reklama

Pomoc dla Pani Kingi i jej dzieci, pilnie potrzebna !!

Temat na forum 'Możesz pomóc...zobacz' rozpoczęty przez martolinka, 24 Luty 2015.

  1. martolinka

    martolinka Mama i nie tylko :-)

    Witajcie,
    pierwszy raz zakładam taki wątek , ale sytuacja jest bardzo poważna. Moja sąsiadka organizuje pomoc dla Pani Kingi. Oto jak opisuje jej sytuację pokrótce w 2 e-mailach ( dokumenty , o których mowa wysłałam już na kontakt do baby boom) :

    1.Witam
    Chciałabym prosić Państwa o pomoc dla pani Kingi S. mamy 11 letniej Natalii i 7 letniego Dawida. Pani Kinga pomimo swojego młodego wieku (27 lat) walczy z nowotworem 4 stopnia węzłów chłonnym i ma bardzo trudną sytuację. Ze strony rodziny nie ma wsparcia, ojciec dzieci alkoholik nie interesuje się rodziną. Pani Kinga jest po pierwszej chemii, niestety wciąż są przerzuty. Mops wynajmuje skromny pokoik w Gdyni przy sklepie spożywczym, do tego ma kilkaset zl miesięcznie na leczenie i wyżywienie dzieci. Ostatnio byłam tam pierwszy raz i okazało sie, że nie mają obiadu i pustą lodówkę. Rodzinie pomaga nauczycielka chłopca, która czuwa ogólnie nad nimi. Ostatnio zorganizowałyśmy akcję charytatywną przed świętami. Dzieci dostały ubrania , zabawki , słodycze i parę groszy . Jednak najważniejsze aby dostarczać regularnie zdrową żywność, ponieważ jak inaczej pani Kinga miałaby powalczyć z rakiem jeśli je biały najtańszy chleb...Dzieci powinny codziennie jeść obiad , warzywa i owoce...Postanowiłam podarować sokowirówkę i robić regularnie zakupy typu marchew , jabłka, buraki i owoce aby ich wzmocnić. Z góry dziękuję za pomoc. ( nr butów dzieci to 36 Natalia, 32 Dawid gdyby ktoś chciał podarować buty na wiosnę po swoich dzieciach)Pozdrawiam

    2.
    Przesyłam dokumenty pani Kingi S..Z dokumentów wynika,że otrzymuje ona zasiłek stały w wyokości 456 zl(odciągają skladkę na ubezpieczenie zdrowotne). Do tego zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153 zł. Mops wynajmuje jej pokoik i płaci za to 600zł(Gdynia). Do opłat mieszkaniowych pani Kinga musi dopłacać z zasiłku ok 200zł. Czyli zostaje jej ok 350 zł na życie, leczenie, "zdrowe odżywianie" i dwojkę dzieci w wieku szkolnym 11 i 7 lat.Obiady szkolne dzieci otrzymują bezpłatnie. Otrzymała też orzeczenie o stopniu niepełnosprawności i niezdolności do pracy. Jednak poszła by do pracy ( sprzątanie , cokolwiek) bo po prostu nie ma pieniędzy i boi sie, że zostaną jej odebrane dzieci . Ale pracować w takim stanie zdrowia nie powinna. Stąd apel aby chętne osoby przesłały , zrobiły paczki żywnościowe, z ubraniami i wysłać na jej adres gdzie aktualnie mieszka. Z góry dziękuję.
    Katarzyna P.

    Adres Pani Kingi podam chętnym na priv.
    Można zamówić np.zakupy na jej adres. Bardzo potrzebne są buty i ubrania na wiosnę. Dzieci są kochane i naprawdę ze wzruszenie przyjmowały wszelkie prezenty.
     
  2. martolinka

    martolinka Mama i nie tylko :-)

    Czy nikt nie jest w stanie pomóc? Na wątku zamknietym dziewczyny nie pozostały obojętne . Liczę na Was :) nie proszę dla siebie
     
  3. reklama
  4. Cyntia85

    Cyntia85 Moderator

    Martolinka - a kontaktowałaś się z administratorkami w sprawie uwiarygodnienia tych informacji?
     
  5. Cyntia85

    Cyntia85 Moderator

    Tzn może głupio zabrzmiało. Pisałam na szybko między lulaniem małego, a wyrabianiem ciasta na chleb, odgrzewaniem obiadu i pakowaniem zmywarki na raz.

    Chcemy zrzucić się na zakupy w eTesco i tak chciałam podpytać jak sprawa.
     

Poleć forum