reklama

problemy za snem

Temat na forum 'Zdrowie' rozpoczęty przez mag80, 28 Kwiecień 2009.

  1. mag80

    mag80 Fanka BB :)

    Przede wszystkim wybaczcie jesli juz cos takiego bylo, ale nie znalazłam a juz nie wiem co robic.Moja córka odkąd skończyla 2 miesiące przesypia całe noce.Ostatnio nawet juz w nocy nie jada więc ogółem spi bez przerw.A raczej spała.Niestety od 2 tygodni cos jest nie tak.Z zasypianiem nie ma zadnego problemu, ale cała noc to koszmar.Werci sie i popłakuje właściwie do końca nawet sie nie budząc.Cały czas musze wstawac dac jej smoka, pomóc sie ulozyc,głaszcze ją i sie uspokaja.Niestety nawet nie zdążę czasem sie położyć bo znowu jest to samo.Czasem przespi w miare spokojnie godzine,ale najczęściej góra 30-40 minut.Na dobre budzi sie juz o 5. Co gorsza w dzien tez kiepsko spi.Przed południem gora pol godziny i to tez tak nerwowo.Co chwila sie zrywa.Już myslalam,że moze dokucza jej w nocy kolejny ząbek wiec dałam ostatnio czopek nurofenu, ale nic to niedało.Troche lepiej bylo po viburcolu, ale tylko nieznacznie.Na spacerze też pośpi 40 minut do godziny przy czym zrywa sie przykażdym dzwięku głośniejszym chociaz do tej pory nie było to poblemem.Co może być powodem takej nerwowości nagłej?Wiem,że dzieci czasem wyczuwają różne rzeczy i po swojemu je przeżywają, ale w domu jest spokój nikt się nie kłóci itd więc nie wiem.Mała jest cały czas zmęczona a więc marudna i płaczliwa a ja tez nie czuje sie najlepiej po 2 tygodniach juz takich.
     
  2. Maggie79

    Maggie79 Pozytywnie zakręcona

    A co robicie między drzemkami i przed nocą? Karmisz? Może coś zmieniłaś w diecie? Czy macie stały rytm dnia?
    U mojej znajomej był podobny problem jeśli chodzi o noce ale samo przeszło. Nie należy zmieniać rytmu dnia, może powinna mieć mnie drzemek w ciągu dnia?
     
  3. reklama
  4. kaatia

    kaatia Gość

    mag80, u nas stało się podobnie:( Mała w nocy właśnie wierci się i płacze i muszę ją z 10 razy z boku na bok przekręcić i smoka dać, cyca i tak już z tydzień... W dzień a i owszem śpi dobrze, ale nocki są do bani. Myślałam, że to zęby, albo ucho i dałam paracetamol i też nic:( hmmm? Najgorsze jest to, że jak się budzi z popołudniowej drzemki to potrafi ryczeć tak z 10 minut "bez sensu":( bleee.
    Może tak ma byc??
     
  5. mag80

    mag80 Fanka BB :)

    Nic nowego w diecie nie miala ostatnio a rytm dnia mamy stały.Posiłki o tych samych godzinach, spacer o tej samej porze,kąpiel również.
    I właśnie o to chodzi,że chciałabym żeby więcej spała w dzien, ale ona nie chce więc na siłę tego nie robie.Tak jakby nie mogła usnąć a jak już zaśnie to właśnie tak niespokojnie i zrywa się co chwila:-(w sumie średnio śpi dwa razy po 30-40 minut.Troche mało biorac pod uwage ze budzi sie ostatnio o 5 rano:(
    kaatia ja mam nadzieje,że to przejdzie, ale my już 2 tygodnie się męczymy.No i też jak już sie obudzi po drzemce to potrafi wyć nie wiadomo czemu.
     
    Ostatnia edycja: 28 Kwiecień 2009
  6. dib2

    dib2 Mama Sary - 06.12.2008r.

    może spróbuj czegoś nowego. Moja Sara lubiła bardzo długo spać ściśnięta w rożku tak jak w szpitalu. A córka koleżanki tego nie lubiła. Może z powodu ciepła nie chce spać. Wywietrz dobrze jej pokój przed samym pójściem spać, a na noc zostaw lekko uchylone okno. Jeżeli mała zerka na telewizor to nie pozwalaj jej na to. Możliwe że to będą lęki nocne. Moja córka jak za długo patrzy na TV, ma podobnie. Ja odkryłam nową sztuczkę, karmie małą piersią i dlatego często budzi się na nocne tłuściejsze mleko. W ciągu dnia do papek dodaje jej troszeczke oliwy z oliwek i pomaga. Śpi lepiej. Chociaż nie tak jak na samym początku. Sarka ma 21 tygodni i śpi tylko 13 na dobe. Dziecko koleżanki w tym samym wieku około 20 na dobe. Tak naprawde maluch powinien przesypiać około 18, ale to czy przesypia to już indywidualna sprawa. Jeżeli się martwisz że coś nie tak to napisz do lekarza. Ja kożystam z stronki www.dziecko24.pl Pediatra w ciągu godziny odpowie ci na pytania dot zdrowia dziecka
     
  7. Karmelcia2008

    Karmelcia2008 Pozytywnie zakręcona ;)

    Mag - na babyboom jest gdzieś artykuł o kryzysie 8 miesiąca, może to to??? ;-) u mnie to samo, może dokucza dzieciaczkom pogoda, ciepełko i to, że ciężko im się przestawić na to, że spać idą jak jest jasno, że za ciepło im, że słońce ich męczy... nie wiem, zle Melka tak samo się zachowuje, w dzień ciężko jej zasnąć a jak już zaśnie to 30 minut to góra jak śpi. w nocy raz śpi a raz całą sie wierci...
     
  8. Różyczka75

    Różyczka75 z ogrodu...

    Ach ja tak mam z synkiem od poczatku....ma 2 m-ce i jeszcze nie przespaliśmy normalnie żadnej nocy...Gdyby nie moja mama ktora czasem zostanie na noc pewnie wylądowalabym w szpitalu z oslabienia. No cóż: nikt nie powiedział że będzie łatwo, ale tez nikt nie powiedział że będzie tak trudno..:-(
     

Poleć forum