reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Uwaga!

    Wysyłając wczoraj informację o programie dla mam nie miałam pojęcia, że w ciągu kilku godzin utworzy się grupa. Jeśli chciałaś dołączyć, ale nie zdążyłaś - napisz do mnie. Wpiszę cię na listę rezerwową. Pozdrawiam Anna Ślusarczyk
reklama

Proszę O Pomoc I Rady :))) rozwoj

extasy102

młoda mama ale dużo wie:)
Dołączył(a)
25 Wrzesień 2007
Postów
37
Miasto
Hannover/Niemcy
Rozwiązania
0
:-) jestem dość młodą i niedoświadczoną mamą i mam nadzieje że mi pomożecie :) mój synek ma skończone 8 miesięcy.chodzi bardzo dobrze w chodaku.omija wszystkie przeszkody i umie się poruszać w każdym kierunku jakim chce.Bardzo dobrze stoi na nóżkach trzymany za rączki jednakże nie chce siedziec i raczkować.Jak go posadze to strasznie się denerwuje,wygina i nie chce siedzieć.A jeśli chodzi o raczkowanie to wogóle,przewraca się na bok i krzyczy. Drugi mój problem to jego histeria. Mój synek mało co płacze( chyba że się uderzy,lub go coś boli), ale jest chyba za bardzo nerwowy jak na swój wiek.NIE WIDZIAŁAM JESZCZE TAK NERWOWEGO DZIECKA W TYM WIEKU :( STRASZNIE KRZYCZY,PISZCZY I SIE WYGINA.JAK COŚ MU SIE NIE DA CO BY CHCIAŁ TO ODRAZU SIĘ WNERWIA.z byle powodu potrafi się rozkrzyczeć na całego.JUŻ NIE WIEM CO ZROBIĆ. może jakieś cherbatki uspokajające...nie wiem co :( i mam jeszcze jedno pytanie: czy ośmiomieśmięczne dziecko może spać na poduszce czy nadal na płaskim? :):-(
 
reklama

justynka1

Mamusia Antoniusia
Dołączył(a)
28 Sierpień 2007
Postów
2 705
Rozwiązania
0
wypisz wymaluj jak moj antos,robi te same rzeczy co twoj synek,z wyjatkiem tej histerii,choc tez sie denerwuje,jak np nie chce go wziac zwozka na spacerze lub zadlugo siedzi na kocu.w chodaku zasuwa,ale do raczkowania dopiero sie zbiera.proboje i proboje ale jakos mu to nie wychodzi i jak sie przewroci to sie zlosci,bo nie umie sie podniesc do siedzenia zpowrotem.mysle,ze na wszystko przyjdzie czas,daje mu jakies 2-3 tyg i pewnie sie nauczy.ja mu nie pomoge,bo sam musi do tego dojsc.
jesli tak strasznie krzyczy to sproboj odwrocic jego uwage jakas zabawka lub inna rzecza.my np jezdzimy jego samochodami wokol niego i udajemy warkot silnika i on sie strasznie temu przyglada.
na poduszcze do roku czasu nie powinno spac dziecko.moj na noc spi na plaskim na lozku,a w wozku ma taka cienka poduszke podlozona,taka,zby tylko minimalnie go podniesc i to nie tylko pod glowe,ale do polowy plecow,zeby kregoslup byl prosty.
ale naprawde wypisz wymaluj jak moj antos ten twoj synek.pzdr
 

tulipanek

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2007
Postów
171
Rozwiązania
0
Napisze Ci,co mowi fizjoterapeuta w madrym programie na tvn style-Mamo to ja.Chodzikom mowimy nie,trzymanie za raczki,zeby pomoc chodzic-nie,poduszka nie do 12-go miesiaca a jak ktoras mama chce koniecznie to niech sobie namaluje flamastrem:tak:To sa jego slowa a zna sie bo pracuje z dziecmi juz kupe lat,rowniez z tymi,ktore mamy wsadzaja w chodziki,prowadza za rece,obkladaj poduchami,zeby siedzialy mimo iz same nie siedza,czyli z dziecmi ktorym mamy zrobily kuku.Dziecku sie nie pomaga ani nie przeszkadza!Zaczyna chodzic samo jak kosci sa gotowe.Teraz to juz za pozno,Wsadzilas go w chodzik i ma w nosie raczkowanie.A z tymi nerwami to nie herbatki tylko raczej zapytaj sie lekarza,bo moze cos sie dzieje i trzeba zeby jakis dobry lekarz to zobaczyl.;-)
 
K

kasiulka0901

Gość
:-) jestem dość młodą i niedoświadczoną mamą i mam nadzieje że mi pomożecie :) mój synek ma skończone 8 miesięcy.chodzi bardzo dobrze w chodaku.omija wszystkie przeszkody i umie się poruszać w każdym kierunku jakim chce.Bardzo dobrze stoi na nóżkach trzymany za rączki jednakże nie chce siedziec i raczkować.Jak go posadze to strasznie się denerwuje,wygina i nie chce siedzieć.A jeśli chodzi o raczkowanie to wogóle,przewraca się na bok i krzyczy. Drugi mój problem to jego histeria. Mój synek mało co płacze( chyba że się uderzy,lub go coś boli), ale jest chyba za bardzo nerwowy jak na swój wiek.NIE WIDZIAŁAM JESZCZE TAK NERWOWEGO DZIECKA W TYM WIEKU :( STRASZNIE KRZYCZY,PISZCZY I SIE WYGINA.JAK COŚ MU SIE NIE DA CO BY CHCIAŁ TO ODRAZU SIĘ WNERWIA.z byle powodu potrafi się rozkrzyczeć na całego.JUŻ NIE WIEM CO ZROBIĆ. może jakieś cherbatki uspokajające...nie wiem co :( i mam jeszcze jedno pytanie: czy ośmiomieśmięczne dziecko może spać na poduszce czy nadal na płaskim? :):-(
co do chodzenia zgadzam się z tulipankiem (chociaż nie wiedziąłm,że prowadzanie za rączki est nie wskazane i my prowadzamy:zawstydzona/y:).
nie ma co się dziwić mały zasmakował w chodzeniu i nie chce raczkować.
moim zdaniem drastyczne czy nie, spróbuj ograniczyć chodzik, kładź go na brzuszku, niech ćwiczy...
jeśli chodzi o tzw. histerię to wg mnie są dwie możliwości
albo sami doprowadziliście do tego typu reakcji dziecka np. reaguąc na nie ak ono sobie życzy, czyli dziecko osiąga swój cel, może być to też reakcja np. na niestabilne otoczenie lub brak rutyny
albo jest nadpobudliwe ( z tym byłabym conamniej ostrożna)
lekiem na większość Twoich problemów jest mądra konsekwencja.
 

justynka1

Mamusia Antoniusia
Dołączył(a)
28 Sierpień 2007
Postów
2 705
Rozwiązania
0
wiem,bo tez ten progrm ogladam i dlugo nie chcialam chodaka,jak narazie wkladam tam go max na 15 min ok 3x dziennie,wiec chyba mozna to przebolec.z reszta on sam dluzej nie chce i nie zmuszam go.
a ja mam problem z dziadkiem,ktory ciagle robi po swojemu,prowadza go jak nie widze,albo podsuwa mu zabawki pod nos,tak, ze maly nie musi sie wyslilac,zeby je siegnac,a tym samym nie uczy sie raczkowac.i nic do dziadka nie dociera.
 

cudelf

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Wrzesień 2007
Postów
269
Miasto
szczecin
Rozwiązania
0
Ja mam już to za sobą, chodzik miałam ale wsadziłam córkę może ze cztery razy, późno zaczęła chodzić, miała już chyba z 1,5 roku, o ile dobrze pamiętam to też tak się zachowywała bo chciała żeby ją noszono na rękach, w żadnym przypadku nie sadzać, raczkować też nie chciała, pediatra polecił nam kłaść ją na brzuszku kilka razy dziennie żeby ćwiczyła tę swoją ciężką pupę :-D , szybko się denerwowała i zaczynała drzeć się, po 2-3 tygodniach zaczęła raczkować i siadać, a potem to już chodzić też się nauczyła.
Justynko1 radzę ci zrobić porządek z dziadkiem bo będziesz miała to co ja, mój teść też wszystko podtykał i dalej podtyka Klaudi wszystko pod rękę i nie można z nią wytrzymać, jest strasznie rozpuszczona ale nadal to nie dociera do teścia.
 

extasy102

młoda mama ale dużo wie:)
Dołączył(a)
25 Wrzesień 2007
Postów
37
Miasto
Hannover/Niemcy
Rozwiązania
0
justynko1 jeśli chodzi o tę histerię i zabawki to powiem jedno: Kasperek ( mój syn) dostaje wszystko czego chce,każdą zabawke jaką dusza zapragnie i nie wiem co może powodować jego częste zdenerwowanie.Próbujemy go czymś zająć ale to długo nie trwa.szybko się nudzi zabawą i jak zwykle krzyczy i piszczy.nie moge się poradzić lekarza bo mieszkam od roku w Niemczech i nie umię dobrze mówić po niemiecku:no: a co do chodaka...moja własna teściowa sprowokowała do takiej sytuacji a ja jako niedoświadczona w dzieciach pozwoliłam na to :wściekła/y:i dlatego pewnie nie chce raczkować bo woli chodzić w chodaku.
 
reklama
K

kasiulka0901

Gość
justynko1 jeśli chodzi o tę histerię i zabawki to powiem jedno: Kasperek ( mój syn) dostaje wszystko czego chce,każdą zabawke jaką dusza zapragnie i nie wiem co może powodować jego częste zdenerwowanie.Próbujemy go czymś zająć ale to długo nie trwa.szybko się nudzi zabawą i jak zwykle krzyczy i piszczy.nie moge się poradzić lekarza bo mieszkam od roku w Niemczech i nie umię dobrze mówić po niemiecku:no: a co do chodaka...moja własna teściowa sprowokowała do takiej sytuacji a ja jako niedoświadczona w dzieciach pozwoliłam na to :wściekła/y:i dlatego pewnie nie chce raczkować bo woli chodzić w chodaku.
idę o zakład,że to jest właśnie przyczyna histerii.:crazy:
dlaczego ma wszystko czego zapragnie:dull::szok:
 
Do góry