reklama

Poród w Krakowie w Klinice na Kopernika

Temat na forum 'Archiwum mam kwietniowych'11' rozpoczęty przez jowi_23, 27 Marzec 2011.

  1. jowi_23

    jowi_23 Zaciekawiona BB

    Kochane,
    piszę i szukam i ciągle znajduje ale stare i nieaktualne wypowiedzi więc BŁAGAM niech ktoś napisze o porodówce na Kopernika tylko takie sensowne i wyważone wypowiedzi . Ja zaczynam 39 tc i ze względu na cukrzycę będę rodzić właśnie w klinice.Wiem tyle co mam zabrać dla siebie wiem że dla dziecka tylko ubranie na wyjście na czas pobytu w szpitalu dla maleństwa nie trzeba nic.Ale chciałabym wiedzieć czy są porody rodzinne i czy płatne jak wygląda opieka nad matką i dzieckiem . Jeśli któraś z was rodziła i miała cukrzycę to jak to wygląda podczas porodu czy podpinają pompę insulinową (bo ja jestem na insulinie) czy też jakieś inne formy. Bardzo proszę o odpowiedź i nie usuwanie wątku , wiem że jest już podobny temat ale zawarte są w nim chyba wszystkie krakowskie szpitale tylko nie klinika na Kopernika. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie .
     
  2. Bachucha

    Bachucha Fanka BB :)

    Ten wątek się bardziej nadaje do krakowskiego podforum, bo tu z Krakowa jest raptem kilka osób, z czego większość to pierworódki i w dodatku chyba żadna nie ma cukrzycy ciążowej.
    Ja wiem tylko z opowieści, więc może niedokładnie i niekoniecznie trafnie, że na Kopernika jest bardzo dobra opieka jeśli idzie o maluszki, ale znacznie słabsza jeśli chodzi o wsparcie poporodowe dla kobiet - że trudno się doprosić o pomoc przy dziecku. Jeśli idzie o porody rodzinne to niestety nie wiem - najlepiej byłoby, gdybyś tam zadzwoniła/pojechała i się dopytała u źródła.
     
  3. reklama
  4. baby_55

    baby_55 podwójna mama :)

    Jowi moja koleżanka mimo cukrzycy ciążowej rodziła w żeromskim, a tutaj u nas jedna z dziewczyn trafiła na kopernika z problemami ciążowymi i bardzo źle wspomina ten szpital, powiedziała, że nigdy już tam nie pojedzie, nie chce Ci doradzać nic ani odradzać, ale możesz mimo cukrzycy wybrać spokojnie inny szpital, właśnie żeromski ale też ujastek, który ma opiekę nad maluszkiem porównywalną z kliniką
     
  5. Luk30

    Luk30 Początkująca w BB

    Ja rodziłam na Kopernika w październiku 2010 ale nie na patologii tylko na drugim piętrze. Miałam cukrzycę ciążową, brałam insulinę ale tuż przed porodem cukier mi sie w miarę uregulował i brałam dziennie tylko trzy jednostki. W czasie porodu nikt nie pytał mnie o cukrzycę i nie mierzył cukru. Ja miałam lekarza z Kopernika-osobę tam znaczącą więc lepiej mnie traktowano-tak mi się przynajmniej wydaje. Porodów rodzinnych na drugim piętrze nie było i mąż nie miał żadnej możliwości być przy mnie na porodówce. Porodówka mało przyjemna ale da się przeżyć. Jak się rodzi to człowiek jest jak w transie. Ważne żeby trafić na ludzką położną -a z tego co zaobserwowałam to różnie to bywa w tym szpitalu. Na oddzaile było ok. Dziecko dają prawie od razu po porodzie. Jeszcze na porodówce dali mi synka na piersi i położna pomogła przystawić do piersi. Ubranek faktycznie nie trzeba mieć swoich. Ogólnie da się przeżyć,nie jest najgorzej.
     
  6. jowi_23

    jowi_23 Zaciekawiona BB

    Dziękuję Wam dziewczyny za wszystkie informację . Ja już w zasadzie na wylocie jestem ale coś mi się zdaję że troszkę się przeterminujemy :) Jak już wrócę to podzielę się wrażeniami z kliniki na Kopernika. Pozdrawiam serdecznie J :-)
     
  7. Złośnica

    Złośnica Zaciekawiona BB

Poleć forum