reklama

Polski obóz śmierci

Temat na forum 'Pogaduszki' rozpoczęty przez marul, 23 Lipiec 2006.

  1. marul

    marul Gość

    Polecam artykuł z Gazety Wyborczej - dostepny TUTAJ.

    Pomijając zestawienie faktów, chyba po części przekłamanych, a dotyczcących Oświęcimia poruszono istotny i wstydliwy dla Polaków problem.

    Obozowi Auschwitz zmieniono ostatnio nazwę. Chodziło o to, żeby nie uzywać sformułowania Polskie obozy smierci.

    Mało kto jednak wie, albo nie chce wiedzieć, że w Polsce także istniał obóz koncentracyjny (może więcej) w Łambinowicach. Było to teoretycznie obóz dla przesiedleńców dla Niemców. Tymczasem stł sie obozem śmierci dla Slązaków w dużej częsci mówiących i modlacych się (to jest istotny wyznacznik) po polsku.

    Na porządku dziennym były gwałty, pobicia. palono ludzi zywcem, bito aż do smierci i głodzono.

    Tutaj podaje kilka relacji za gazeta Wyborczą. Znane mi sa jednak duż bardziej drastyczne jak chocby rozbijanie niemowletom głów o scianę.

    Relacja z Łambinowic

    (...) Strażnicy wzywali do siebie kobiety, dziewczyny i gwałcili je często na oczach innych. Jedna z kobiet opowiedziała, że strażnicy wpuszczali dziewczętom do pochwy szczury i myszy, przypalali rozpalonym pogrzebaczem (...).

    (...) Podstawą wyżywienia był jeden litr gorącej wody, a w niej 1-2 ziemniaki na śniadanie i tyleż samo na obiad. Chleba nie było często nawet przez 4 tygodnie. Do picia przygotowywano herbatę z trawy i ziół, które zbierano na terenie całego obozu. Ludzie umierali z głodu i chorób, które powstały na skutek niedożywienia. Dzienną rację wyżywienia uwięzieni oceniali na około 400-600 kalorii.

    (...) Milicja często wbijała niektórym więźniom igły za paznokcie, kneblowano ich, polewano moczem i ekskrementami, kazano mężczyznom i kobietom rozebrać się i biciem zmuszano do różnych sadystycznych poczynań seksualnych czy do jedzenia ekskrementów (...).

    Co o tym myślicie?
     
  2. sallomea

    sallomea Zaciekawiona BB

    Wiele mi się nasuwa myśli po przeczytaniu tego, co napisałeś:
    1. świństwem jest to, że w Polskiej szkole uczą młodzież (i to nie w podstawówce a w dobrym liceum w dodatku o profilu historycznym!) patrzeć tylko na jedną stronę medalu - bo przecież od zawsze z historii wynosimy informacje typu: Niemcy i Hitler - czyste zło, Polacy - biedne ofiary. Taki schemat przedstawiania II Wojny Światowej jest jawnym oszustwem.
    2. Okrutne jest wszystko, co dzieje się na wojnie a umysł ludzki przyzwyczaja się do okrucieństwa i przestaje mieć zahamowania. Gdy zaczynamy działać jak maszyny, dzieją się właśnie takie rzeczy. Szczególnie, że Polacy mieli tak ogromną potrzebę zemsty (Obóz w Łambinowicach działał po wojnie, więc na zasadzie mechanizmu - teraz wam pokażemy)
    3. Polska i Niemcy powinni dawno już dać sobie spokój ze sporami i udowadnianiem sobie kto bardziej ucierpiał, bo nie da się tego zrobić, jest to działanie bezsensowne i prowadzi tylko do kolejnych spięć.. jakby nie można było przeprosić się wzajemnie za to, co było i zacząć żyć od nowa.. w końcu niedługo nie będzie już ludzi, którzy w tamtym czasie żyli a nienawiść narodowa przechodzi z dziada pradziada na dzieci, które nie do końca wiedzą za co nienawidzą.
     
  3. reklama
  4. marul

    marul Gość

    Trzeba pamietać, że w Jedwabnem w czasie wojny i w Kielcach po wojnie Żydów mordowali Polacy. (te dwa miasta to przykłady symbole, takich pogormów było znacznie więcej, a zginęły w nich tysiące ludzi). Polacy mordowali swoich sąsiadów z ulicy, ze szkoły, z miejsca pracy. Teraz o tym sie nie pamieta. Do Kielc na uroczystości nie miał czasu pofatygowac się ani prezydent ani premier, podobno dlatego, że ojciec Rydzyk zabronił.
     
  5. sallomea

    sallomea Zaciekawiona BB

    odnośnie Ojca Rydzyka nie skomentuję.. A prawdą jest, że Polacy nie chcą pamiętać o tym, co złego zrobili. To źle, bo młodzi ludzie mają prawo poznać historię taką, jaką była bez upiększeń, w całości..
     
  6. Anikaa

    Anikaa Fan(ka)

    A pokażcie mi naród który chce pamiętac, a młodzież ma dostęp do tylu materiałów ze ma możliwośc poznania prawdziwej historii i to czy ją pozna zależy tylko od niej i od nas - rodziców... rozumiem ze pytając co o to myślimy na ww temat pytałeś czy poddajemy pod wątpliwąsc istnienie tego obozu czy nie, wiec...oczywiście ze wierze w to i zdziwi mnie każda inna teza, bo o oktucieństwie Polaków w trakcie i po wojnie można przeczytac w wielu źródłach i zachowania takie kierowane były nie tylk wobec Niemców czy Ślązaków a także wobec Ukrainców (masowe przesiedlenia , które niejednokrotnie konczyły sie masowymi mordami) czy innych narodów...oczywiście okrucieństwo to nie wynikało z faktu ze są Polakami tylko dlatego ze byli to zwykli ludzie a sytuacje takie jak wojna wyzwalają najgorsze instynkty. Dlatego moim zdaniem nie ma się co podnieca Jedwabnem czy tego typu historiami pod kontem sensacji "pojawiła się plama w życiorysie martyrologiczego narodu polskiego" tylko powinno się mówic o tym w celu uświadomienia historii nieuświadomionym

     
  7. głuszek

    głuszek www.ratujmaluchy.pl

    moze o tym się nie mówi gdyz dbywało isę na naprawde mała skalę. każdy naród ma w swojej historii niechlube wydarzenia. Ale taka jest historia... jak dla mnie takie artykuły to nagonka na Polaków. Wyszukiwanie na siłę jakiś faktów (tak samo jak w przypadku Jedwabnego), ze by pokazac na arenie międzynarodowej Polaków i Polske w jak najgorszym świetle. Kulisy takich działań sa dla mnie jasne - odzyskanie odszkodowań dla przesiedlonych Niemców. Tak samo jest w przypadku żydowskich majątków straconych w czasie wojny. Przykre jest tylko to że polskie władzie nie robia nic aby poprawić wizerunek Polski :(
     
  8. Mamuska

    Mamuska mama Maciaska i Meduzki!

    mniej więcej takie właśnie wypowiedzi można usłyszeć z ust antysemitów i antypolaków na temat obozów koncentracyjnych w Polsce, że jest to sprawa wyolbrzymiona, łącznie z liczbą ofiar itp... Myślę, że nikomu nie jest przyjemnie słuchać, że i Polacy potrafili byc okrutni i bezlitośni, ale takie są fakty
     
  9. głuszek

    głuszek www.ratujmaluchy.pl

    a dla mnie to takie wypowiedzi sa antypolskie sory ale to chyba nieporozumienie jakies
     
  10. reklama
  11. sallomea

    sallomea Zaciekawiona BB

    Jedwabne to nie nagonka na Polaków ale fakt. Właśnie przez podejście typu: "nagonka" młodzi ludzie za parenaście lat nie będą wiedzieli o tym fakcie nic a to nie prowdzi do niczego dobrego. Przez brak uświadomienia, że każdy niezależnie od narodowości potrafi być dobry albo okrutny i bez pokazania, że Polacy też mieli takie epizody w historii zrodzi nam się w końcu pokolenie zupełnie nietolerancyjnych na inne narody, zapatrzonych w siebie nacjonalistów, którzy będą wierzyli, że robią dobrze nienawidząc innych, bo przecież z historii, jakiej się nauczyli wynika, że Polacy zawsze byli krzywdzeni ale nigdy nie krzywdzili.
     
  12. marul

    marul Gość

    Kilkaset splonych zywcem osób w jedwabnem setki wymordowanych po wojnie, dziesiątki zamęczonych w Łambinowicach, to faktycznie mała skala. Powiedz to rodzinom zamordowanych. Na pewno zrozumieją.

    Mowienie prawdy to nie nagonka. To tylko usuwanie białych plam. Skreslanie kłamstw w podręcznikach historii.

    A czy to jest antypolskie. Polacy mordowali Polaków (Żydów, ŚLązaków) to chyba było najbardziej antypolskie.

    A poza tym skoro komus zabrano majątek bezprawnie to chyba nalezy go zwrócić?
     

Poleć forum