reklama

problem z 7 miesiecznym dzieckiem

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez kosmal, 26 Lipiec 2016.

  1. kosmal

    kosmal Początkująca w BB

    Witam

    MAm problem z naszym niemowlakiem. Od kilku dni kaszle, z dnia na dzien kicha coraz to wiecej, temperatury nie ma. Bylismy dzis w angielskiej przychodzi, lekasz ciapak i oczywiscie nic nie zdiagnozowal. Wg lekarza, skoro dziecko normalnie je, usmiecha sie to znaczy, ze jest zdrowy, pokaszlec musi.... osluchal go i stwierdzil, ze wszystko jest ok. Ale martwimy sie bo raz, ze wiemy jak dziala angielska sluzba zdrowia a dwa slyszymy jak kaszel sie nasila, dziecko w nocy jest niespokojne a wczesniej ze snem nie bylo problemu. I naprawde jestesmy w kropce co robic, polski lekarz w naszym miejscie przyjmuje dopiero w niedziele. Jest goraco, moze dlatego niesppokojnie spie, wyszly mu potowki na brzuszku, ale tylko na brzuszka. moze to na zabki, moze jest powaznie przeziebiony, moze to przez zmiane klimatu poniewaz kilka dni temu wrocilismy z Polski ale tam nie bylo zadnych oznak. Doradzcie co robic. Kolezanka mowi, ze jej corce (9 miesiecy) tez na zabki podobnie sie zachowywala no ale nie wiem, boje sie, ze sie mocno przeziebil. mamy z polski syrop, ale on jest od 6 roku zycia. Sprzedawca w aptece powiedzial zeby na lyzeczce mieszac na pol z woda i mozna podawac ale tez sie boimy. Na noc smarujemy syna Aromactivem, jest karmiony piersia. Prosze o poprawne porady i z gory dziekuje bo sie martwimy a polski lekarz dopiero w niedziele...
     
  2. kate_p7

    kate_p7 Fanka BB :)

    A katar ma? odciągaliście cos fridą? U mnie robal od zębów miał katar, ale nie kichał, ani nie kaszlał. Skoro je normalnie i nie budzi się w nocy bo go przytyka, to raczej kataru brak. Kaszel może być, bo może mu się cofa jedzonko.
    Ząbkowanie tez zaczyna się po cichu.. czyli dziecko gorzej śpi, może mieć słabszą odporność.
    Mój maluch kichal, kaszlał, do tego nie mógł jesc i spać przez zatkany nos. Gluty miał do samej podłogi i przeszło przeziębienie samo po 3 dniach, kolorowo nie jest, ale zdrowieje. Lekarz obejrzał gardło, osłuchał i stwierdził, że samo przejdzie i przeszło. Tylko u mojego lekarza jest taka praktyka, że jak się nie polepsza to biegamy za 2 dni z powrotem. Tak działa mój pediatra.
    No i nie podawaj dziecku syropu od 6.rż! Z takimi maluchami jest tak, ze się czeka aż samo przejdzie, albo się rozwinie. Zle dobrane leki mogą zrobić więcej szkody niż pożytku.
     
  3. reklama
  4. kosmal

    kosmal Początkująca w BB

    Nie, kataru nie ma na szczescie, jesli mozna to tak nazwac. W naszej przychodni jak wczoraj poszedlem to wpisala go na emergency i przyjeli a tak to nastepny wolny termin we wtorek nastepnego tygodnia....porazka. Nie podaje syropu, jedynie aromactiv na noc i zobaczymy za 2-3dni. tylko to boli jak maluch "cierpi". Celowo w cudzyslowie bo tak to smieszek jest i sie smieje od rana do nocy do kazdego.
     
  5. witch84

    witch84 Fanka BB :)

    A po co aromactive skoro nie ma kataru? Ja bym nie dawała, bo tylko dodatkowo może podrażniać gardło...
    Może lepiej spróbuj kupić Tantum Verde dla dzieci (ukoi gardło, a jeśli to ząbki - to też dobrze zadziała na bolące dziąsła)
     
  6. bojąca

    bojąca Fanka BB :)

    możesz robić inhalacje , smarować spirytusem salicylowym i delikatnie oklepywać i jak radzi koleżanka wyżej psiukać mu tantum verde od podrażnionego gardła też może kaszleć
     
  7. pirania23

    pirania23 Początkująca w BB

    a jak pójdziesz do apteki to nie doradza Ci jaki lek kupic na kaszel niemowlaka? Sprobuj, wydaje mi sie, ze na pewno Ci ktos pomoze ;)
     
  8. Jadwiga orłowska

    Jadwiga orłowska Fanka BB :)

    Spokojnie możesz podać witamię C w kroplach dla niemowląt
     
  9. kate_p7

    kate_p7 Fanka BB :)

    Skoro nie ma kataru, ani gorączki to znaczy, że jest dobrze. Może to alergia na cos? albo dopiero jakieś choróbsko się rozwija.
    Co do zachowania bobasa, teraz może być w trakcie kolejnego skoku rozwojowego. No i jeszcze lęk separacyjny. Przed waszym szkrabem jeszcze dużo dobrych i złych dni:-p
    Ja mam zaufanie do swojego pediatry(testowane było:-p), ale jeżeli bym zmieniała coraz tak jak wy, to chyba bym ze świrowała:-) uroki angielskiej służby zdrowia.
    Ja bym zrobiła tak, jeżeli pojawi się gorączka, albo stan się pogorszy wróciła do pana pediatry i nie dała się zbyć. A jak stan stabilny będzie, to w niedz dla spokoju ducha pojechała do polskiego pediatry.
    Do noska możesz wkroplić sól fizjologiczną, może śluzówka sucha. Na gardło po prostu dużo pić.z cyca No i jeszcze jedno jeżeli podasz leki to możesz zamaskować objawy choroby, co utrudni postawienie właściwej diagnozy. Dlatego czasem jest lepiej siedzieć i czekać nie robiąc nic, niż ratować sytuacje nie mając o tym pojęcia.
     
  10. reklama
  11. shifty82

    shifty82 Początkująca w BB

Poleć forum