reklama

proszę o radę ..

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez wiki222, 28 Styczeń 2013.

  1. wiki222

    wiki222 swieżynka :))

    Hej Dziewczyny..jestem w 15 tyg ciązy..
    nie wiem co myślec i co zrobić.. może przesadzam, ale jak na moje nie szczęście zaczeła społdzielnia remontować klatkę, wszystko pięknie ładnie, ale dzisiaj zaczeli malować klatkę.. i u mnie w korytarzu w domu zaczeło śmierdzieć farbą, nie wiem czy to olejna czy nie.. ale zaczeli od ścian.. otworzylam lekko okno i świeczkę zapaliłam.
    Czy to może zaszkodzić dla dziecka, staram sie być w drugim pokoju ale musze przecież i obiad zrobic i wogole..
    chciałam wyjść na klatkę otworzyć okno ale nie bede sie czepiac bo jest wysoko.. i tak pewnie zaraz ktoś zamknie bo jest zimno..
    proszę o radę.. nie wiem ile jeszcze te malowanie potrwa, czy mam sie na ten czas gdzies wyprowadzić..
    Dziękuje.
     
  2. Bestyja :P

    Bestyja :P Administrator Członek załogi

    jeżeli masz możliwość to się wyprowadź na czas malowania.
    Farby olejne niestety mogą powodować zatrucia i omdlenia co nie jest bezpieczne dla Ciebie, zwłaszcza gdy jesteś w ciąży.
     
  3. reklama
  4. wiki222

    wiki222 swieżynka :))

    własnie nie wiem czy to olejne, nawet nie mam kogo sie na klatce zapytać bo wymcneli się robotnicy..kurcze nie wiem ile to potrwa jeszcze.. juz to sie ciagnie 2 tyg ich robiebie, przecieranie, szpachlowanie. moze i nastepne dwa..eh
     
  5. anka89

    anka89 Aktywna w BB

    To może jeśli nie wyprowadzka to może staraj się przez dzień być tam jak najmniej. Poodwiedzaj koleżanki ;)
     
  6. Beti1986

    Beti1986 Fanka BB :)

    ja mialam obsesje na punkcie farb w ciazy :) pamietam jak balam sie wejsc do swojego pomalowanego mieszkania na chwile! zapytaj w administarcji lub spoldzielni co to za farba ale mimo wszystko okno powinno na klatce byc otwarte bo wtedy farba szybciej schnie i zapach sie ulatnia. a na twoim miejscu to jak najmniej w domu bym byla albo nawet na kilka dni sie gdzies przeniesc.
     
  7. wiki222

    wiki222 swieżynka :))

    domek systematycznie jest wietrzony.. palę świeczki z Mężem.. ale nie czuć już w domu..na początku myślalam ze moze juz mi ten zapach wszedl i sie przyzwyczailam.. ale wychodząc z lazienki nic nie czuć. chyba już powoli sie ulatnia zapach na klatce.
    ja siedze w oddzielnym pokoiku jak najwiecej.. tylko wyszłam dzisiaj do sklepu to na chwilke wstrzymalam oddech :p i pootwierałam na wszelki wypadek wszystie okna, bo i na podworku cieplej sie zrobilo.
     

Poleć forum