reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Problemy z sensoryką 7,5 miesięczne niemowlę

Dołączył(a)
25 Październik 2020
Postów
11
Rozwiązania
0
Cześć, chciałam się zapytać czy któraś z Was miała problemy z sensoryką swojego malucha i diagnozowała w tym kierunku?
Pediatra po rozmowie ze mną zasugerowała podjęcie takiego kroku, nie zaszkodzi a może pomóc.
Moja córeczka ma 7,5 miesiąca. Od urodzenia nie była specjalnie tulącym się dzieckiem... wcześnie zaczęła głowę odchylać do tyłu czego upatrywaliśmy po rozmowie z fizjo we wzmożonym napięciu mięśniowym. Jak córka zaczęła już być bardziej stabilna to będąc na rękach zaczęła się odpychać. Czasem też odrywa od nas ręce i nie trzyma się.
Ponadto mam wrażenie, że nie lubi jak się ją łapie za ręce, dotyka po ramionach. Czasem potrafi się wkurzać i w końcu zacząć płakać.
Mamy problemy z jedzeniem. papki zjada ładnie, problem pojawia się gdy trafi się jakaś grudka. Wtedy córeczka momentalnie zaciąga się na wymioty. Kawałek siedzi jej na tyle języka przy gardle i jakby nie umila sobie z nim poradzić.
Lubi się zapatrzyć w światła czy też okna.
No i wiele przedmiotów lubi drapać rączkami albo dotykać paluszkami.
Pediatra zasugerowała że to właśnie kwestia sensoryki bo nie widzi nic niepokojącego poza tym.
Córeczka wodzi za mną wzrokiem, czasem nie może oderwać ode mnie wzroku, gdy ją zawołam z reguły się do mnie obraca, chyba, że jest czymś naprawdę mocno zajęta. Jest raczej pogodna, czasem ma gorsze dni wiadomo gdzie nie chce się uśmiechać (ostatnio miała takich kilka dni np.), z odwzajemnianiem uśmiechu jest różnie, czasem odwzajemni a czesem po prostu się na mnie patrzy.
Umie bawić się sama na macie, pełza sobie do zabawki i się nią bawi, gryzie, ogląda.

Czy któraś z Was wie coś więcej na temat sensoryki? Albo miała taki przypadek z dzieckiem? I jest w stanie powiedzieć jak wyglada praca z takim dzieckiem? I jak wyglada diagnoza?
Będę wdzięczna :)
 
reklama

Maxime

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2019
Postów
2 032
Rozwiązania
1
U nas było dokładnie tak samo. Wczesne podnoszenie główki, rączki bardzo wrażliwe na dotyk. Jedzenie tylko papki, jak sama gotowałam to musiałam jeszcze przetrzeć przez sitko. Fizjoterapeuta stwierdził właśnie zaburzenia SI.
Zalecenia były takie - dużo huśtać dziecko, choćby w kocu (ale huśtawka wygodniejsza), stosować po każdej kąpieli masaż Shantala, często dotykać rączki tylko że nie delikatnie a trochę mocniej, uciskać, lekko zgniatać. Takie dzieci nie lubią lekkiego dotykania tylko głębokie uciski. Dawać ciężkie zabawki do rączki (wiadomo dostosowane do wieku, ale np bidon czy butelka z wodą), kupować zabawki o różnych strukturach - nie tylko plastikowe czy drewniane. Jeśli chodzi i jedzenie to córka znacznie lepiej zaczęła sobie radzić jak dawałam jej chrupka kukurydzianego do rączki, potem zaczęłam próbować coraz większe kawałki np kasze, ryz, drobny makaron do zupy. Pozwalałam jej wsadzać rączki do jedzenia. Następnie robiłam frytki z batatów, też dostawała do ręki, oczywiście na początku większość lądowała na podłodze lub w sliniaku :) Teraz je wszystko :) kwestia czasu i cierpliwości
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
7 685
Miasto
Kraków
Rozwiązania
1
Cześć, chciałam się zapytać czy któraś z Was miała problemy z sensoryką swojego malucha i diagnozowała w tym kierunku?
Pediatra po rozmowie ze mną zasugerowała podjęcie takiego kroku, nie zaszkodzi a może pomóc.
Moja córeczka ma 7,5 miesiąca. Od urodzenia nie była specjalnie tulącym się dzieckiem... wcześnie zaczęła głowę odchylać do tyłu czego upatrywaliśmy po rozmowie z fizjo we wzmożonym napięciu mięśniowym. Jak córka zaczęła już być bardziej stabilna to będąc na rękach zaczęła się odpychać. Czasem też odrywa od nas ręce i nie trzyma się.
Ponadto mam wrażenie, że nie lubi jak się ją łapie za ręce, dotyka po ramionach. Czasem potrafi się wkurzać i w końcu zacząć płakać.
Mamy problemy z jedzeniem. papki zjada ładnie, problem pojawia się gdy trafi się jakaś grudka. Wtedy córeczka momentalnie zaciąga się na wymioty. Kawałek siedzi jej na tyle języka przy gardle i jakby nie umila sobie z nim poradzić.
Lubi się zapatrzyć w światła czy też okna.
No i wiele przedmiotów lubi drapać rączkami albo dotykać paluszkami.
Pediatra zasugerowała że to właśnie kwestia sensoryki bo nie widzi nic niepokojącego poza tym.
Córeczka wodzi za mną wzrokiem, czasem nie może oderwać ode mnie wzroku, gdy ją zawołam z reguły się do mnie obraca, chyba, że jest czymś naprawdę mocno zajęta. Jest raczej pogodna, czasem ma gorsze dni wiadomo gdzie nie chce się uśmiechać (ostatnio miała takich kilka dni np.), z odwzajemnianiem uśmiechu jest różnie, czasem odwzajemni a czesem po prostu się na mnie patrzy.
Umie bawić się sama na macie, pełza sobie do zabawki i się nią bawi, gryzie, ogląda.

Czy któraś z Was wie coś więcej na temat sensoryki? Albo miała taki przypadek z dzieckiem? I jest w stanie powiedzieć jak wyglada praca z takim dzieckiem? I jak wyglada diagnoza?
Będę wdzięczna :)
Na początek niech pediatra wyślę cię do neurologa i spróbuj dziecku załatwić rehabilitację, bo takie dzieci rozwijają mózg przez rehabilitację na początku, czyli do ok roku. Diagnozy si nie ma co się bac. To zwyczajna zabawa różnymi przedmiotami i zwracanie uwagi na reakcję dziecka. Potrzebujesz rozmowy z neurologopedy odnośnie tych grudek, by sprawdzić, czy problem nie leży w kwestii budowy aparatu mowy, gardła itd. w domu dużo możesz zrobić. Twój maluszek odchylał główkę, czy jak leży na plecach to przyjmuje pozycję z napiętymi nóżkami? To wskazuje na wzmożone napięcie mięśniowe. Osobiście polecam basen z pilkami. Przyda się dziecku na wielu etapach rozwoju. Moja córeczka ćwiczyła w nim między innymi równowagę przed chodzeniem. Możesz kupić piłkę z małymi wypustkami i masować nią dziecko. Daj do zabawy różne przedmioty, z różni fakturami, np szczotkę do włosów dla dzieci, dla dorosłych, srebrna gąbkę do mycia naczyń ta taka metalowa i zwykła miękka gąbkę i taka z zieloną szorstka strona. Niech dziecko bawi się takimi przedmiotami. Jak usiądzie daj jej do zabawy w dużej misce ryż, tak, by mogła rączki i nóżki w nim trzymać. Kup malutki basem, worek piasku z atestem i daj dziecku się pobawić. Zrób woreczki i powkladaj do środka fasolę, groch, kaszę jaglaną, kaszę manna, itp. odmierza różne wagi 100, 200, 300, 400g. Niech dziecko się nimi bawi. Niech materiały będą różne. Np minky, bawełna, satyna, itd. daj jej do ręki worek trzeszczący, gazetę, niech sobie rozrywa, rolkę papieru toaletowego. Daj do ręki włączona szczoteczkę do zębów tak by czuła wibracje, możesz położyć rękę na odkurzacz, czy inne wibrujące przedmioty, np na pralkę. Tylko uważaj, bo na początku dziecko boi się. Jest mnostwo możliwości. Kup chrupki kukurydziane i ryżowe i jaglanej ( różna twardość) daj dziecku do ręki niech je. Ich wyższość polega na tym, że są sztywne i szorstkie, ale w buzi się rozpuszczają. Będą odczulaly mała. Na grudki macie jeszcze czas. Dużo mogłabym pisać. Jeśli chodzi o chustawke, to ważny jest jej ruch. Nie chodzi o bujanie krótkie i szybkie, a o bardziej wydłużone, wahadłowe. Ten ruch można uzyskać wieszając hustawke lub kołyskę, nawet gondolę na długich pasach. Na dużej piłce rehabilitacyjnej możesz podskakiwać razem z dzieckiem. Ja usypialam na niej dzieci. Mam 2 po przejściach.
 
Ostatnia edycja:
Dołączył(a)
25 Październik 2020
Postów
11
Rozwiązania
0
Byliśmy już z córką u dwóch neurologów i żaden z nich ogólnie nie stwierdził żeby działo się coś niepokojącego, a rozwój przebiega prawidłowo. Jaką rehabilitację miałby zalecić neurolog? I gdzie? Sądziłam, że tym zajmują się ludzie od SI. Strasznie to wszystko zawiłe dla mnie do kogo się z czym zgłaszać.
Dzięki wielkie za rady i podniesienie na duchu! :)

Na początek niech pediatra wyślę cię do neurologa i spróbuj dziecku załatwić rehabilitację, bo takie dzieci rozwijają mózg przez rehabilitację na początku, czyli do ok roku. Diagnozy si nie ma co się bac. To zwyczajna zabawa różnymi przedmiotami i zwracanie uwagi na reakcję dziecka. Potrzebujesz rozmowy z neurologopedy odnośnie tych grudek, by sprawdzić, czy problem nie leży w kwestii budowy aparatu mowy, gardła itd. w domu dużo możesz zrobić. Twój maluszek odchylał główkę, czy jak leży na plecach to przyjmuje pozycję z napiętymi nóżkami? To wskazuje na wzmożone napięcie mięśniowe. Osobiście polecam basen z pilkami. Przyda się dziecku na wielu etapach rozwoju. Moja córeczka ćwiczyła w nim między innymi równowagę przed chodzeniem. Możesz kupić piłkę z małymi wypustkami i masować nią dziecko. Daj do zabawy różne przedmioty, z różni fakturami, np szczotkę do włosów dla dzieci, dla dorosłych, srebrna gąbkę do mycia naczyń ta taka metalowa i zwykła miękka gąbkę i taka z zieloną szorstka strona. Niech dziecko bawi się takimi przedmiotami. Jak usiądzie daj jej do zabawy w dużej misce ryż, tak, by mogła rączki i nóżki w nim trzymać. Kup malutki basem, worek piasku z atestem i daj dziecku się pobawić. Zrób woreczki i powkladaj do środka fasolę, groch, kaszę jaglaną, kaszę manna, itp. odmierza różne wagi 100, 200, 300, 400g. Niech dziecko się nimi bawi. Niech materiały będą różne. Np minky, bawełna, satyna, itd. daj jej do ręki worek trzeszczący, gazetę, niech sobie rozrywa, rolkę papieru toaletowego. Daj do ręki włączona szczoteczkę do zębów tak by czuła wibracje, możesz położyć rękę na odkurzacz, czy inne wibrujące przedmioty, np na pralkę. Tylko uważaj, bo na początku dziecko boi się. Jest mnostwo możliwości. Kup chrupki kukurydziane i ryżowe i jaglanej ( różna twardość) daj dziecku do ręki niech je. Ich wyższość polega na tym, że są sztywne i szorstkie, ale w buzi się rozpuszczają. Będą odczulaly mała. Na grudki macie jeszcze czas. Dużo mogłabym pisać. Jeśli chodzi o chustawke, to ważny jest jej ruch. Nie chodzi o bujanie krótkie i szybkie, a o bardziej wydłużone, wahadłowe. Ten ruch można uzyskać wieszając hustawke lub kołyskę, nawet gondolę na długich pasach. Na dużej piłce rehabilitacyjnej możesz podskakiwać razem z dzieckiem. Ja usypialam na niej dzieci. Mam 2 po przejściach.
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
7 685
Miasto
Kraków
Rozwiązania
1
Byliśmy już z córką u dwóch neurologów i żaden z nich ogólnie nie stwierdził żeby działo się coś niepokojącego, a rozwój przebiega prawidłowo. Jaką rehabilitację miałby zalecić neurolog? I gdzie? Sądziłam, że tym zajmują się ludzie od SI. Strasznie to wszystko zawiłe dla mnie do kogo się z czym zgłaszać.
Dzięki wielkie za rady i podniesienie na duchu! :)
Na rehabilitację potrzebujesz skierowania by nie płacić. Może skierowanie dać neurolog lub pediatra. Ponieważ zauważasz nieprawidłowości to masz prawo skonsultować się ze specjalistą, zwłaszcza gdy chodzi o napięcie mięśni. Neurolog powinien to zauważyć. Wiem jednak, że trudno o dobrego.
 
Dołączył(a)
25 Październik 2020
Postów
11
Rozwiązania
0
Ach źle zrozumiałam w takim razie. Myślałam, że jakaś jeszcze inna rehabilitacja niż napięcie. Z napięciem mięśniowym od 3 miesiąca chodzimy do fizjoterapeutki. Na szczęście do tej pory córka nie była chyba aż tak bardzo opóźniona ruchowo. Zaczęła się obracać na brzuch mając 4,5 miesiąca, mając 6 miesięcy zaczęła się obracać dookoła własnej osi. Wysoki podpór też wtedy jakoś osiągnęła. Teraz podejmuje próby pełzania (podciąga się na ziemi do przodu), tak samo zaczyna zadzierać pupe do góry i wchodzić na nóżki do raczka. Co prawdę póki co jeszcze z tym ruszaniem do przodu idzie opornie, ale liczę, że może jak skończy 8 miesięcy to ruszy. No i sadzana siedzi już w miarę stabilnie wyprostowana. Wiadomo często jeszcze się do przodu składa czy też leci do tyłu, więc nie sadzam jej tak jeszcze. Czasem bardziej na próbę.

Na rehabilitację potrzebujesz skierowania by nie płacić. Może skierowanie dać neurolog lub pediatra. Ponieważ zauważasz nieprawidłowości to masz prawo skonsultować się ze specjalistą, zwłaszcza gdy chodzi o napięcie mięśni. Neurolog powinien to zauważyć. Wiem jednak, że trudno o dobrego.
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
7 685
Miasto
Kraków
Rozwiązania
1
Ach źle zrozumiałam w takim razie. Myślałam, że jakaś jeszcze inna rehabilitacja niż napięcie. Z napięciem mięśniowym od 3 miesiąca chodzimy do fizjoterapeutki. Na szczęście do tej pory córka nie była chyba aż tak bardzo opóźniona ruchowo. Zaczęła się obracać na brzuch mając 4,5 miesiąca, mając 6 miesięcy zaczęła się obracać dookoła własnej osi. Wysoki podpór też wtedy jakoś osiągnęła. Teraz podejmuje próby pełzania (podciąga się na ziemi do przodu), tak samo zaczyna zadzierać pupe do góry i wchodzić na nóżki do raczka. Co prawdę póki co jeszcze z tym ruszaniem do przodu idzie opornie, ale liczę, że może jak skończy 8 miesięcy to ruszy. No i sadzana siedzi już w miarę stabilnie wyprostowana. Wiadomo często jeszcze się do przodu składa czy też leci do tyłu, więc nie sadzam jej tak jeszcze. Czasem bardziej na próbę.
Spokojnie na wszystko ma jeszcze czas. A u dziecka często jest tak jak u mojego syna, że budzi się i siada nie z gruchy nie z pietruchy. Pięknie się rozwija twoj dzieciaczek. Z sensiryka to już trudniejsze, bo to musi być osoba, która się zna i umie to zrobić, w sensie postawić diagnozę i takiego malucha. Jestem z Krakowa i tu mam kogo polecić, by była dobra diagnoza. Jak już będziecie się diagnozować, to zapytaj terapeutę si o kołderkę obciążeniowa. Może u was się sprawdzi. Póki co po prostu działaj sama w domu. Wszystko jest do wypracowania
 
Dołączył(a)
25 Październik 2020
Postów
11
Rozwiązania
0
A mogłabyś polecić nam kogoś z Krakowa? Bo też jesteśmy z okolic :)

Spokojnie na wszystko ma jeszcze czas. A u dziecka często jest tak jak u mojego syna, że budzi się i siada nie z gruchy nie z pietruchy. Pięknie się rozwija twoj dzieciaczek. Z sensiryka to już trudniejsze, bo to musi być osoba, która się zna i umie to zrobić, w sensie postawić diagnozę i takiego malucha. Jestem z Krakowa i tu mam kogo polecić, by była dobra diagnoza. Jak już będziecie się diagnozować, to zapytaj terapeutę si o kołderkę obciążeniowa. Może u was się sprawdzi. Póki co po prostu działaj sama w domu. Wszystko jest do wypracowania
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
7 685
Miasto
Kraków
Rozwiązania
1
A mogłabyś polecić nam kogoś z Krakowa? Bo też jesteśmy z okolic :)
Dobrze małe dzieciaczki diagnozuje Barbara Miłkowska. Byłam u niej z córeczką w 7 miesiącu jej życia i na wiosnę pojadę z synkiem 3 lata. Znajdziesz ją na necie. Ma stronkę. Poczytaj, zadzwoń, lub napisz smsa.
 
reklama
Dołączył(a)
25 Październik 2020
Postów
11
Rozwiązania
0
Bardzo Ci dziękuję za rady! :) umówiłam się na diagnozę co prawda do innego miejsca ( pediatra nam jakieś podpowiedziała), zobaczymy mam nadzieję, że to nie będą pieniądze wyrzucone i będziemy zadowoleni. No i mam nadzieję, że poza sensoryką nie dopatrzą się czegoś niepokojącego bo chyba się wtedy załamie psychicznie.. to moje pierwsze dziecko i szczerze mówiąc, stresuję się wszytskim. Że coś robi a nie wiem czy powinna, czy dzieci tak powinny robić, jak czegoś nie robi to też stres.... chyba poza chodzeniem do specjalistów z dzieckiem powinnam też sobie ulżyć w głowie u jakiegoś specjalisty :D
Dobrze małe dzieciaczki diagnozuje Barbara Miłkowska. Byłam u niej z córeczką w 7 miesiącu jej życia i na wiosnę pojadę z synkiem 3 lata. Znajdziesz ją na necie. Ma stronkę. Poczytaj, zadzwoń, lub napisz smsa.
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
7 685
Miasto
Kraków
Rozwiązania
1
Bardzo Ci dziękuję za rady! :) umówiłam się na diagnozę co prawda do innego miejsca ( pediatra nam jakieś podpowiedziała), zobaczymy mam nadzieję, że to nie będą pieniądze wyrzucone i będziemy zadowoleni. No i mam nadzieję, że poza sensoryką nie dopatrzą się czegoś niepokojącego bo chyba się wtedy załamie psychicznie.. to moje pierwsze dziecko i szczerze mówiąc, stresuję się wszytskim. Że coś robi a nie wiem czy powinna, czy dzieci tak powinny robić, jak czegoś nie robi to też stres.... chyba poza chodzeniem do specjalistów z dzieckiem powinnam też sobie ulżyć w głowie u jakiegoś specjalisty :D
To nie jest głupi pomysł. Wizyta u psychologa może pomóc poukładać ci w głowie i się rozluźnić.
Dzieci różne rzeczy robią, jedne szybciej inne wolniej. A jak są problemy, to nie ma co się załamywać. Trzeba szukać rozwiązań. Jestem mamą skrajnego wcześniaka i dziecka urodzonego w zamartwicy. Gdyby każda trudność miała załamywać to chyba już by mnie nie było. Podchodź zadaniowo. Miłość nie kończy się przy trudnościach. Traktujesz dziecko jak każde inne. Z drugiej strony spinasz się i robisz wszystko by najlepiej przygotować je do życia. Nie ma co się zadręczać. Powodzenia
 
reklama
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
Beata0192 Dziecko je za często mm Żywienie 17
S Problemy ze snem roczniaka Roczniaki i dwulatki 11
M poronienie i problemy po nim Potrzebuję porady 3
F problemy z żołądkiem na początku ciąży Ciąża, poród, połóg 8
Wiola35* Pessar, problemy z wypróżnianiem.. :/ Potrzebuję porady 1
F Starania a problemy z tarczyca Staramy się 5
M Problemy skórne u 7 miesięznego dziecka Niemowlaki 8
mamamai2020 2 mc dziewczynka problemy intymne Potrzebuję porady 8
M Problemy brzuszkowe, dziecko na mm , a rozszerzanie diety? Potrzebuję porady 10
A Problemy z oczami.. Niemowlaki 6
K problemy z jedzeniem u 1,5 rocznego dziecka Roczniaki i dwulatki 18
A Rozszerzenie diety- problemy Żywienie 43
mydreammyfuturebaby Baby!👶🏻👶🏻👶🏻👶🏻 Problemy hormonalne. Staramy się 12
R 1,5 roczne dziecko i problemy Roczniaki i dwulatki 10
Dudusia92 Maseczki na twarz. Problemy skórne. Peeling? Potrzebuję porady 1
Sylwica88 36 tydzień problemy żołądkowe, Potrzebuję porady 5
A Brzuszkowe problemy Niemowlaki 21
Mama plus Problemy w ciąży. Potrzebuję porady 4
P Problemy z okresem po castagnus. Staramy się 7
I Nie zrownowazony byly a wspolne dziecko. Potrzebuję porady 1
K Rozkręcanie laktacji, problemy z iloscia mleka Potrzebuję porady 47
A Problemy z nasieniem Staramy się 24
J Nie potwierdzone problemy hormonalne Staramy się 1
L Problemy z libido. Relacje rodzinne 7
I 4 miesięczne dziecko, problem z jedzeniem. Potrzebuję porady 4
F Problemy z pękaniem pęcherzyka. Potrzebuję porady 12
S problemy po łyżeczkowaniu Potrzebuję porady 11
E Problemy w szkole Potrzebuję porady 5
Detka Problemy hormonalne czy ciaza Ciąża, poród, połóg 6
N Problemy wychowawcze Potrzebuję porady 1
A Problemy kosmetyczne kobiet w ciąży Czerwcowe mamy 2019 0
A Problemy kosmetyczne kobiet ciężarnych Majowe mamy 2019 0
A Problemy kosmetyczne kobiet ciężarnych Kwietniowe mamy 2019 0
M Czy to problemy z tarczyca Potrzebuję porady 1
M Problemy skórne u 10 latki Potrzebuję porady 0
P Opryszczka sromowa Potrzebuję porady 12
W Problemy (seks) Relacje rodzinne 16
Elamama 16 mczne dziecko - problemy ze snem Potrzebuję porady 16
A Problemy z chodzeniem Ciąża, poród, połóg 3
A Problemy w ciąży bliźniaczej Ciąża, poród, połóg 9
Izabela Osika Problemy skórne 10-cio latki :( Mamy nastolatków 13
M Karmienie piersią przy teściowej Niemowlaki 21
M Problemy z wypróżnianiem u wcześniaka Potrzebuję porady 3
K Problemy z lewą częścią ciała Potrzebuję porady 2
M problemy smoczkowe u dwumiesiecznego dziecka Potrzebuję porady 7
F Problemy z piersią... BB położna radzi mamom 8
Paaulettt Problemy z zajściem w ciążę Mamy z Holandii 1
G Cholestaza ciążowa A problemy ze wzrokiem u dziecka Ciąża, poród, połóg 10
A Pomocy :( problemy z zajściem w ciąże a hormony. Potrzebuję porady 1
E Ciąża a wynagrodzenie na zwolnieniu chorobowym z ZUS problemy Potrzebuję porady 9

Podobne tematy

Do góry