• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Porod w szpitalu Ujastek

reklama
SŁONKO83: siedzicie i czekacie przy rejestracji, zaraz za wejściem do szpitala. Z reguły są oprowadzane dwie grupy, o 15 i o 16. Czekasz tam, przychodzi położna, pyta się kto na dni otwarte i oprowadza po oddziale położniczym, pokazuje sale przedporodową, porodową, poporodową, oddział noworodkowy. Potem zabiera grupę do sali konferencyjnej i można zadawaĆ pytania.
 
SŁONKO83
user-offline.png

My zajechaliśmy do szpitala jakoś 16:10, i czekaliśmy tam na krzesełkach, mąż w między czasie po jakichś 15 min siedzenia dorwał jakąś pielęgniarkę czy położną nie wiem, i spytał czy na pewno tutaj mamy czekać na położną na dniach otwartych i kobietka powiedziała, że tak, że zaraz powinna przyjść i jakoś w sumie przyszła może 16:35.
A dzień wcześniej dzwonił do szpitala i pytał się czy trzeba być na 15 czy można później - powiedzieli, że można później bo będzie kilka grup.
 
PYTANKO do dziewczyn które rodziły SN:

W czym rodziłyście? W zwykłym t-shircie, w koszuli, w koszuli z rozcięciem?

W sumie w szkole rodzenia położna mówila, że może być po prostu za duży t-shirt, a ja mam w domu koszulę nocną której mi szkoda nie będzie i jak będzie trzeba ją rozciąć z przodu to nie będzie problemu bo bym ją wywaliła po porodzie.
Myślicie, że mogę sobie ją spakować?
 
Klauddynka ja rodzilam w koszuli z rozcieciem bo dzidziusia przykladaja do piersi po porodzie od razu, A i tak zanim dojdziesz do siebie to bedziesz pare godzin w tej koszuli. Jak bedziesz brala znieczulenie to pare godzin nie wstajesz na Kopernika po 6 godzinach dopiero wstawalam i to z polozna i wtedy dopiero sie przebralam.Wszystko zalezy jaki porod i jak dlugi .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry