reklama

Powrót do pracy a karmienie piersią

Temat na forum 'Żywienie' rozpoczęty przez iblia, 27 Lipiec 2010.

  1. iblia

    iblia Początkująca w BB

    Witam,

    mam dwa pytania dotyczące karmienia po powrocie do pracy:

    1. Czy odciągnięte w pracy mleko mogę przewozić do domu z zwykłym opakowaniu termicznym (takim styropianowym). Po odciągnięciu mogę przechowywać mleko w lodówce, ale później muszę je jeszcze dowieźć do domu autobusem (mam ok. godziny od wyjścia z pracy do powrotu do domu). To, co jednego dnia odciągnę, niania poda małemu na drugi dzień.
    2. Czy jeśli raz dziennie synuś będzie dostawał odciągnięte mleko z butelki to może to wpłynąć negatywnie na karmienie piersią? Dodam, że synek ma skończone pół roku.

    Będę wdzięczna za odpowiedź :-)
     
  2. pepsicOLA

    pepsicOLA Fanka BB :)

    Uuu... Ja myślę, że nie będzie problemu jak przez godzinę będziesz to mleczko wiozła. Ja bym wiozła w termicznym. Sama od października wracam do pracy, mała będzie miała 7 m-cy, idzie do żłobka i na początku będę chyba starała się ściągać i zawozić żeby żłobianki jej podały, ale w pracy już nie zamierzam bawić się laktatorem. Nakarmię niunię rano, potem dostanie w żłobko i wieczorem...
    Jeśli chodzi o butelkę i późniejsze ssanie piersią, ja od urodzenia mojej małej podawałam z butelki co jakis czas albo herbatkę albo wodę a cały czas była na piersi i nie zauważyłam żeby miała problemy ze ssaniem cycusia potem. Teraz jesteśmny na kubku kapku i się sprawdza :)
     
  3. reklama
  4. iblia

    iblia Początkująca w BB

    Dzięki za odpowiedź :-)
    Przeprowadziliśmy próbę z butelką i okazuje się, że Tymek nie bardzo chce współpracować - najpierw smoczek wypluwał, a później gryzł - przy 7 zębach atak na smoczek zaczyna wyglądać poważnie :tak: Zrobimy jeszcze ze dwa podejścia, a jak dalej będzie walczył, to chyba pozostanie dawanie mleczka z kubka - na razie dostaje wodę z kubeczka 360 i nieźle sobie radzi.
     

Poleć forum