reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Posiłki dla dziecka które skończyło roczek

Szczęśliwa 10

Początkująca w BB
Dołączył(a)
12 Sierpień 2010
Postów
24
Miasto
Bielsko-Biała
Witam serdecznie. Mam kilka pytań odnośnie żywienia mojego maluszka, między innymi czy dostaje wszystko co jest niezbędne w diecie rocznego maluszka,ale może opiszę wpierw jak wygląda nasz dzień jeśli chodzi o menu.

godz. 6.00 pierś + mleko modyfikowane od 150-200 ml

godz. 9.00 kaszka na mleku 130-150ml w zależności od kaszki
(są to owsianka,mleczno-ryżowe z owocami,mleczno-ryżowo-kukurydziane z owocami oraz 5 zbóż dla Juniora) staram się mu urozmaicać smaki
i zależy co planuje ugotować na obiadek

po kaszce odkąd mu idą teraz 4 ząbki naraz to lubi pochrupać chrupki kukurydziane (chyba sprawiają mu ulgę)


o godz.12.30-13.00 obiadek gotowany z warzywami lub ze słoiczka (około 150 ml) jest to albo na jakimś mięsku, rybce lub jarzynowa z przetartym całym żółtkiem zależy czy miał rano kaszkę z glutenem czy nie
z warzyw je ( marchewkę, pietruszkę korzeń i natkę,brokuły,seler,por,pomidory,cukinia,dynia,ziemniaki oraz makaron,ryż i kaszę)

około godz.15.00 zależy o której się obudzi po obiadku lubi kanapeczkę z masełkiem i gotowana szyneczką(mała) i soczek


około 17.00 deserek ze słoiczka (mały słoiczek)owoce takie jak maliny,brzoskwinie,winogrona, jagody,truskawki,mango,jabłka,gruszki i inne które są w słoiczkach po 12 miesiącu
lub jogurcik z BoboVity oraz po chrupaczku zwierzaczku lub biszkopciku


godz.20.00 najpóżniej mleko modyfikowane około 200-235ml lub kaszka manna lub wielozbożowa różne smaki 140-150ml i po tym słodko śpi całą noc.

1.Czy mój Adaś się najada i ma witaminy i minerały których potrzebuje?

2.Jak go zachęcić do jedzenia rybki (je tylko ze słoiczka)?

3. Jak go zachęcić do jedzenia całego jajka bo je tylko żółtko przetarte do zupki ( jajeczniczka póki co mu za bardzo nie pasuje smakowo)?

4. Jest też problem w jedzeniu świeżych owoców (lubi tylko w słoiczkach)?

5. Jak zrobić budyń na mleku modyfikowanym którego podobno nie można gotować używamy NAN PRO3?

6.Ostatnio dałam mu odrobinę tj.wielkości paznokcia paróweczkę wiedeńska drobiową i mu zasmakowała, czy mogę mu podawać? oraz kisiel?

Chciałam tylko zaznaczyć że mój Adaś jest zdrowym i bardzo silnym i pogodnym chłopcem (nigdy nie chorował) więc chyba jest ok ale nie zaszkodzi zapytać się specjalisty.

To by było chyba na tyle, z góry dziękuję.

 
Ostatnia edycja:
reklama

kachaa28

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Styczeń 2012
Postów
155
Miasto
Piekary Śląskie
co prawda moj babel jest troszke starszy ale jak skonczyl roczek to mialam ten sam problem.napewno maly powinien juz jesc obiad z dwoch dan czyli zupka i obiad.ja mojemu daje najpierw zupke a za ok 3h obiad.rano i wieczorem daje mu mleko do picia w postaci kakao lub mleka z kaszka.napewno mozesz mu dawac parowki i kisiel.ja robie na sokach z hippa i dodaje maki ziemniaczanej.chyba powinnas bablowi dawac mniej sloiczkow.robic normalne obiady jak dla siebie tylko oczywiscie ja dodaje zawsze mniej przypraw.moj z owocow to tez sloiczki wcina wszystkie ale normalne to zje jablko,sliwke.zadnych pomaranczy,mandarynek,nawet banany mu nie smakuja.poprostu dawac posmakowac jak nie zje za pierwszym albo drugim razem to zje za setnym:biggrin2:to samo z rybka.moj tez zje tylko ze sloiczka.nie podchodzi mu taka normalna.takze od czasu do czasu daje mu obiadek z hippa z rybka dla tych juz starszych dzieci.daje tez mojemy jogurty,serki homogenizowane,jakis chlebek,buleczke itp.i tak w sumie maly jest karmiony odkad skonczyl rok.mam nadzieje ze troszke pomoglam.pozdrawiamy
 

Szczęśliwa 10

Początkująca w BB
Dołączył(a)
12 Sierpień 2010
Postów
24
Miasto
Bielsko-Biała
co prawda moj babel jest troszke starszy ale jak skonczyl roczek to mialam ten sam problem.napewno maly powinien juz jesc obiad z dwoch dan czyli zupka i obiad.ja mojemu daje najpierw zupke a za ok 3h obiad.rano i wieczorem daje mu mleko do picia w postaci kakao lub mleka z kaszka.napewno mozesz mu dawac parowki i kisiel.ja robie na sokach z hippa i dodaje maki ziemniaczanej.chyba powinnas bablowi dawac mniej sloiczkow.robic normalne obiady jak dla siebie tylko oczywiscie ja dodaje zawsze mniej przypraw.moj z owocow to tez sloiczki wcina wszystkie ale normalne to zje jablko,sliwke.zadnych pomaranczy,mandarynek,nawet banany mu nie smakuja.poprostu dawac posmakowac jak nie zje za pierwszym albo drugim razem to zje za setnym:biggrin2:to samo z rybka.moj tez zje tylko ze sloiczka.nie podchodzi mu taka normalna.takze od czasu do czasu daje mu obiadek z hippa z rybka dla tych juz starszych dzieci.daje tez mojemy jogurty,serki homogenizowane,jakis chlebek,buleczke itp.i tak w sumie maly jest karmiony odkad skonczyl rok.mam nadzieje ze troszke pomoglam.pozdrawiamy

Witam. Jeśli chodzi o słoiczki to w słoiczkach dostaje deserki, jedynie banana je zgniecionego widelcem natomiast obiadki mu gotuję a w słoiczkach dostaje tylko od czasu do czasu gdy mamy wychodne z domu lub jak chcę mu wprowadzić nowy produkt to pierwsze sprawdzam czy mu spasuje smakowo a potem to już mu normalnie gotuje z tym produktem ( np. danie z królikiem jak mu zasmakowało to już potem dostał prawdziwego królika z warzywami. Fakt dziecko powinno już jeść dwa dania ale drugiego za bardzo jeszcze nie chce chyba że jest zmiksowane do małych kawałków, próbowałam mu dać na przykład ziemniaczka z rybką i buraczkami i mi tym pluł, najpierw mu dawałam po trochu z każdego a potem razem ( tak czy tak nie chciał )chlebek i bułeczki je z szyneczką jak ma w kawałkach
 

kachaa28

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Styczeń 2012
Postów
155
Miasto
Piekary Śląskie
ja zupke zawsze mu zrobie z gniecionymi warzywami,kaszka manna albo ajlaufem(tak mozesz mu jajko przemycic jak je tylko srodek).takze w zupce nie ma zadnych duzych kawalkow ze musi je gryzc.na drugie zrob mu jakies ziemniaczki i np gotowanego kurczaczka albo indyczka na poczatek.ziemniaki wiadomo dasz mu gniecione takze latwo polknie a miesko mozesz najpierw sama przemielic w buzi a potem dac jemu.polej mu ziemniaczki jakims sosikiem albo nawet zupka bo ja tak robie zeby latwiej ziemniaczki mu sie polykalo.wiadomo suchy ziemniak to nawet dla nas nic ciekawego:-)
 

Szczęśliwa 10

Początkująca w BB
Dołączył(a)
12 Sierpień 2010
Postów
24
Miasto
Bielsko-Biała
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :)



Witam.Jakoś nie jestem zwolenniczką takiej metody ani karmienia dziecka łyżeczką tą samą którą próbowałam bo człowiek zawsze ma jakieś bakterię w jamie ustnej albo to chorobotwórcze albo od zębów czasami nie wiedząc bo jesteśmy zdrowi i nic nas nie boli,ale dziękuję za radę.A mięsko je w zupce posiekane drobniutko bo nie jest suche, natomiast w drugim daniu jakoś nie chce. Chyba będę musiała spróbować w jakimś sosiku np. koperkowym na początek.
 

Agnieszka Kozioł-Kozakowska

Ekspert BB. Specjalista żywienia
Dołączył(a)
16 Marzec 2010
Postów
458
witam Panią.
1. Jadłospis dziecka jest urozmaicony w mojej ocenie nie jest on niedoborowy.
2. 4. Pytanie czy dziecko dostawało wcześniej kawałki owoców czy mięso nie w postaci papki? Najlepszy moment na zmianę konsystencji z papki na stałą to jest 9 miesiąc przeoczenie tego momentu skutkuje problemami w akceptacji nowych konsystencji, nie znaczy to że dziecko nie będzie ich jadło ale przyzwyczajenie do nowej konsystencji wymaga czasu, proponuję odstawienie słoiczków i podawanie dziecku miękkich owoców, jeśli w Pani oceni zje za mało, to owoce ze słoiczka można dodać np. do kaszki czy jogurtu naturalnego (można już wprowadzać) i w ten sposób uzupełnić dietę, ważne żeby dziecko zauważyło że nie ma już papki i niektóre produktu można wziąć do rączki i smacznie zjeść. To samo dotyczy mięsa, które powinno być pokrojone lub posiekane na talerzyku i w ten sposób podane. W tym wieku dziecko skupione jest na wyglądzie jeśli może coś wziąć do rączki oglądnąć to staje się dla niego atrakcyjne.
3. Świetną zabawą będzie podanie jaja na miękko i maczanie w żółtku chlebka.
5. Roczniak jeśli nie ma alergii na mleko krowie może jeść już mleko niemodyfikowane dlatego nie rezygnując z mleka MM jako posiłku, może Pani np. do budyniu użyć mleka UHT.
6. Kisiel można zrobić samemu i jest swietnym deserem, parówki polecam kupować z produktów specjalnego przeznaczenia żywieniowego czyli z półki dla niemowląt i małych dzieci.
 

Szczęśliwa 10

Początkująca w BB
Dołączył(a)
12 Sierpień 2010
Postów
24
Miasto
Bielsko-Biała
Witam. Mięsko mu daję posiekane drobno do zupki już od jakiegoś czasu,próbowałam mu dać tak razem z ziemniaczkiem ale nie chce tego jeść:no: Natomiast je sam z talerzyka pokrojony w kostkę chlebek lub bułeczkę z szyneczką gotowaną, chrupki kukurydziane (duże) biszkopciki i ciasteczka z BoboVity, z owoców je tylko pogniecionego banana ale nie całkiem na papkę tylko ma małe kawałki.
1.Czy może być przyczyną tego to że u niego zaczęło się wprowadzać produkty trochę póżniej ponieważ był karmiony piersią? Urodził się jako wcześniak i że na szczęście mam pokarm aż do teraz to go karmiłam piersią. W tej chwili dalej go jeszcze karmię ale tylko raz dziennie ponieważ powoli chcę go odstawić gdyż od wiosny wracam do pracy.
2.W tej chwili idą mu też 4 ząbki naraz więc czy to też może być przyczyną że on nie chce mięska ani ziemniaczka w drugim daniu tylko jedynie w zupce? Zupka nie jest w formie papki (ma kawałki jarzyn, mięska oraz makaron, ryż, ziemniaki lub kaszę) ale zawsze to trochę płynne i łatwiej zjeść jak dziąsła bolą. Tak mi się wydaje ale mogę się mylić dlatego te pytania. Pozdrawiam.
 
reklama

Szczęśliwa 10

Początkująca w BB
Dołączył(a)
12 Sierpień 2010
Postów
24
Miasto
Bielsko-Biała
szczesliwa 10.... bakterie sa wszedzie a z dwojga zlego to lepiej zeby maly jadl z twojej lyzeczki ktora ty cos probowalas.pozdrawiamy i zyczymy powodzenia

Zgadzam się,ale jestem w trakcie leczenia zębów bo się posypały po ciążach, więc nie chcę go narażać. Dziesięć miesięcy po urodzeniu córeczki zaszłam w kolejną ciążę tym razem z synkiem. Ale tak w ogóle to nie jestem z tych mam co to co chwila wycierają dziecku ręce.Pozdrawiam.
 
Do góry