjac prawidlowej pozycji i jest jeszcze w polozeniu miednicowym? Co Wam powiedzial wasz ginekolog?
    Moj chce najpierw poczekac do 34 tyg. z kolejnym usg na potwierdzenie pozycji, potem w 36 tygodniu zaproponowal ze moznaby sprobowac przekrecic dzidzie manowrami zewnetrznymi, jezeli nie to w 38 tyg. zaplanowac cesarke (jezeli oczywiscie w miedzyczasie nie zechce sama sie przekrecic). Macie jakies doswiadczenia w tym kierunku? Cos wiecie na temat "obracania dziecka" w brzuchu?
    dzieki za pomoc, bo nie wiem co o tym myslec
    Sylwka
     
  2. azik

    azik Gość

    a po co twój ginekolog tak się spieszy...
    postanowienie o cc podejmuje sie w momencie gdy rozpocznie sie już akcja porofdowa, wtedy sprawdzają czy dzidzia sie obróciał (może obrócic sie nawet w ostatniej godzinie) - jak obróciła to rodzisz naturalnie, jak nie obróciła to albo strają sie przekręcić albo tną - w zalezności o d fazy porodu...

    po co wywoływać sztucznie poród w 38 tygodniu?
     
  3. reklama
  4. Mama Boo

    Mama Boo Mama Zinella i Whitmona

    Sywlwia ja mam ten sam problem imoja ginka powiedziała, że ma jeszcze dużo czasu, aby się obrócić. A później zobaczymy - najwyżej cesarka - czego bradzo nie chcę :( Dokładnie się jeszcze dowiem teraz na wizycie - we wtorek. Boję się, ża Gaja się nie obróci.... Mówię do Niej i próbuję ją przekonac, ale  Mała jest uparta po mamusi :D Trzeba myśleć pozytywnie :D
     
  5. asioczek

    asioczek Fan(ka)

    Sylwia mojej małej też nie śpieszy się do zajęcia odpowiedniej pozycji. Pozycja w pionie wyraźnie jej nie pasuje i tylo pozioma pozycja jej w głowie.
    Mój gin powiedział, że na obrócenie ma jeszcze dużo czasu. Ja na obracanie nie wyrażę zgody po doświadczeniach mojej kuzynki i liczę że mała sama zajmie odpowiednia pozycję. Mój gin szanuje moją decyzję i do niczego zmuszać mnie nie będzie. Jeżeli cc planowana to bardzo blisko terminu czyli 40tc. Ale raczej nastawiamy się na poród naturalny ( mała sie obróci) lub cc po rozpoczęciu akcji porodowej - podobno tak jest lepiej dla maluszka.
     
  6. azik

    azik Gość

    lepiej dla maluszka, ale i dla mmamy - wtedy i macica sie szybciej obkurcza i ogólnie dla organizmu, leczka jest lepiej ciac dipiero po rozpoczęciu akcji porodowej...

    ja urodziłąm na przełomie 36/37 ale cieli mnie jak akcja sie rozpoczęła...
     
  7. KingaP

    KingaP Gość

    a swoją drogą: ile trwa obrót maluszka w brzuchu w takim czasie ciąży jak jesteśmy my?
     
  8. Mama Boo

    Mama Boo Mama Zinella i Whitmona

    Ja się zastanawiam czy to aby nie jest bolesne... Czasem jak Gaja się wierci to mam wrażenie jakby chciała przejść przez skóre i wtedy mnie to boli a jak pomyślę o obracaniu się albo co gorsza obracaniu przez lekarza to...... Ałć !
     
  9. sylwialow

    sylwialow Początkująca w BB

    Azik, nie wiem dlaczego sie tak spieszy, moze tutaj maja inne podejscie do tematu (mieszkam we Wloszech). I to nie tylko on, bo usg robil mi inny ginekolog i on powiedzial dokladnie to samo co moj, jezeli Ala sie nie obroci to cc w 38 tyg. :(

     
  10. reklama
  11. sylwialow

    sylwialow Początkująca w BB

    Asioczek, takze moj ginekolog powiedzial ze mamy jeszcze duzo czasu, ale poinformowal mnie juz o ewentualnych rozwiazaniach problemu. moglabys mi troche wiecej napisac o doswiadczeniach twojej kuzynki w obracaniu dziecka? Jest to bolesne, jest jakies ryzyko dla dziecka (oprocz przedwczesnego porodu oczywiscie), jakie sa szanse ze dzidzius sie obroci??


     
  12. sylwialow

    sylwialow Początkująca w BB

    ja tez rozmawiam z Ala i probuje ja przekonac do "fikolka", zobaczymy za 3 tygodnie czy sie poslucha mamusi :) :) na razie mysle pozytywnie :D

     

Poleć forum