reklama

porady kolkowe

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lipcu 2010' rozpoczęty przez tetina, 23 Lipiec 2010.

  1. tetina

    tetina Fanka BB :)

    za poradą ashiki zakładam nowy wątek- porady kolkowe.:-)
    Mam nadzieje ze żadne z nas naszych dzieci nie bedzie miało kolkowych problemów ale nei zawsze jest tak jak byśmy chciały.

    Na wstępie napisze ze kolka pojawia się głownie ok 2 tygodnia życia i kończy ok 4 miesiaca. Najwieksze nasilenie ma ok 6-7 tyg życia. Nie zawsze malec musi się drzeć wystarczy ze jest czerwony i stęka a brzuszek jest twardy.
    A to taka krótka lista tego czego sie nauczyłam w szpitalu od bardzo miłej i zeschizowanej na punkcie kolek lekarki.

    Tak pisałam pobieznie bo niestety czas..... ale mam nadzieje ze wy równiez podzielicie sie swoimi sposobami i żadna kolka nie bedzie nam straszna:-)

    Pomaga:
    1 JEzeli karmicie piersia to przed podaniem piersi ściągnijcie troche mleka do zlewu i dopiero podajcie pierś. To dlatego ze piersze mleko jakie leci ma najwiecej cukru i to tez moze powodowac kolki
    2. Ostra dieta- w takim przypadku jak mój naprawde ostra - ja to okreslam - na powietrze :-D choc w sumie to nie ma się z czego smiać.
    3. Jak najczęstsze kładzenie małego spac na brzuchu- oczywisice w dzień a nie w nocy.
    4.Karmienia w odstępstwie 2-3 godziny jednak aby mały nie jadł obu piersi co godzinę bo sobie nadwyręza żołodek. Więc jezeli jest tak zarty jak mój Tymek i bedzie znowu chciał jesc po godzinie to oszukujemy maleństwo niewielką ilością wody albo wody z glukozą np. 20 ml i smoczek.
    5.Częste kąpiele i spacery i jak to powiedziała dokt- wynajęcie kazdego kogo sie da z rodziny do siedzenia z dzieciakiem bo tez sie to u was skończy nerwicą.

    Krople-
    Najsłabsze to esputicon.
    Są jeszcze bobotic 3*4kropl. Ilośc kropli mozna zwiekszac az do ustapienia bólu nawet do 15 kropli jak jest potrzeba tak powiedziała lekarka- jak to powiedziała nie jest to nic innego jak polski odpowiednik czesto sprowadzanych z niemiec sab simplex i ona to dawała swojemu małemu. Jest bez recepty.
    I na recepte - Debridat 2*2,5ml ale to juz do lekarza trzeba się uśmiechnąć.

    jezeli chodzi o masaze to to tez tak na szybko. Tylko naprwade w skrócie i to co najbardziej pomaga.Do wyboru bo nie musicie od razu wszystkich sposobów robić na raz.

    Przed jedzeniem- profilaktyka:
    a) kładziemy małego ma brzuchu i pod brzuch kładziemy mu pampersa (oczywiscie takiego z paczki złozonego) złożonego na pol i masujemy plecy ruchem odwrotnym do zregara. To samo Mozemy zrobić kładząc małego na brzuchu ale na swoim brzuchu. Czyli brzuszek do brzuszka.
    Oprócz masowania na tych pozycjach mozna małego tez klepać po tyleczku. Tak jakbyscie dawały klapsy tylko ręka lekkie zamachy pod koniec klapsa robimy w strone plecków. klpsiki dajemy w miarę rytmicznie i szybko. Zreszta zobaczycie jaka szybkosc pasuje waszym małym pociechom no i nie za mocno aby nie sprawiały małym bólu!
    b) siadamy sobie normalnie na krzesełku bądz kanapie i kładziemy dziecko na naszych nogach na brzuszku tak aby głowa lezała na jednej nodze , brzuch na drugiej a nogi mogą sobie zwisac i wałkujemy małego jak ciasto. Mały lezy prostopadle do naszych nóg.

    Jezeli kolka złapie juz i pociechy sa Po jedzeniu :
    to samo co w punkcie a wyzej tylko mały lezy na pleckach albo na boczku. I masujemy albo klepiemy.
    Najwazniejsza zasada jezeli masujemy brzuszek to zgodnie ze wskazuwkami zegara jezeli plecki to odwrotnie. Polecam naprawde klepanie zwłaszcza jak mały śpi np. na boczku i zaczyna sie robic czerwony i stęka- rewelka!:-)

    A z wentylkiem czy rureczką to bardziej na zasadzie małej lewatywki ale tego was juz uczyc nie bede bo to trzeba pokazac i moim zdaniem to hard core i na razie sobie odpuściłam bo w naszym przypadku pomaga to to co napisałam wyzej i wyżej:-)

    Najważniejsze!!!

    Dziewczyny- bez komentarza- wpisujemy same porady kolkowe bo pozniej sie nie odnajdziemy szukając porady po stronach.
     
    Ostatnia edycja: 23 Lipiec 2010
  2. Maruśka

    Maruśka Fanka BB :)

    u nas sprawdza się sab simplex 4 razy dziennie po 10 kropel przed jedzeniem i Debridat 2 razy dziennie.no i butelka antykolkowa dr brown.

    na uspokojenie, jak męczy się i ryczy od godziny - sam dźwięk suszarki lub dodatkowo delikatne ciepełko z szuszarki na brzuszek
     
  3. reklama
  4. kama

    kama Fanka BB :)

    na pomaga Lefax dodawany za kazdym razem do mleka i samrowanie brzuszka przed jedzeniem olejkiem kamforowym,poza tym wyganianie baczkow z tyleczka przez dociskanie nog do brzucha
     
  5. Vanilka

    Vanilka Fanka BB :)

    Ja przed karmieniem odgazowuje malego ,nozki do brzuszka ,albo klade na brzuszku ...
    po karmieniu jak juz sie ulozy mleczko to samo ...
    staram sie jak najczesciej malemu pomagac odgazowac sie ,masuje brzuszek ,plecki no i odbijanie po kazdym jedzonku .
    Jak narazie tfu,tfu czasem tylko lekko pokweka wieczorem bo brzuszek boli ,kropli narazie nie potrzeba .
     
  6. rtyska

    rtyska Mamusia :)

    łyżka przegotowanej wody przed jedzeniem i kolki nie ma :)
     
  7. Vanilka

    Vanilka Fanka BB :)

  8. agatka_natalia

    agatka_natalia Fanka BB :)

    Ja podaje przed każdym jedzeniem sam simplex, a M codziennie po kąpaniu robi masaż brzuszka i pleców. Oczywiście codziennie leżymy na brzuchu przez 10 min.
     
  9. lenaDTR

    lenaDTR Mamusia Gajusi

    Polecam krople BIOGAIA a dla dzieci które piją z butelki herbatkę BOBOFEN moja akurat nie pije z butli więc ja piję tą herbatkę;)
     
  10. reklama
  11. Agnieszka77

    Agnieszka77 Fanka BB :)

    Ja podaję kropelki sab simplex 3 x 15 kropel, debridat 2 x 2,5 ml, 5 kropelek biogaia (na dzień) i piję dużo rumianku,aby wspomóc trawienie- minimum pół litra jednorazowo(karmię piersią).Oczywiście kładzenie na brzuszku,noszenie w pozycji pionowej i ''na samolot''Kolka nie przeszła,ale jest dużo łagodniejsza.Kupiłam Lefax,ale jeszcze go nie testowałam.
     
  12. kropa501

    kropa501 Fanka BB :)

    My na kolki Esputicon 3xdziennie po 3 kropelki i Infacol przed każdym jedzeniem. Pomogło po kilku dniach. No i oczywiście leżenie na brzuszku, a w sytuacjach kryzysowych tatuś nosi na ramieniu (tak żeby brzuszek był na ramieniu - położne w szpitalu nam tak pokazały). Właśnie sprawdziłam, że Sab Simplex ma dokładnie ten sam składnik co Infacol - Simeticonum. Różnica jest tylko w stężeniu - w Sab Simplex jest 69,19 mg/ml, w Infacolu 40 mg/ml. Bobotic to też to samo, nawet simeticonu zawiera prawie tyle co Sab Simplex - 66,66 mg/ml.
     
    Ostatnia edycja: 24 Lipiec 2010

Poleć forum