93kora
Moderator
Ja pracuję można powiedzieć w akordzie i brata, ile wyrobie tyle zarobię i nie zawsze mogę. Mój J też pracuje i to po kilkanaście godzin dziennie. Teraz ma wolne i to dużo wolnego to fuchy złapał właśnie po to, żebyśmy mogli spłacić szybciej kredyt i iść w końcu na swoje.Ja nie pracuje.
Całe szczęście, że mam odprowadzany ZUS przez brata.
Jasne, że się podzieliłam bo co jak dzieci potrzebują ? Trzeba stanąć na wysokości zadania.za dużo papierów chcieli więc się nie chciało załatwić? Aha.
Więc niech naiwne owieczki z forum dadzą i z tego co widzę to dała ci @93kora, która sama kokosów nie ma...
Skoro mąż już pracuje to polecam iść w ślady męża i pójść do pracy
Obecnie najniższa w PL to jakoś 3.5k na rękę x2 osoby daje nam 7 tysięcy plus 2400 z 800+ to 10 tysięcy miesięcznie. Da się przeżyć.