reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy

    Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz

reklama

Pomóż odczarować mego synka chorego na autyzm

komi1911

mama dwóch szkrabów
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2009
Postów
3 367
Apel o pomoc DSC01337.jpg


Witam serdecznie. Nazywam się Katarzyna Chrzanowska i jestem mamą dwóch uroczych synków w wieku 15 i 33 miesięcy. Pragnę zwrócić się z ogromną prośbą o pomoc dla mego starszego synka Krystianka, który w maju tego roku otrzymał jak dla nas bardzo trudną do akceptacji diagnozę-autyzm wczesnodziecięcy F84. Krystianek urodził się 11 grudnia 2008, był bardzo upragionym dzieckiem. Poród przebiegł idealnie, synek urodzi się zdrowy, otrzymał 10 pkt w skali APGAR. Krystianek rowijał się bardzo dobrze, był szczęśliwym i pogodnym dzieckiem, nagle po szczepieniu, które miał w wieku 13 msc po3 dobie dostał bardzo silnej gorączki, leżał jakby nieobecny, lekarze stwierdzili, iż jest to normalna reakcja. Od tego momentu wszystko się zaczeło. Kiedy na świat 25 maja 2010 roku przyszedł jego młodszy braciszek płomień nagle rozbłysł, synek zaczął być bardzo nadpobudliwy, zaczął budzić się z krzykiem w nocy, uderzać główką o podłogę, ścianę. Każdy tłumaczył mi, iż jest to mu szok w związku z narodzinami młodszego synka, ja tak naprawdę czułam, iż coś złego się dzieje. Zaczęłam drążyć temat, szukać jakiś wyjaśnień dla tej całej sytuacji, informowałam lekarzy, iż widzę coś niepokojącego-brak mowy, brak reakcji na imię, zostałam zlekceważona twierdzeniem, iż chłopcy mogą mówić później, aby się nie martwić, tylko dać dziecku czas. Kiedy Krystianek miał skończone 2 latka i nadal nie mówił,był tak jagby w innym świecie. Zaczełam szukać pomocy,wtedy rozpoczeła się nasza droga,w głębi duszy diagnoza była mi już znana,bałam się tylko jej potwierdzenia. Najpierw wizyta u psychologa, potem u neurologa i w końcu, w maju tego roku, synek otrzymał diagnozę,był to dla nas wielki szok- dlaczego my? Dlaczego nasz ukochany synek, długo trwało zanim zdążyłam się z tym pogodzić, lecz doszłam do wniosku, że czas jest cenny i trzeba walczyć o dziecko. W czerwcu udaliśmy się do Dr. Magdaleny Cubały-Kucharskiej, która się zajmuje leczeniem biomedycznym DAN (Defeat Autism Now)-pokonaj autyzm teraz. Pani doktor bardzo szybko odwiodła nas od przekonania, iż choroba synka ma podłoże na tle psychicznym-tak jak wmawiano nam do tej pory, twierdzi iż przyczyna leży w dziecku,głównymi zaburzeniami u dzieci z autyzmem jest problem z jelitami, wątroba, metalami ciężkimi, uregulowanie tego wszystkiego sprawia, iż dziecko zaczyna czuć się i zachowywać tak jak powinno, dogania rówieśników, a diagnoza często zostaje cofnięta. Leczenie jest bardzo kosztowne, większość badań jest wykonywanych w USA, na co niestety nie ma refundacji, więc cały koszt pokrywamy my-rodzice. Na badania, które miały stwierdzić stan zdrowa naszego synka wydaliśmy już wszystkie nasze oszczędności (8 tyś zł). Leki i suplementy są bardzo drogie (miesięczna kuracja w granicach nawet 1500zł, sprowadzamy je z UK. Jesteśmy na początku tej drogi,lecz wydatki przekraczają nasze możliwości finansowe. Dlatego też zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą o wparcie finansowe dla naszego dziecka. Liczy się każda, nawet najdrobniejsza suma. Każda złotówka pozwala nam na dalsze leczenie synka
Jeśli możesz pomóc naszemu synkowi, prosimy o przekazywanie środków finansowych na podane poniżej konto:

Fundacja Dzieciom “Zdążyć z Pomocą”
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa nr:
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
14929-Chrzanowski Krystian-darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Z Poważaniem,
Katarzyna Chrzanowska
Dane kontaktowe: komi1911@o2.pl
 
reklama

mama05

prrrryy szaaaalona :))
Dołączył(a)
24 Styczeń 2010
Postów
21 416
Miasto
tu gdzie najpiekniej
Komi baardzo Wam współczuję...
łzy mi same lecą..jak to życie w jednej chwili się zmienia.

jesteście dzielni-walczcie !!
ludzie dobrego serca na pewno przyjdą z pomocą!!

ja mam wypłatę za tydzień i wtedy wyślę jakąś pomoc dla Krystianka..nie mam za dużo ,ale tym co mam sie podzielę..
trzymaj sie dzielna mamo i proszę ukochaj mocno chłopców ode mnie...
 

komi1911

mama dwóch szkrabów
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2009
Postów
3 367
dziekuje wam,nigdy nie sadzilam ze akurat cos takiego spotka moja rodzine,moje kochane wyczekiwane dziecko,ponoc Bog daje tyle ile zdolamy udzwignac ale ja juz czasami opadam z sil po czym wstaje i dzialam alej,synek jes na diecie bezmlecznej,bezglutenowej,bezcukrowej bez chemi itp,jedzonko takie jest rowniez bardzo drogie,suplmenty ktore reguluja przemianemateri itp tez sabardzo drogie,zastrzyki sporowadzane z Włoch gdyz synek ma bardzo zly poziom metylacji MB 12,do tego przebyl cytomegalie,ktore pewnie tez swoje zrobila,ogolnie,jest bardzo ciezko,ja nie pracuje,jestem na wychowawczym,maz na chwile obecna poszukuje pracy,korzystamu z pomocy Mopsu,rodziny,wszystko jest drogie a NFZ tak naprawde ni refunduje nic! Czekaja nas teraz drogie badanie Kalu w USA koszt to 1350 plus badanie na mutacje genetyczna z powodu wlasnie tej zlej metylacji MB 12,dla nas kaza pomoc sie liczy,nawet ta najmniejsza,bo jak chodz troszke osob nam pomoze to mysle ze zawsze uziebira sie kwota dzieki ktorej bedziemy mogli daje leczyc synka,ja wiem ze jemu jest szansa,dlatego prosze tutaj o pomoc:-(i nie tylko tutaj,nie wsydze sie chodz czasami mam zal ze sama nie potrafie pomoc dla mego synka,ale wiem ze dla jego dobra musze stanac na glowie,i tak zrobie
 

As 76

truskawkowa mama
Dołączył(a)
16 Marzec 2009
Postów
8 129
Miasto
Marki
Witaj komi.
Jestem mamą chłopca ze spektrum autystycznym.Wiem co przeżywasz i wiem co to znaczy.Mam kilka pytań do Ciebie w związku z chorobą Twojego synka i nie wiem czy mogę tutaj ?Czy pisać na priv?

Ja przechodzę tę drogę już ładnych kilka lat i jeszcze sporo przede mną niestety.
Jestem terapeutą ,więc takich historii jak moja czy Twoja znam bardzo wiele.:baffled::baffled::baffled:

Ja ze swojej strony mogę tylko zaproponować,że jak będziecie w Warszawie to zapraszam na zajęcia do siebie z dogoterapii.:tak:;-):-):-)
Psy fajnie przełamują lęki i otwierają nowe możliwości u dzieci z autyzmem.
 

komi1911

mama dwóch szkrabów
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2009
Postów
3 367
pisz na prv lub tutaj-napewno odpowiem,mialam peln skrzykne ale juz wyczyscilam

dogoterapie bedzie mial od stycznia w przedszkolu do ktorego idzie juz za tydzien,wiadomo dodatkowa terapia-dodatkowe koszta ktorych nie damy rade udzwigac
 

As 76

truskawkowa mama
Dołączył(a)
16 Marzec 2009
Postów
8 129
Miasto
Marki
u mnie terapia gratis !!! tak w ramach pomocy między rodzicami -.
Wiem ,że Cubała w Warszawie przyjmuje ,bo sama się interesowałam ,ale ja jednak wybrałam inną drogę.
Jestem po wstępnych szkoleniach HANDLE I RDI i chyba na tym poprzestanę.
Dla małego też poszłam w tym roku na studia i będę robiła oligofrenopedagogikę ,być może to też pomoże w przyszłości.

Moje podstawowe pytanie to oczywiście po jakiej szczepionce Twój mały się cofnął?
Jakie ma dysfunkcje?
Jakimi metodami pracujecie?
Jak u niego z jedzeniem ,planowaniem ruchu w przestrzeni, autostymulacjami?
iii oj dużo tego bardzo mi się nasuwa :baffled::baffled::baffled:
Naszą historię masz na blogu w moim podpisie .
 

komi1911

mama dwóch szkrabów
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2009
Postów
3 367
u nas po niespelan 2 msc leczeniu widac efekty,reakcja na imie lepsza,synek jest weselszy,zaczal widziec swego braciszka,a przez 12 msc nie podszedl do niego w ogole!!

dopiero ruszamy z terapia,tzn odwrzesnia synek idzie do przdszkola dla dzieci z autyzmem,diagnoze mielismy w maju,wiec zaczynal sie okres wakacyjny,na wczesne wspomagnie tez czekamy do wrzesnia,chcialam zapisac synka prywatnie na SI,lecz tez brak miejsc do wrzesnia,musielismy czekac tracac te miesiace,sama cwicze z synkiem w domu.ucze go obrazkow,pokazuje wszystko,

synek ma symulacje,wiruje raczkami przed twarza,ma silna potrzebe bliskosci wzrokowej np lubi patrzec w kolka od aut:-(

je bardzo zle,ma wybiorcze menu,zupa,owoc, boi sie nowosci,lubi dzieci,lubi sie z nimi ganiac,

noi synek jstem pewna ze cofnal sie po Priorixie i DTP
 

As 76

truskawkowa mama
Dołączył(a)
16 Marzec 2009
Postów
8 129
Miasto
Marki
Podaj mi tel do siebie na priv ,to Ci podpowiem jak możesz go stymulować w domu.
Widzę ,że ma sporo wspólnego z moim Kubusiem.
Czekam ta nr tel to zadzwonię do Ciebie.;-):-):-)
 
reklama
Do góry