reklama

Pracujące mamy - jak wygląda wasz poranek?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lipcu 2005' rozpoczęty przez elen_dir, 28 Marzec 2007.

  1. elen_dir

    elen_dir Lipcowa mamusia Julenki

    wiem, że już tam pewnie o tym pisałyście :tak: :tak: :tak: ale chciałabym sie dowiedzieć, jak wyglądaja wasze poranki przed wyjściem do pracy? kto wstaje pierwszy i jak organizujecie sobie czas ?
     
  2. ania.g

    ania.g lipiec'05; maj'07

    U nas na szczescie Jasio spi do 8 wiec zanim wyjde wszystko moge sobie spokojnie rozplanowac i akurat w momencie mojego wyjscia Jasinski sie budzi i witam sie i zegnam jednoczesnie.
    Obowiazki przejmuje niania a ja ide grzecznie do pracy.

    Jak Jasio budzi sie wczesniej to robie wszystko by pobawil sie w lozeczku - minimalizuje zajmowanie sie nim - bo bym sie nie wyrobila;-) .

    Wlasnie za chwilke wychodze a on jeszcze sobie smacznie spi:-)
     
  3. reklama
  4. elen_dir

    elen_dir Lipcowa mamusia Julenki

    u nas jest tak:
    budzik dzwoni 5.40 ale ja zazwyczaj zwlekam sie z łóżka ok. 6 (wszystko przez nocne wedrówki do sypialni Julki)i wyglądam tak: :sick: :sick: :sick: :sick: , szybka łazienka i potem budzę M.
    w tym czasie J zazwyczaj sie budzi (ok. 6.20), więc sniadanie i ścielenie łóżek w towarzystwie małej, a potem teatr z ubieraniem ("nie!!!!") i śniadankiem :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled:
    potem M wychodzi z łazienki i grupowo wychodzimy z domu. a w samochodzie słyszę: "znowu sie dziś przez ciebie spóźnimy" :dry: :dry: :dry: :dry: :dry: :dry: :dry: :dry: :dry:
     
  5. ania.g

    ania.g lipiec'05; maj'07

    Plusem jest ze do nas opiekunka przyjezdza - w zwiazku z powyzszym nie musze az tak Jasia szykowac.
     
  6. alka2

    alka2 Fanka BB :)

    Wątek dla mnie! Ja wstaje o różnych kosmicznych godzinach - w zależności czy mam coś do zrobienia do pracy czy nie - między 4 a 6.
    Budzę M., o 7 robię śniadanie, budzę M., robię mleko,budzę M., kanapki dla M, budzę M., pakuje Micha, budzę M., budze Micha, budzę M., Mich je mleko, budzę M., ubieram się, , morduję M., ubieram Micha, M je śniadanie, ja ubrana czekam, Mich ubrany czeka, M. je, M sie ubiera, pakujemy się do samochodu, na sygnale jedziemy zawieźć Micha do odpowiedniej babci, na sygnale jedziemy do mojej roboty,
    jest 8.30, wysiadam coby zacząć piękny nowy dzień ... :sick:
     
  7. Wiki_28

    Wiki_28 styczeń '02 lipiec '05

    :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D
    Sorry Alka, że się śmieję
    Dla Ciebie to pewnie nic śmiesznego
     
  8. alka2

    alka2 Fanka BB :)

    Kochana, mi już od dawna nic innego nie zostało tylko się z tego śmiać ;-) :-p :-p :-p :-p :cool2: :cool2: :cool2: :elvis: :elvis: :elvis: :elvis:
     
  9. elen_dir

    elen_dir Lipcowa mamusia Julenki

    Alka, rozumiem Cię stuprocentowo!
     
  10. reklama
  11. Iwon

    Iwon Lipcowe Mamy '05

    6.20 pobudka, łazienka, ubieranie, buzi dla męża i dziecka i 7.15 do pracy ;-) W pon., wt. i środy małego pilnuje teściowa, więc mam luzik, bo zajmuje się nim od razu. Gorzej w czwartki i piątki, bo teściowej nie ma, a Niania przychodzi o 7-mej, więc czasem mamy mały hardcore, bo Kornel potrafi być naprawdę upierdliwy :baffled:
     
  12. kate332

    kate332 lipcowe mamy'05

    u nas jest raczej spokój
    pierwszy wstaje łoś (ok 6:20-6:30)robi zakupy ew jeśli nie ma np chleba i robi śniadanie ja wstaję ok 7:40 i idę sie szykować do łazienki w miedzyczasie ze 100 razy budzimy na zmiane Piotrka (Alka strzałka) ok 7 jemy śniadanie (piotrek nadal w piżamie siedzi nieprzytomny na łóżku) ja wychodze o 7:30 łoś różnie piotrek powinien ze mną ale wychodzi 7:50 :dry:
    niania przychodzi ok 7:15 Krzysiek najczęściej śpi jeszcze jak ja wychodzę ale zdarza mu się wstać wcześniej ale nie ma z nim problemu biega po mieszkaniu i coś krzyczy albo pogania Piotrka ściąga mu pościel albo po nim skacze więc my możemy spokojnie zjeść śniadanie ;-)
     

Poleć forum