Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
To moglo byc plamienie implantacyjne,oby byloWiecie boję się rozczarowaniateraz tak mi się przypomniało, że równy tydzień temu miałam takie dziwne plamienie i to jednorazowe (na bieliźnie trochę krwi). Myślałam że to @ się zacznie a po całym dniu na podpasce nic nie było. Mam tyle wątpliwości, że nie wiem co robić. Jak zerkam na te testy to mówię do męża, że już mi wszystko jedno i że nigdzie nie idę na żadną betę i poczekam jeszcze parę dni i powtórzę test.
Mi po plamieniu implatacyjnym już dwa dni później wyszly lekkie, ale widoczne kreseczki.To moglo byc plamienie implantacyjne,oby bylo![]()
Jeśli tydzień temu byłoby plamienie implantacyjne, to słabe kreski byłyby już po dwóch dniach, a teraz po tygodniu beta by była już wysoka i kreski bardzo widoczne, nie pozostawiające wątpliwości.To moglo byc plamienie implantacyjne,oby bylo![]()
Nie koniecznie. Ja 15go miałam implantację, a cień cienia pojawił się dopiero 19go. Test miałam z czułością 10. 21go dopiero wyszła wyraźniejsza kreska, ale nadal bledsza niż kontrolna.Jeśli tydzień temu byłoby plamienie implantacyjne, to słabe kreski byłyby już po dwóch dniach, a teraz po tygodniu beta by była już wysoka i kreski bardzo widoczne, nie pozostawiające wątpliwości.
Trzymam kciuki, żeby to była ciąża.A cieni cieni doszukiwać się nie będę, wybacz.
![]()
Ciaza to nie matematyka,na szczescie .wiec nic nie ma tu na 100 %.Nie napisalam ci ze masz sie czegokolwiek doszukiwac,jesli to robisz to twoja sprawa.Jeśli tydzień temu byłoby plamienie implantacyjne, to słabe kreski byłyby już po dwóch dniach, a teraz po tygodniu beta by była już wysoka i kreski bardzo widoczne, nie pozostawiające wątpliwości.
Trzymam kciuki, żeby to była ciąża.A cieni cieni doszukiwać się nie będę,
Skoro 21. mialaś juz wyraźniejszą kreskę, to było 6 dni od 15go. A autorka jest już 7 dni od domniemanej implantacji - raczej kreska powinna być ciemniejsza.Nie koniecznie. Ja 15go miałam implantację, a cień cienia pojawił się dopiero 19go. Test miałam z czułością 10. 21go dopiero wyszła wyraźniejsza kreska, ale nadal bledsza niż kontrolna.
Po pierwsze, chodziło mi o doszukiwanie się na wklejonym tu zdjęciu testu.Ciaza to nie matematyka,na szczescie .wiec nic nie ma tu na 100 %.Nie napisalam ci ze masz sie czegokolwiek doszukiwac,jesli to robisz to twoja sprawa.![]()
Po pierwsze nie napisalam slowa na temat testu,wiec nie wiem czego sie czepiaszSkoro 21. mialaś juz wyraźniejszą kreskę, to było 6 dni od 15go. A autorka jest już 7 dni od domniemanej implantacji - raczej kreska powinna być ciemniejsza.
Po pierwsze, chodziło mi o doszukiwanie się na wklejonym tu zdjęciu testu.
I nie tyle ciaża to nie matematyka, co powiedziałabym, że te testy różnie działają. Czasem 25 jest czulszy niż 10. Czasem robią dziewczyny codziennie rano kolejny przez trzy dni, a kreska blednie - chociaż wyniki z krwi pokazują, że beta się podwaja i jest dużo większa.
Także ciąża jak najbardziej może być. Kreski powinny być ciemniejsze, ale te testy działają tak, a nie inaczej i potrafią pokazywac jasną kreskę przy becie 100, chociaż mają czułość 10.Dlatego się mówi, żeby nie patrzeć na to jak wyraźna jest kreska - jeśli jest jakakolwiek, nawet bardzo jasna, to ciąża jest.
![]()
Oczywiście, że jestem ekspertem od wszystkiego. Jak każdy w internecie.Po pierwsze nie napisalam slowa na temat testu,wiec nie wiem czego sie czepiaszpo drugie mam za soba z 25 prob z nie udanym i udanym in vitro i testow robilam dziesiatki ,wiec mnie uczyc nie musisz.
Widze po twoich postach ze jestes ekspertem od wszystkiego .Daj juz spokoj z tym wymadrzaniem sie.Dobranoc.