• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Proszę o pomoc zbiórka pomagam.pl

@marta18691, no dobra to jaki masz plan?
Do pracy nie pójdziesz, w Mopsie za dużo dokumentów do wypełnienia więc jaki plan C?

Oprócz o swojej wygodzie myślałaś o dzieciach? Lada moment starsze dziewczynki będą nastolatkami, skąd weźmiesz na kino,kosmetyki, wyjście na pizze z koleżankami dla nich? Nie wspomnę o droższych rzeczach jak telefon czy wyjazd na studia...
Ze zbiórki 🤡
 
reklama
Ale Ty mozesz mimo jego zmian pracowac na pol etatu np 9-13 gdzie daje Ci mozliwosc zaprowadzenia najmlodszego i zdazysz odebrac go do 16 z placowki. Uzupelnia to te 2000 ktore Wam sie obnizyly. Czemu tego nie ruszysz?
Jesli maz ma zmiane, ktora Wam nie sluzy, czemu nie poszuka gdzies indziej pracy gdzue beda bardziej dogodne?

To nie jest tak, ze ktos ma fajna prace.. kazda praca ma swoje plusy i minusy. Ale nikt z nas tutaj nie usiadl na tylku w domu i nie powiedzial „niee, to mi nie pasuje, no trudno bede bezrobotna”. Kazdy szukal do skutku.

Już nie mówiąc o tym, że można robić coś z domu: torty, paznokcie, wianki, ozdoby. Zawsze coś wpadnie do domowego budżetu. Nie wierzę, że nikt w całym mieście nie potrzebuje przysługi za opłatą. I jakby takie ogłoszenie się pojawiło, że macie trudną sytuację finansową, nie możesz znaleźć pracy i szukasz czegokolwiek to ludzie naprawdę chętnie odpowiedzą.
Mnie zastanawia też skoro dzieci sa w placówkach co wtedy z tym czasem? Bo ja wiem, że zakupy, sprzątnie, obiad. Ja to rozumiem, bo ja robię to samo tylko jeszcze do pracy muszę iść. Ale nawet jak się to wszystko zrobi to zostaje czas żeby się szkolić albo nie wiem nawet makrame dziergać z nudy i sprzedawać.
 
Już nie mówiąc o tym, że można robić coś z domu: torty, paznokcie, wianki, ozdoby. Zawsze coś wpadnie do domowego budżetu. Nie wierzę, że nikt w całym mieście nie potrzebuje przysługi za opłatą. I jakby takie ogłoszenie się pojawiło, że macie trudną sytuację finansową, nie możesz znaleźć pracy i szukasz czegokolwiek to ludzie naprawdę chętnie odpowiedzą.
Mnie zastanawia też skoro dzieci sa w placówkach co wtedy z tym czasem? Bo ja wiem, że zakupy, sprzątnie, obiad. Ja to rozumiem, bo ja robię to samo tylko jeszcze do pracy muszę iść. Ale nawet jak się to wszystko zrobi to zostaje czas żeby się szkolić albo nie wiem nawet makrame dziergać z nudy i sprzedawać.
Szukam coś, pytałam się narazie nikt nie potrzebuje pomocy nawet bym poszła sprzątać.
 
Szukam coś, pytałam się narazie nikt nie potrzebuje pomocy nawet bym poszła sprzątać.
nie no serio now rozumiem.
Masz 3 dzieci. Najstarsze jest nastolatkiem lub mocno zbliza sie do tego wieku, co zdazylam wywnioskowac. Wiec nie masz 20 lat, jestes gdzies blizej 30, moze nawet dalej. Rozumiem, ze przez ten czas nie pracowalas, ale to nadal nie daje powodu do bycia nieogarnietym zyciowo, jakos te dzieciaki utrzymalas przy zyciu, wiec cos musisz wiedziec.
Dlaczego wiec uznajesz, ze uda sie znalezc prace „pytajac kogos”.
Kurde oglaszacie wszem i wobec ze macie problem, a Ty tylko pytasz?
Idziesz, wysylasz cv, skladasz je osobiscie wszedzie gdzie sie da! Wszedzie! Sama wrzucasz ogloszenia do neta, chodzisz po okolicznych sklepikach, punktach uslygowych pytasz o mozliwpsc pracy, sprzatania po godzinach zamkniecia, zostawiasz w tych miejscaxh ogloszenia jesli nie maja pracy, moze ktos bedac na miejscu zauwazy i zadzwoni. Nie mamy lat 80 gdzie praca byla na wage zlota. Nie mow, ze sie starasz, ze probujesz, jesli po tym co piszesz widac, ze nie chcesz, po prpstu nie chcesz.
Ludzie nie sa na swiecie glupi, serio, potrafia wyciagac wnioski… jesli tak sie przedstawiasz to nie dziw sie, ze kazdy sue wypnie na pomoc..
Twoim obowiazkiem jest zadbac o dzieciaki nie tylko czasowo, ale i finansowo. Ty tego nie robisz, mimo ze mozesz.
 
@marta18691, no dobra to jaki masz plan?
Do pracy nie pójdziesz, w Mopsie za dużo dokumentów do wypełnienia więc jaki plan C?

Oprócz o swojej wygodzie myślałaś o dzieciach? Lada moment starsze dziewczynki będą nastolatkami, skąd weźmiesz na kino,kosmetyki, wyjście na pizze z koleżankami dla nich? Nie wspomnę o droższych rzeczach jak telefon czy wyjazd na studia...
Ja bym coś napisała ale daruję sobie bo był już lament,że nie ma.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry