reklama

Pomocy! Rozwarcie szyjki macicy!

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez della.bea, 15 Czerwiec 2008.

  1. della.bea

    della.bea Początkująca w BB

    Hej Dziewczyny!

    Mam problem dotyczacy szyjki,a dokladniej rozwarcia.Bylam ost u
    swojgo lekarza i niby wszystko jest ok,ale po powrocie do domu
    zauwazylam dopiero w karcie ciazy wpis zapis odnosnie szyjki: 2-0,5-0
    (zawsze mialam 2-0-0).Czy to oznacza,ze szyjka zaczyna sie rozwierac?:-(
    Lekarz nic nie mowil,ale zastanawiam sie,czy moze powinnam sie jakos
    oszczedzac,ograniczyc wspolzycie itp?Czy to jest raczej normalne
    takie rozwarcie...Dodam,ze miewam ostatnio takie bole po bokach
    brzucha i w pachwinach,po dluzszym siedzeniu np. w pracy,lub gdy
    duzo chodze,pod koniec dnia czasem czuje sie,jakbym robila brzuszki
    caly dzien-taki bol jakby zakwasy...Lekarz mowi,ze to jest zwiazane
    z rozciaganiem sie macicy..Czy Wy tez tak mialyscie?To moja pierwsza
    ciaza i pewnie panikuje...Dodam,ze to moj 19tc.

    Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi! :happy:
    ---
     
  2. grzechotka

    grzechotka Grudniowa mamusia Kubusia

    della bea co do tych oznaczeń to nie wiem ale w tym czasie ciąży to takie bóle to normalka ja tez miałam takie aż czasem się z bólu kuliłam szczególnie jak sie jakoś przekręciłam w nocy albo wyciągałąm rano to mnie takie bóle łapały macica mi się rozciągała chyba do 27 tyg a przynajmniej miałam takie bóle no i bóle w poa chwinach co,ż przyzwyczaj się potem będzie jeszcze dochodziłą takwie rwanie w pochwie to normalne niestety uroki ciąży
    jeżeli lekarz mówi że wszystko jest ok znaczy że nie powinnaś się martwić przecież by cię nie okłamywał jeżeli masz jakieś wątpliwośći może udaj się do innego lekarza na konsultację jeżeli pozwoli ci się to uspokoić
     
  3. reklama
  4. maleńka6

    maleńka6 Początkująca w BB

    Jestem całkiem zdezorientowana w tym temacie, a mianowicie chodzi o rozwarcie szyjki macicy. Jestem w 26 tc ciąży, miewam już skurcze. Są one jednak nie mocne i zdarzają się sporadycznie. Występuje też twardnienie brzucha i wydziela mi się podejrzanie duża ilość śluzu. Powiem szczerze, iż jestem przekonana, że moja szyjka jest krótka i występuje rozwarcie szyjki macicy. Czy zagraża to ciąży? Czy może to powodować wcześniejszy poród? bo na zdrowy rozum tak właśnie wnioskuje. Mieszkam w Uk i opieka tutaj wygląda całkiem inaczej, obawiam się, że gdy pójdę do lekarki nie przeprowadzi ona żadnego badania, nie sprawdzi moich obaw
     
    Ostatnia edycja: 8 Marzec 2010
  5. Nikita84

    Nikita84 Mamusia Kubusia

    Nieregularne niebolesne skurcze odczuwane jako twardnienie brzucha to tzw. skurcze Braxtona-Hicksa (chyba tak to się pisze), które przygotowują macicę do porodu. Najprościej mówiąc macica "trenuje" przed prawdziwym porodem. Występują u prawie każdej ciężarnej, trwają do około 30 sekund i samoistnie ustępują. Niepokoić się należy gdy skurcze robią się regularne (np. co kilkanaście minut lub częściej), gdy towarzyszą im silne bóle lub krwawienie z pochwy.
    Gdy skurcze przybierają na sile to w Polsce poleca się NoSpę, na pewno jakiś odpowiednik w Anglii jest, oraz częsty odpoczynek. No i zakaz dźwigania więcej niż 5 kilo.

    Śluz występuje u różnych kobiet w różnych etapach ciąży w różnej ilości, na to nie ma reguł. Powinien być "czysty", jasny lub przezroczysty, wtedy wszystko w porządku. Krew w śluzie to powód do wizyty na pogotowiu, zmiana śluzu na serowaty, grudkowy, nieprzyjemnie pachnący to najpewniej infekcja - należy udać się do gina po możliwie łagodne antybiotyki.
     
  6. kerna

    kerna http://www.lauraziobro.pl

    Maleńka ja byłam w ciąży w Hiszpanii i też ich opieka wyglądała jak wygladała..nikt nic nie wiedział tak na prawdę. Około 27tc zauważyłam mocne twardnienie brzucha kilka razy, po czym wszystko się uspokoiło. W 30tc dostałam nieregularnych skurczy, które trwały tydzień. skurcze były raz rano, raz wieczorem. Więc wiedziałam, że nie są groźne bo nieregularne. Jak się okazało po tygodniu jak już nie mogłam usiąść w szpitalu powiedzieli, że szyjka jest zgładzona. NAfaszerowali mnie czym mogli a na następny dzień urodziłam wcześniaka. Nie chce Cie straszyć, ale jak widać nawet nieregularne skurcze są groźne, bo rozwieraja szyjke...Moje skurcze wygladały bardziej jak parcie główki na kanał, ale nie były bolesne. dopiero z czasem przybrały na sile.
    Jedź do szpitala od razu i żądaj usg dopochwowego tam będzie widać szyjke. .Powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Mam nadzieję, że to tylko przepowiadajace, bo nasze skurcze chyba jednak się trochę różnią. trzymam kciuki.
     
    Ostatnia edycja: 8 Marzec 2010
  7. Zuziczek

    Zuziczek Oczekująca ;)

    kerna - niepotrzebnie ją straszysz... ona była dopiero w 19 tc, Ty wtedy byłaś ładne 11-12 tyg później...

    poza tym to temat sprzed roku, więc nie wiem czy jest sens odpowiadać na takie tematy ;)
     
  8. kerna

    kerna http://www.lauraziobro.pl

    zuziczek jaki temat sprzed roku????? Jaki 19tc??? :confused::confused::confused::confused: wiesz o kogo chodzi???nie straszę tylko opowiadam swoja historię bo nie wolno w ciąży ignorować jeśli ma się złe przeczucia. A pójście do szpitala i zrobienie usg to nic strasznego a będzie spokojna:sorry2:
     
    Ostatnia edycja: 8 Marzec 2010
  9. maleńka6

    maleńka6 Początkująca w BB

    Kerna dzięki. Te skurcze to też raczej parcie dziecka, nie jest to wcale bolesne. Od jakiegoś czasu wydziela się większa ilość płynów. Po prostu czuję, że dzieje się coś nie tak. Pierwsza ciąża przebiegała prawidłowo. Teraz kilka spraw wydaje mi się podejrzanych. Mam nadzieje, że to tylko moje dziwne przeczulenie. Jednak dzwonię do mojej doktorki i wybieram się do przychodni. Dam znać co mi powiedzieli.
     
  10. reklama
  11. Ilona1985

    Ilona1985 Fanka BB :)

    Witam
    Wybierz sie do gina spr szyjke...!
    Ilosc sluzu moga byc to uplawy a moga byc tez odplywaja wody wiec lepiej jeslicos Cie niepokoi to sprawdzic,
     
    Ostatnia edycja: 8 Marzec 2010
  12. kerna

    kerna http://www.lauraziobro.pl

    dokładnie. trzeba sprawdzić a nie czekac na ostatnią chwilę jak ja..i już nic nie dąło sie zrobić. u mnie skurcze bolesne nie ybły..ja myślałam, że mały wpycha mi sie w kanał i tak mu wygodnie...okazało sie że to było rowieranie. też miała obfity śluz...a to był czop... jak wrócisz daj znac!!!!!!!!!11
     

Poleć forum