reklama
  • Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Wielkiej Nocy. Rodzinnych, pogodnych, pełnych harmonii i miłości. Niech wszelkie trudności odejdą w zapomnienie, a towarzyszy Ci uśmiech, radość i spełnienie. ania ślusarczyk i team babyboom

Poszukiwany specjalista od poronień nawykowych

porcelana

Fanka BB :)
Dołączył(a)
12 Kwiecień 2018
Postów
788
Rozwiązania
0
Witam Was wszystkie.
Niestety wczoraj usłyszałam po raz drugi diagnozę, jaką jest ciąża obumarła.
Pierwsza diagnoza w maju tego roku. Ciąża obumarła w 6 tygodniu. Był pęcherzyk, zarodek, brak echa serca. Indukcja poronienia zakończona zabiegiem łyżeczkowania. Rekonwalescencja przebiegła ekspresowo, bardzo szybko wszystko mi się zagoiło. Zgodnie z zaleceniami mojej ginekolog, oprócz badań histopatologicznych, które są normalną procedurą, nie robiłam innych badań. Głęboko wierzyłam, że to był przypadek.
W sierpniu, po trzech cyklach znowu udało się zajść w ciążę. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że historia się powtórzy. No, ale niestety. Tym razem było o tyle inaczej, że zarodek urósł do większych rozmiarów i pojawiło się echo serca. W ciągu tygodnia zarodek nie urósł kompletnie nic i serduszko przestało bić.
Wiadomo, jest ból, płacz i nerwy na zmianę. Ale jestem silną, młoda kobietą, która się łatwo nie poddaje.
Niestety nie ufam mojej ginekolog w tym temacie. Po pierwszym poronieniu wdrożyłam się mocno w ten temat. Pomimo emocji podczas wczorajszej pechowej wizyty miałam w sobie na tyle siły żeby zadać dużo pytań mojej ginekolog o badania, jakie muszę zrobić teraz. Totalnie nie byłam zadowolona z tej rozmowy. Ginekolog się motała w odpowiedziach, zlewała mnie tak jakby jej nie zależało, mówiła, że to może kolejny przypadek. Ja jednak w przypadki już teraz nie wierzę, tym bardziej, że teraz byłam na żelaznym zestawie czyli Acard, Duphaston i Luteina. Nie pozwolę sobie na to żeby przechodzić przez to kolejny raz. Wyniki krwi i tarczycy mam wzorowe, w ciążę zachodzę bez większych problemów chociaż cykle mam rozchwiane i długie, ale już się siebie pod tym względem nauczyłam.
Potrzebuję lekarza, który mnie poprowadzi przez wszystkie potrzebne badania i pomoże mi szczęśliwie donosić ciążę. Nie mam zamiaru sama się w to bawić, bo nie chcę niczego pominąć.
Stać mnie na to dlatego będę wdzięczna za wszystkie polecenia i kilka słów o danym ginekologu. Najlepiej Poznań lub okolice, ale każdą opcję wezmę pod uwagę.
Z góry Wam dziękuję.
 
Ostatnia edycja:
reklama

jasani

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Styczeń 2017
Postów
2 444
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
24
Ja bym tutaj uderzyła w immunologię. Dziewczyny z wątku, kto po in vitro polecają docenta Paśnika. Przyjmuje w Łodzi. Dzięki niemu wielu dziewczynom udało się donosić ciążę.
 

shaggy

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Lipiec 2016
Postów
2 841
Rozwiązania
1
Na Waszym miejscu zrobilabym badania genetyczne. Kariotyp Twoj i partnera. za wynikami sie troche czeka ale bedzie wiadomo czy nie jesteście nosicielami a równocześnie Dr Pasnik w Lodzi
 

Shaer

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Lipiec 2016
Postów
3 227
Rozwiązania
4
Z Poznania klinika PreMediCare (teraz nazywają się New Med) i dr Kocylowski.Genetyk.Wiem, że prowadzi też ciążę z in vitro i te wysokiego ryzyka.
Nie ma problemów z nadmiarem pytań, mi, gdy nie byłam jeszcze jego pacjentka poświęcił chyba z pół godziny na rozmowę, zamiast odesłać na wizytę prywatna.
Robiłam u niego
wszystkieprócz jednego (co.okazalo się ogromnym.bledem) badania prenatalne w każdej ciąży.
Przyjmuje na Drużbickiego blisko galerii handlowej.

Link do: dr n.med. Rafał Kocyłowski
 

Podobne tematy


Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Znajdź chwilę dla siebie – konkurs z Dove na Dzień Kobiet

Zgłoszenia przyjmujemy do 21/03/2019

Test

Przetestuj X-Fly, wózek marki X-lander

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/04/2019

Test

Przetestuj zestaw do karmienia marki Yoomi

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/04/2019

Nowe pytania

Do góry