reklama

Potrzebuje porady- narzeczony a ojciec dzieci :(

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez mmufinka, 19 Sierpień 2014.

  1. mmufinka

    mmufinka Fanka BB :)

    Witam! To co napiszę dla większości wyda się śmieszne, ale nie mam nikogo z kim mogła bym porozmawiać ...
    Rok temu rozstałam się z ojciem moich dwóch córek. Było między nami źle ciągle wtrącała się jego matka, on wiecznie siedział przed komputerem, ale oficjalnie skończyło się tak ze jego matka mnie uderzyła a ja nie wytrzymałam i się spakowałam.
    od tego czasu minął już rok. Od marca tego roku spotykam się z cudownym mężczyzną jest starszy o 10lat, ale ... Ojciec dzieci chciał wrócić wybrałam tego drugiego bo nie wyobrażałam sobie życia bez niego (pomimo krótkiej znajomości)
    Teraz z perspektywy czasu wydaje mi się ze to było zauroczenie (które mija)...
    Przez obecnego partnera straciłam b.dużo pieniędzy (pomogłam mu spłacać debet) i straciła parę ładnych tysięcy, tymczasem teraz on dalej mieszka gdzie mieszkał, naciska na dziecko i mowi zamieszkamy razem "ale jak bede w ciąży"
    Poza tym biega za moimi córkami i co chwile zwraca uwagę ze to popsują, to pobrudzą itd.
    Głupi przykład ale nawet jak idziemy na obiad to zazwyczaj płaci on, ale jak idziemy z moimi córkami to płacę ja..Tak samo z zakupami jak przyjadę do niego sama to (zazwyczaj) płaci on, jak jestem z dziećmi to za zakupy (do jego domu płaci on)
    Zaczynam się zastanawiać czy on mnie nie wykorzystuje .. Nawet za ostatni test ciążowy musiałam mu oddać bo on pojechał kupić!!!
    Za to z ojcem córek zupełnie inaczej on wydaje na nas przy każdej możliwej okazji, nigdy przy nim nie wyciągam portfela (ale już olewając te pieniądze) po prostu czas spędzony z ojcem dzieci jest chyba lepszy (chociaż sama już nie wiem)
    Za to do ojca dzieci nie czuje "motyli" seks był zwykły, a przy obecnym partnerze seks jest cudowny!

    Dziś dowiedziałam się ze ojciec dzieci spotyka się z inną i nie wyobrażacie sobie jaką zazdrość poczułam...
    Wiem, że ojciec moich dzieci kochał mnie naprawdę bezwarunkowo widzę ze się zmienił ze ma już gdzieś swoja matkę, ale już tak daleko zaszło z obecnym partnerem..Zawsze powtarza ze zycie beze mnie było puste i smutne... Teraz sama już nie wiem co mam robić :(
    Bo wiem ze oboje mnie kochają, ale to jest inna miłość tamta z Tatą małych była tą pierwszą wielką miłością, a ta jest zupełnie inna, taka..hmm..słabsza...
     
  2. reklama

Poleć forum