• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pomocy Chory niemowlak - biegunka wymioty - szpital

Witam, jestem tu pierwszy raz nie mam pojęcia co już robić, szukałam podobnego tematu ale rady są żeby iść do lekarza i ok my jesteśmy w szpitalu. Mój 8 miesięczny synek trafił do szpitala z biegunką 25 czerwca (kupek było dużo od 12 do 16 na dobę wodniste zielone) wyszliśmy ze szpitala z unormowaniem stolca 30 czerwca (były pół płynne ale nie zielone i robił 3-5 na dobę) 3 lipca trafiliśmy na oddział z wymiotami.
Wyniki krwi są prawidłowe, testy na wirusy są negatywne, badania kału moczu są prawidłowe, usg prawidłowe. biegunka plus wymioty będą zaraz trwać dwa tygodnie. Ząbki mu idą ale lekarze uważają że to coś innego ale nie wiedza co, nie mogą dojść. Dodam że synek jest na piersi od urodzenia, mleko mamy jest ok ale inne rzeczy do jedzenia już nie. Nie jest odwodniony. Może któraś z Was miała podobny problem może panuje jakiś wirus
Jestem bezradna … skoro lekarze nie wiedza co mu jest to kto ma wiedzieć. Czy powinnam zmienić szpital, gdzie szukać pomocy
 
Ostatnia edycja:
reklama
A czy coś mu podajesz na te wymioty/biegunkę??
Nie jest przegrzany?
Zastanów się - co innego było w szpitalu, że mu się unormowało.
Może ma uczulenie/alergię na coś co jest w domu? Nie zmieniłaś nic w domu? Nie malowałaś ścian? Jakieś nowe meble? Kosmetyki? Miał badane w szpitalu IgE?
 
A czy coś mu podajesz na te wymioty/biegunkę??
Nie jest przegrzany?
Zastanów się - co innego było w szpitalu, że mu się unormowało.
Może ma uczulenie/alergię na coś co jest w domu? Nie zmieniłaś nic w domu? Nie malowałaś ścian? Jakieś nowe meble? Kosmetyki? Miał badane w szpitalu IgE?
W szpitalu miał i ma kroplówki, stolce delikatnie mu się poprawiły przed biegunką jadł wszystko miał apetyt i robił raz,dwa razy dziennie gęste stolce, teraz robi 5 pół płynnych, pielęgniarki uważają ze to mlekowe a mi się nie wydaje. 25 czerwca zaczęła się delikatna biegunka a 26 lekarz dopuścił go do szczepienia na pneumokoki i się zaczęło.
W domu nie jest zmienione nic, oprócz tego że mieliśmy króliczka i dałam go narazie do mamy.
Syn ma łojotokowe i atopowe zapalenie skóry.
Mąż miał dwa tyg temu rozwolnienie i stan podgorączkowy zbiegło się z tym jak byliśmy w szpitalu i trwało dwa dni lekarze o tym wiedza ale wykluczyli.
Jesteśmy pod stała kontrola alergologa i dermatologa wiec patrzymy na wszystko co go otacza i co ja jem nie jem nabiału orzechów cytrusów czekolady soji nie jadłam również glutenu
 
Ostatnia edycja:
To jak w takim stanie lekarz zgodził się na szczepienie, to teraz można sobie gdybać...
Ja bym zgody nie wyraziła - szczepię jedynie w pełni zdrowe dzieci.

A testy na Covid robiliście?
 
To kup test w aptece - tylko ten gdzie nie trzeba tak głęboko wkładać (wystarczy z przedsionka nosa pobrać). W 10-15 minut będziesz miała odpowiedź.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry