reklama

poszukiwania zaginionej Madzi --nadal trwaja ...

Temat na forum 'Rozmowy o wszystkim' rozpoczęty przez pchelka10.05, 3 Luty 2012.

  1. pchelka10.05

    pchelka10.05 Zadomowiona(y)

    zakładam nowy wątek bo poprzedni stał sie kłótliwy i bastyjka go zamknoł

    prosze tylko i wyłacznie o kulturalne wypowiedzi na temat wątku


    dalej nic nie wiadomo o szukanej dziewczynce ...

    ja mam ogromna nadzieje ze znajda ja ale zywa "-)

    cały czas mysle o malutkiej i modle sie o jej szczesliwe odnalezienie
     
  2. paulina007

    paulina007 Gość

  3. reklama
  4. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    Wg mnie konferencja sporo wniosła...bo dowiadujemy się w niej, że matko jest dość agresywną osobą i wyrachowaną; chęć pójścia do kina po porwaniu dziecka? wizyta na stronie jak oszukać wariograf? To są celowe działania i nie ma tutaj miejsca na szok...ona postępowała w logiczny, zaplanowany sposób. Przecież nawet teściowie przyznali,że oddała dziecko na dwa tygodnie i nie opiekowała się nim. A jej agresywne zachowanie w dniu badania wariografem? PO tym co usłyszałam jestem prawie pewne,że ona po prostu zabiła dziewczynkę....nie było żadnego wypadku....cały teatrzyk i zapewne źle wskazane miejsce zostawienia(zakopania) dziecka są po to,aby nie wyszła tak naprawdę przyczyna śmierci dziecka. Wydaje mi się,że ojciec dziecka faktycznie nic nie wiedział...Natomiast jak to się stało,że policja nie znalazał przez tyle dni tej kurtki? Nie przeszukali terenu w poszukiwaniu dziecka? Może ona sama jakiś czas temu tą kurtkę tak podrzuciła,aby odciągnąć od prawdziwego miejsca porzucenia dziecka...
     
  5. pchelka10.05

    pchelka10.05 Zadomowiona(y)

    ja coraz bardziej jestem przekonana ze jednak ten jasnowidz ma racje paulinko

    zgadzałoby sie a co do tego parku

    sadze ze tam Madzi nie ma

    moze jest tam gdzie pisze ten jasnowidz bardzo prawdopodobnie wyglada mi jego "wersja"

    sadze ze matka zabiła i co najgorsze planowała to pewnie długo
    :-(
     
  6. Anulka16

    Anulka16 Fanka BB :)

    Matka której upada rzekomo dziecko i traci przytomnosc , krzyczy , wybiega na ulice , prosi sąsiadów o pomoc ....nie chcialabym aby to była prawda ale uwazam że ,,ona,, (na słowo matka nie zasługuje jak dla mnie)zrobiła to celowo, moze Madzia płakała a ona nie potrafia jej uspokoić ....szok , dla mnie szok.....
    I jeszcze uderzyła drzwiami zapewne wkrótce byłego męza ....
    Eh...a tyle dziewczyn oddałoby wszystko aby móc MATKĄ zostać.
     
  7. marthha

    marthha Aktywna w BB

    Serce się kraja na samą myśl, że mogło to być morderstwo. Ja też uważam, że konferencja dużo wniosła, wskazała na stosunek matki do dziecka. Ja mam taką nikłą nadzieję, że może ona sprzedała Madzię i teraz wymyśliła kolejną historyjkę...wiem, że to tylko nikłe nadzieje. Dziwi mnie tylko stosunek mediów do Rutkowskiego, on rozszyfrował całą sprawę, a oni zamiast mu dziękować to wskazują na jego wyrachowanie i zamiłowanie do pieniędzy. O co w tym wszystkim chodzi, bo powoli sprawa Madzi zaczyna odchodzić na drugi plan....
     
  8. lenaDTR

    lenaDTR Mamusia Gajusi

    Jeju a taka świeta...służyła do mszy...a co zrobila...BÓG ja osądzi!
     
  9. Blondi84

    Blondi84 Mamusia Maciusia :)

    martha, zgadzam się z Tobą że Rutkowski im próbuje pomóc i wiele inf wyszło dzięki niemu a oni tak mu się odpłacają, dla nas najważniejsza jest Madzia żeby dojść prawdy a nie żeby myśleć dlaczego Rutkowski robi tak czy siak....

    Dla Madzi najlepiej byłoby żeby ją sprzedali przynajmniej miałaby normalne ciepłe życie a nie patologie
     
  10. reklama
  11. Rosi79

    Rosi79 Fanka BB :)

    Moze nie planowala zabic ale na pewno nie bylo tak jak matka twierdzi.Ona potrafi klamac.Teraz zapewne tez klamie i udaje rozżaloną zeby wybrnac ze swego czynu.Byc moze dziecko plakalo i je uderzyla zbyt mocno albo cos w tym stylu.Jasnowidz powiedzial ze zakonczenie bedzie bardzo zaskakujace.No i jest.....................szkoda tylko dziecka.Mąz tez ściemnia.Ona sama by tego wszystkiego nie zrobila.Pewnie on zawiozl dziecko i zakopal w innym kierunku niz matka wskazuje.Zeby nie mogli ocenic przyczyne zgodu.Kobieta gra na emocjach.Takie jest moje zdanie.

    I jeszcze dziwi mnie to ogromnie,ze jak mozna wlasnemu dziecku nie sprawic pogrzebu jak trzeba tylko gdzies wyrzucic jak zepsutą zabawke???????????i co ona myslaal?
    ze nikt nie znajdzie,uzna sie madzie za porwana a jej cialko gdzies bedzie lezalo zakopane lub utopione a oni rodzice beda spokojnie sobie zyc???????



     
    Ostatnia edycja: 3 Luty 2012
  12. Liza

    Liza Unconditional love... <3

    Ja nie mam słów do tej sprawy... Mam jedynie nadzieje ze dziecko znajdą żywe i znajda mu dobry dom...
    A jak martwe to nalezycie i z godnooscią ją pochowają :-(
     

Poleć forum