kasileum
A co do diety po porodzie:
Podam Ci, te które podała położna na szkole rodzenia.
Nie wolno: ogórka, fasoli, kapusty, brokuła, cebuli, kalafioru, czosnku!
Nabiał - bardzo mało (maksymalnie 2 szklanki mleka i łyżeczkę masła dziennie)
Nie wolno śmietany!
Można banana, jabłko (wprowadzać stopniowo po 1 owocu)
można pić: soki z owoców leśnych (najlepsze własnej roboty), wodę, herbatę, kawę (np inkę)
Można gotowane: ziemniaki, kasze, makaron, ryż (bez sosu) z odrobiną masła
można jako przystawkę do obiadu marchewkę, sałatę polaną oliwą lub jogurtem naturalnym, buraczki czerwone z jabłkiem (ugotowane, potarkowane, bez przypraw).
można wędliny, mięso gotowane - mało przyprawione, ryby duszone (z piekarnika, gotowane, z rękawa)
można chleb normalny (bardzo mało ciemnego - kwaśny!!! rozwolnienie u dziecka)
można pomidor (nie od razu, później i koniecznie sparzony)
można żółty ser.
banan jest silnym alergenem!!! (można ale trzeba obserwować czy dziecko nie ma po nim uczulenia, jeśli ma to odstawić)
I to by było na tyle z moich notatek

))
w sumie za dużo tego nie ma, ale potem kazała wprowadzać stopniowo po 1 nowości żeby zobaczyć na co ewentualnie dziecko jest uczulone...