• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród - wymiana doświadczeń :)

reklama
dzag82 hahaha, dokładnie o tym samym pomyślałam :-) miliardy kobiet przed nami rodziły, dawniej bez znieczulenia i dały radę urodzić, a my nie damy? to kto jak nie my? ;-) Jak na razie się nie stresuję, myślę pozytywnie... zobaczymy co będzie dalej. Oby mój spokój i opanowanie trwały jak najdłużej. :)
 
dzag82 hahaha, dokładnie o tym samym pomyślałam :-) miliardy kobiet przed nami rodziły, dawniej bez znieczulenia i dały radę urodzić, a my nie damy? to kto jak nie my? ;-)


zawsze jak tak mówiłam to moja dosadna koleżanka dodawała:
"ale ile przy tym umierało!" :szok::szok::-D





edit: żeby nie było, to żart był!!
 
Ostatnia edycja:
Kajtusza :-D:-D:-D


no urodziły i my też urodzimy, W końcu to kilka godzin masakry i po krzyku. Gdyby to miało trwać tydzień dwa to by 70% nas wymarło ale te kilka godzin jest do ogarnięcia co nie zmienia faktu, że ja i tak nie chcę :baffled: Tyle dobrze, że się nie boję i liczę na fory z okazji poprzedniego porodu (lekarze mówią, że do 3 lat od ostatniego organizm jest już wstępnie rozciągnięty i gotowy)
 
poród przeciez jest czymś pieknym :-p:-D niektore kobiety nawet orgazm przeżywają podczas porodu !

i nie mowcie mi ze jest inaczej.


ale jak wiecie, to powiedzcie...jak to jest ze znieczuleniem innym niz zewnątrzoponowe? :P



dzaggg, dlaczego Ty masz jeszcze dluzszy czas do porodu skoro z tygodniami jestes dalej ode mnie? masz jeden suwaczek według OM a drugi według usg czy jak?
 
Ostatnia edycja:
”mala.di” pisze:
dzaggg, dlaczego Ty masz jeszcze dluzszy czas do porodu skoro z tygodniami jestes dalej ode mnie? masz jeden suwaczek według OM a drugi według usg czy jak?
No tak dziwnie mam. Bo ja miałam o tydzień opóźnioną owulację i stąd ten tydzień poślizgu :-). W jednym suwaczku trzeba było podać datę OM a w drugim – termin porodu. I wychodzi mi, że moja ciąża będzie trwała 41 tygodni :-D. Pierwsze pomiary (te ważniejsze) potwierdzały termin według owulacji (4 sierpnia).

ewa86, jak to tak działa to Ty uważaj, żebyś do szpitala zdążyła dojechać :-p.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry