reklama

Poród w domu - czy któraś to przechodziła?

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez Alajah, 22 Marzec 2013.

  1. Alajah

    Alajah Zaciekawiona BB

    Witam moje drogie panie,

    czy któraś z Was zdecydowała się rodzić w domu i jak ten poród przebiegał?

    Bardzo się nad tym zastanawiam i jestem już umówiona z jedną położną. Na 99% się zdecyduję. Ale chciałabym dowiedzieć się jakie są Wasze doświadczenia?

    Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkie ciężarówki i młode mamusie :)
     
  2. ianka

    ianka Fanka BB :)

    hej
    no nie wiem czy mogę odp bo ja nie rodziłam w domu i bym się nie zdecydowała, bo co w razie ewentualnych problemów. Ja chciałam rodzić w wodzie, miał to być naturalny poród, skończyło się na cesarce :( niunia nie chciała się wbić w kanał, potem jej tętno spadało i szybko pojechaliśmy na cc, ale co by było gdybym nie była w szpitalu ? nie chcę Ci odradzać, ale dobrze to przemyśl. Dodam ze ciąże przeszłam wzorcowo.
     
  3. reklama
  4. aniahaven

    aniahaven GADUŁA

    a ja rodziłam w domu:tak: - co prawda nie był to zaplanowany poród ale w porównaniu z pierwszym porodem /w szpitalu w PL/ mogłabym to zrobić jeszcze 1000 razy :rofl2: - miałam cudowną położną, czułam się bezpiecznie w swoim łóżku i.. mały urodził się z wagą 4600g bez żadnych komplikacji:tak:jeśli chcesz więcej szczegółów albo masz pytania chętnie odpowiem jak będę umieć! pzdr.
     
  5. Pysia29d

    Pysia29d Fanka BB :)

    odradzam.Pól ciaży przelezałam w szpitalu i wiem że 80 % kobiet które w szpitalu miały "jakoś" zaplanowały sobie rodzić to i tak to nie wychodziło bo albo dziecku tetno spadło ,albo one mialy problemy, i trzeba było odrazu ciąć.pare dzieci musiały byc intubowane bo nie oddychału wiec odradzam.
     
  6. Sosnowiczanka

    Sosnowiczanka Mamusia Alanka :)

    Ja również nie zdecydowałabym sie na taki poród. Wlasnie z tego powodu o którym pisze ianka. Sama rodziłam i w wyniku komplikacji trzeba bylo szybko wykonac CC. Dzieki szybkiej interwencji wspaniałych lekarzy i poloznych moje dziecko urodzilo sie cale i zdrowe. Dodam ze u mnie równiez cala ciąża przebiegała dobrze. Niestety zdarzaja sie sytuacje których nie mozemy zaplanowac...
     
  7. _Olga_

    _Olga_ Fanka BB :)

    Popieram większość :) ja też obawiałabym się porodu w domu... u mnie np. sam poród szybko i bez problemów, za to po odejściu łożyska miałam wzmożone krwawienie... i w ciągu minuty na sali zjawił się cały zespół lekarzy: ginekolog, chirurg, anestezjolog.. bo minuty miały zdecydować o tym, czy trzeba mnie będzie znieczulać i na cito łyżeczkować, czy nie.. A co by było, jakbym była w domu tylko z położną....?
     
  8. Lenati

    Lenati Moderator

    Ja co prawda nie rodziłam w domu , i nie miałam komplikacji przy porodzie SN. Ale podpisuję się pod tym
    wiadomo że nie każdy poród kończy sie cesarskim cięciem ale nigdy nic nie wiadomo , w szpitalu zdecydowanie bezpieczniej ... :)
     
  9. Costa

    Costa Gość

    Ja co prawda nie rodzilam ale nie zdecydowalabym sie na porod w domu. Moga byc komplikacje...a co jak dziecku zaklinuje sie obojczyk? Bardzo trudno takie dziecko wyciagnac i czesto licza sie sekundy.... ja bym nie narazila siebie i mojego dziecka... krwaiwenia, nagle CC czy spadek tetna to sa czeste zjawiska... zbyt czeste zeby rodzic w domu
     
  10. reklama
  11. Pyśka_:)

    Pyśka_:) Szczęśliwa :)

    Wystarczy popatrzeć ile było zgonów dzieci przed laty gdy kobiety rodziły w domu a ile jest teraz jak rodzą w szpitalach! po to staramy się o dziecko i dbamy całą ciąże żeby spokojnie urodzić zdrowego maluszka!
     
  12. myszkatg

    myszkatg Zaciekawiona BB

    Zgadzam sie z Dziewczynami. Duze ryzyko . Co jesli nagle stracisz za duzo krwi i bedziesz jej potrzebowac , albo maluszek bedzie potrzebowal fachowej pomocy? W szpitalu zapewnia Ci fachowa opieke i pomoc w razie komplikacji, a w domu moze sie stac wszystko i polozna nie koniecznie bedzie potrafila pomoc. Trzeba myslec przede wszystkim o bezpieczenstwie mamy i dziecka, bo wiadomo , ze komfort rodzenia w domu jest napewno wiekszy niz w szpitalu, ale nie daj Bog cos pojdzie nie tak i bedziesz sobie pluc w brode reszte zycia.
     

Poleć forum