• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Polskie mamusie w Anglii

reklama
Tez uzywalam calopl,gdy mala miala katarekn i bardzo dobre kropelki;)u was tez tak szaro za oknem? az sie wstawac nie chce;/ zawsze na weekend gdy pracuje jest ladnie,a jak jestem w domu to jak na zlosc leje cale dnie;/
 
u mas ostatnio słonecznie ale mrożno i chodniki ślizgie:/
Dennis ostatnio ma chyba klek separacyjny jak tylko wyjde z pokoju jest ryk i przez to ma problemy z zasypianiem a ja jestem wykończona:/ Kropka wstaw jakieś fotki Nadusi:)
 
na zyczenia wgralam nowe zdjecia mojej lobuzicy:) mam chwile spokoju bo poszla spac. My w lipcu wybieramy sie do Pl i chcemy rezerwowac sale,orkiestre itp na wesele,a ze bedziemy tylko tydzien u mnie ( a jak tradycja nakazuje to slub bedzie w miescie panny mlodej)to patrze na sale weselne,zeby na tracic czasu na szukanie sali jak bedziemy na urlopie tylko wybrac jedna i rezerwowac.W takich chwiach zaluje,ze nie jestesmy w Pl bo bysmy mieli wiecej czasu na wybranie sali i wszystkiego co sie wiaze z weselem,a takto bedziemy mielli tylko tydzien zeby to wszystko zalatwic;/ P chcialby zeby tylko wynajac sale,ale jedzenie itd swoje..takie wiecie prawdziwe wiejskie wesele,ale nie damy rady wszystkiego dopilnowac bedac tutaj,takze wybierzemy sale razem z kuchnia,wybierzemy menu i reszta zajmie sie reustauracja.
 
hej kochane
nie było mnie tu kilka dni.. dosłownie padam na pysk.Opamiętałam sie ze nie mam kozaków i tak biegam po sklepach jak znajdę wolna chwile a tu jak na złość nie ma nic ciekawego:crazy: Chłopcy odpukać zdrowi, Jamiemu ząbki się przebijają i jest trochę marudny ale ogólnie OK :happy2:
kopka gratuluje:-) my tak załatwialiśmy chrzciny na odległość i wyszło super.Goscie zadowoleni,jedzonko pyszne i o nic nie musieliśmy sie martwic
 
Dziekuje,ale jeszcze nie gratulujcie.Jak wyjde za maz to wtedy:D my chrzciny tez robilismy w Polsce,ale sama organizowalam w sensie,ze robilismy chrzciny u P w domu i z pomoca jego mamy i siostr sama przygotowalam jedzenie,placki itp,no ale na chrzcinach bylo 20 osob,a na weselu bedzie ok 120 wiec roznica jest. Poczatkowo panowalismy chrzcciny razem z slubem,ale nie dalismy rady z pieniedzmi,a potem stwierdzilismy,ze lepeij brac slub jak juz mala troszke podrosnie. Bedzie miala 3 latka wiec juz troszke na rodzicow weselu bedzie:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry