reklama

Potrzebuje pomocy, porady, zrozumienia....

Temat na forum 'Rozmowy o wszystkim' rozpoczęty przez mmufinka, 28 Grudzień 2014.

  1. mmufinka

    mmufinka Fanka BB :)

    Witam, jestem na bb od 2010r, Wcześniej pod nickiem kamii150 ale skasowałam konto, mam duży problem i postanowiłam wrócić i się poradzić...
    Problem sercowy dosć skomplikowany ..Jestem mamą dwóch wspaniałych córek jeda ma 4 a druga 2 latka obecnie spodziewam się trzeciego maleństwa- wszytskie z jednym mężczyzną ...Rok temu miałam kryzys w związku przez niedojrzałość mojego faceta oraz konflikt z jego rodziną postanowiłam się wyprowadzić i rozstaliśmy się w Pazdzierniku ubiegłego roku ..
    Przez rok dużo się wydarzyło wynajęłam mieszkanie (on mieszkał u rodziców) Na początku stwierdziłam ze bradzo mi go brakuje chciałam wrócić, ale on nie...Później mi przeszło a on chciał wrócić- o tak się mijaliśmy ... W marcu poznałam faceta o 10 lat starszego, wspaniałego i cudownego...Ale nie do końca zawsze gdy byłam u niego z dziećmi to za wsyztsko płaciłam (nwet z niego) było to dla mnie dziwne, wpakował mnie też w auto na które wydałam wszystkie pieniądze a okazało się ze nadaje się na remont silnika wart 4 tys zł on nawet się nie poczuł zeby mi pomoc, ale pomijając te kwestie finansów było bardzo dobrze...
    Zaczęliśmy próbować...On bardzo chciał dziecko więc nawet zaczęliśmy starania ale nic...W sierpniu dowiedziałam sie ze ojciec moich córek poznał młodą bezdzietną szczupłą kobietę .. Było mi źle, zaczęłam o niego walczyć- on sypiał i ze mną i z nią ...Ja na to się godziłam (dalej byłam z nowym facetem) w Paździeniku wyjechałam z ojcem dzieci na wycieczkę na której zaszłam w ciążę, on zerwał kontakt z tą dziewczyną. a ja ...no właśnie ja próbowałam zerwać kontakt z nowym mężczyzną ale nie dawałam rady w między czasie dowiedział się od mojej znajomej ze jestem w ciąży i skakał do nieba bo myślał, ze to jego dziecko... Tydzień temu powiedziłam mu ze nie jestem w ciązy ze to byla pomyłka lekarza, on się załamał a ja powiedziałam mu że nie wiem czy chce z nim być ze to chyba się nie uda...w święta dał mi prezenty dla dzieci-pierwszy raz o nich pomyślał...Mam mętlik w głowie kocham ich obu chociaż wiem ze z ojcem dzieci jest tak jak było nie pomaga, nie przejmuje się niczym tylko grami, ale z drugiej strony jestem w ciązy nie mam wyjścia ...Wariuje już przez to wszytsko i nie wiem co mam robić :( potrzebuje porady- jak zapomnieć bo tu już innego wyjścia chyba nie ma :(
     
  2. reklama

Poleć forum