• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pomocy boje się że coś nie tak

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
A mnie zawsze pytają jakie to było poronienie. Czy samoistne, czy cp czy zatrzymane.
Nie zdarzyło mi się żeby jakiś lekarz nie zapytał w jaki sposób straciłam poprzednie ciąże[emoji848]
Czyli jednak bazują na Twoich odpowiedziach a nie na kwitach. Widocznie obie odpowiadamy tak, że lekarz przyjmuje poronienia jako fakt. Spoko, jeśli Ewelisia odpowiada tak, że lekarz uznaje jako brak poronienia - od tego on jest (tylko czemu Ewilisia tego nie przyjmuje do siebie i twierdzi, że to już jest ciąża piąta). Gorzej, jeśli lekarz to zlewa tylko dlatego, że jest młoda.
 
reklama
Czyli jednak bazują na Twoich odpowiedziach a nie na kwitach. Widocznie obie odpowiadamy tak, że lekarz przyjmuje poronienia jako fakt. Spoko, jeśli Ewelisia odpowiada tak, że lekarz uznaje jako brak poronienia - od tego on jest (tylko czemu Ewilisia tego nie przyjmuje do siebie i twierdzi, że to już jest ciąża piąta). Gorzej, jeśli lekarz to zlewa tylko dlatego, że jest młoda.
Myślę, że tego się już nie dowiemy 😉
 
Zdaniem lekarza biochemiczna ciąża nie ma znaczenia bo nie miało się co rozwinąć . Oni w szpitalu uznają tylko jak po usg jest czyli jakbym miała USG i pęcherzyk a późnej poronienie

U mnie pęcherzyka nie było bardzo długo, a od początku mam wpisane poronienie, później zmienione na ciążę pozamaciczna. Jest pozytywna beta to jest i ciąża 🤷‍♀️ więc bardzo dziwna sytuacja u Ciebie dla mnie
 
Lekarz twierdzi że prawdopodobnie tamto to zarodek tylko nie widać dokładnie albo mógł być to po prostu ten 2 pęcherzyk tylko był bardzo malutki
Z całym szacunkiem do Ciebie, lekarza i tej sytuacji. JAK to lekarz "nie widzi" zarodka, skoro prawie tydzień temu miał 0,3cm? Na tym etapie zarodek rośnie około 1-2 mm na dobę. Poza tym jest to niemożliwe, że w 7-8 tygodniowej ciąży nie ma ani zarodka ani serduszka, naprawdę... Ten drugi pęcherzyk to faktycznie niespodzianka ale nadal nic nie rozumiem. Przykro mi, że co lekarz to sprawia wrażenie jakby widział pierwszy raz obraz ciąży na usg
 
reklama
Zamiast pójść do od tego lekarza, z dobrym sprzętem to ty nwm co robisz w sumie.
I szczerze? U mnie widzieli dwa zarodki w szpitalu, a to był jeden zarodek który z racji tego, że ciąża była tak długo martwa rozpadł się na pół.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry