reklama

Przedszkolak niejadek - pomocy

Temat na forum 'Przedszkolaki' rozpoczęty przez agatek28, 2 Wrzesień 2016.

  1. agatek28

    agatek28 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam wszystkie mamusie i bardzo prosze o rady. Otoz, jestem mama przedszkolaka. Za nami 2 dni edukacji :) wszystko jest ok, nie placze, chetnie sie bawi jest tylko jedno ale... nie chce jesc doslownie nic. W domu je tylko to co lubi. W przedszkolu nie tknie nawet tego co je w domu. Ja wiem, ze to dopiero 2 dni, ale jestem zalamana. Przeciez glodne dziecko to zle dziecko. Sama nie wiem co mam robic. Rozmawiamy, tlumaczymy, zapiera sie ze nie bedzie jadl. Czy dawac mu cos domowego do plecaczka? Przeczekac? Moze jakis syropek na apetyt? Czy wogole go stamtad zabrac???
     
  2. rozmaryn

    rozmaryn 1+1+1+1 :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    3
    Nie wiem ile ma lat Twój synek ale napiszę Ci co bym ja zrobiłam. Po pierwsze to odpuściłabym ale porozmawiałabym z wychowawczynią w przedszkolu i poprosił abym o zwrócenie uwagi na niejadka. Może młody rozkręci się z jedzeniem a jak nie to skonsultowałabym z pediatrą podanie syropu na apatyt ( ja wiem że są bez recepty ale lepiej to skonsultować). Powodzenia :-)
     
  3. reklama
  4. agatek28

    agatek28 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Mlody ma 2 lata i 10 miesiecy. Panie przedszkolanki poradzily zeby dawac cos co lubi jesc w domu np serek.
     
  5. rozmaryn

    rozmaryn 1+1+1+1 :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    3
    Chyba panie idą na łatwiznę (moim zdaniem) jak dasz raz dziecku serek to będzie wiedział że zawsze go dostanie i wogóle nie będzie nic jadł
     
  6. kasia.zosia

    kasia.zosia Moderatorka Członek załogi

    Najlepsze odpowiedzi:
    5
    Ja się zgadzam z rozmaryn, tez bym odpuscila. Znam dzieci niejadki, które początkowo w przedszkolu tez nic nie chciały jesc a potem się za przykładem innych dzieci rozkrecily. Syropy na apetyt nie rozwiązują problemu za bardzo i nie jestem do nich przekonana.
     
  7. AntOlaa

    AntOlaa Moderatorka Członek załogi

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja tez bym przeczekala. Dziecko krzywdy sobie zrobic nie da. Nie zaglodzi sie, bo ma taki kaprys niejedzenia. Jak zglodnieje to na pewno zje. A panie powinny w jakis sposob zachecic chlopca a nie isc na łatwizne. Co wtedy z innymi dziecmi, kiedy Twoj synek bedzie zajadal serek a reszta np. szpinak?;)
     
  8. rozmaryn

    rozmaryn 1+1+1+1 :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    3
    U nas w przedszkolu panie mają swoje sposoby na niejadka i działały. Myślę jednak że najpierw synek musi się oswoić z nową sytuacją i stresem przedszkolnym. Głowa do góry.
     
  9. Wellness0

    Wellness0

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Najlepiej poczekać jeśli to dopiero początek. Często zdarza się że dzieci z czasem zczynają jeść same. A jeśli uważasz że to duży problem i to odbija się na zdrowiu dziecka wykorzystaj sposoby z linku pod spodem. Mojej siostrze pomogło.Wystarczy trochę cierpliwośći . Pozdrawiam
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Link do: 6 prostych sposobów na niejadka
     
  10. reklama
  11. Katga

    Katga Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    2
    Mój był i jeste nadal niejadkiem. Wczoraj był na obiedzie w szkolnej stołówce i się rozryczał, bo nie chciał jesc obiadu.
     
  12. barbarka89

    barbarka89 Aktywna w BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Moze z czasem sie przekona do jedzenia. Nabierze apetytu i pojdzie śladem równiesnikow. Chociaz wiem, ze ciezko sie patrzy na dziecko ze swiadomoscia, ze prawie nic nie zjadlo :/ Tez mialam taki problem ze swoim szkrabem, ale w szpitalu medicover lekarz zalecil kilka badan i okazalo sie, ze mala jest chora. Stad brak apetytu. Teraz wszystko wrocilo do normy i zostalo tylko wspomnienie po tadku niejadku :)
     

Poleć forum