Czytalam ze od nerwow mozna opoznic porod wiec trza sie wylajtowac :-)
Niby tez dziecko teraz najbardziej odczuwa nasze emocje...jezeli sie zestresuje to moze walnac kupala w srodku a to juz nie dobrze.
Zreszta jak beda nasze dzieci dojrzewac...zaczna sie buntowac itp...to bedziemy tesknic za czasami ciazy ..kiedy zawsze wiedzialysmy gdzie sa. :-)
Niby tez dziecko teraz najbardziej odczuwa nasze emocje...jezeli sie zestresuje to moze walnac kupala w srodku a to juz nie dobrze.
Zreszta jak beda nasze dzieci dojrzewac...zaczna sie buntowac itp...to bedziemy tesknic za czasami ciazy ..kiedy zawsze wiedzialysmy gdzie sa. :-)


a co dopiero biedny mężulek
. Lekarz stwierdził, że to kolej rzeczy, ciało szykuje się do porodu i trzeba wytrzymać

Ja to miałam ból, żeby wstać i Łukasza zaprowadzić do przedszkola, a co dopiero z brzucholkiem do pracy się tarabanić...brrr...

Sama musze sobie kupic. Widzialam, ze w aptece powinny byc. Mam dwie kolo siebie to zobacze.