reklama

Przepisy dla karmiących mam

Temat na forum 'Archiwum - maj'09' rozpoczęty przez aga_k_m, 31 Marzec 2009.

  1. aga_k_m

    aga_k_m maj '09 - Jagódkowa mama

    Padła propozycja stworzenia takiego wątku, więc zacznijmy go tworzyć :-D
    Osobiście nie mam jeszcze doświadczenia, dlatego póki co podpieram się literaturą/prasą.

    I tak - dla wstępnej informacji, 2 artykuły z "M jak Mama" (Nr 3 MARZEC 2009)

    Liczę na aktywność pozostałych mam w tworzeniu tego wątku :-)
     

    Załączniki:

  2. kulka1616

    kulka1616 Zaciekawiona BB

    Przepisów typowych nie mam, ale mam dietkę stosowaną przez koleżanki karmiące, w końcu i ja dostałam ją w spadku, ponoć "dietka bezkolkowa" :-)
    OBIAD
    Mięso chude białe gotowane lub pieczone w rękawie( smażone niedopuszczalne), może być ryba
    Ryż jak dziecko ma biegunki-jak zaparcia to nie
    Makaron, ziemniaki, kasza!
    Warzywa gotowane ( nie brokuły, nie kapusta, nie cebula, nie rzodkiewka)
    Marchew gotowana lub surowa
    Pomidor bez skórki
    Sałata zielona
     
  3. reklama
  4. kulka1616

    kulka1616 Zaciekawiona BB

    Dodaje dalszą część dietki, wczoraj coś mi komp zamulił.
    ŚNIADANIA/KOLACJE:
    Twaróg półtłusty- nie żółty, nie topiony
    szynka chuda
    jasne pieczywo, bułki, można masło
    1szklanka mleka, dużo mineralnej (jak zapalenie piersi pić mało)
    kompot z jabłek

    owoce:
    pieczone jabłka
    warzywa:
    -ogórek kiszony
    -marchewka duszona
    -marchewka surowa i jabłka(na zaparcia)
    -buraki gotowane (np.z jabłkiem i odrobiną oliwy)albo na półsłodko

    NIE!!

    -kalafior
    -brokuł
    -czosnek
    -szczypior
    -strączkowe
    -rzodkiewka
    -kapusta
    -seler
    -papryka surowa
    -cebula surowa i smażona
    -kapusta (ani surowa ani gotowana)
    -grzyby w żadnej postaci
    -surowe warzywa ogólnie na nie!

    słodycze:
    -trochę rodzynek
    -biszkopty, herbatniki
    -ciasta domowe( nie ciepłe) bez kremów, bitych śmietan

    kawa tylko Inka, herbata, woda mineralna i soki przecierowe, kompociki

    inne:
    ryby, grillowane mięso-w folii, gotowane lub duszone
    ew.plasterek sera żółtego dziennie
    jajka na miękko

    dodatkowe informacje:
    w razie uczulenia na mleko: odstawić wszystko co ma cokolwiek wspólnego z mlekiem tj. sery, masło, nawet cielęcinę oraz mięso i wędliny wołowe

    Po 4 tygodniach dodawać do południa po 1 produkcie (np.banan) i obserwować reakcję dziecka, "do południa"- to bardzo ważne, bo ew.kolka pojawi się po południu a nie w nocy:-)
     
  5. aga_k_m

    aga_k_m maj '09 - Jagódkowa mama

    dzięki Ci kulka1616 :-D
    a znasz może jeszcze jakieś konkretne przepisiki, które można by wykorzystać?
     
  6. anecik

    anecik Majowe mamy'09

    witam.
    Ja po trzech latach karmienia piersią przerobiłam wszystkie etapy rozbudowywania jadłospisu maluszka. Mój synek miał skazę białkową więc musiałam odstawić nabiał pod każda postacią.
    Jeżeli mogę podsunąć pomysł na wprowadzanie nowych rzeczy do jadłospisu to ja robiłam tak: wprowadzanie ogórka zielonego np. pierwszego dnia 1 plasterek, drugiego dnia kolejny itd... pod koniec tygodnia dochodziłam do 1 kromki z ogórkiem, oczywiście cały czas obserwowałam synka i tak robiłam z każdym produktem, najpierw śladowe ilości i obserwacja i zwiększanie "dawki produktu". I to się sprawdzało.
     
  7. anecik

    anecik Majowe mamy'09

    i co ważne zawsze wprowadzać jeden produkt nowy, bo jeżeli coś jest nie tak a wiec jakaś wysypka czy bóle brzuszka to od razu wiadomo co nowego dodałyśmy do swojego jadłospisu i co maluszkowi nie podeszło.
     
  8. *AgA*

    *AgA* maj'09 Zofikowa Mama

  9. *AgA*

    *AgA* maj'09 Zofikowa Mama

    Jaka powinna być dieta mamy karmiącej piersią?


    Tak naprawdę kobieta nie musi stosować specjalnej, wyszukanej diety.

    Spożywane produkty powinny być:

    - Lekkostrawne, czyli gotowane albo pieczone z małą ilością tłuszczu;
    - Różnorodna, czyli powinnaś spożywać produkty:
    • Zbożowe,
    • Warzywa i owoce,
    • Białko zwierzęce i roślinne,
    • Tłuszcze zwierzęce i roślinne.

    To zapewni właściwą podaż witamin, soli mineralnych czy też wartości odżywczych.

    - W ciągu dnia należy spożywać 3 główne posiłki, nie należy się przejadać. W czasie laktacji wzrasta zapotrzebowanie kaloryczne o około 600 kcal dziennie.

    To zapotrzebowanie zaspokaja jeden niewielki posiłek.

    - Nie powinnaś jadać w „fast- foodach”;

    - Produkty, z których przygotowany jest posiłek powinny być świeże, bez konserwantów;

    - Nie powinnaś jeść słodyczy;

    - Powinnaś wypić w ciągu dnia około 3 litrów wody mineralnej.

    To są oczywiście zalecenia, jednak mogą się przyczynić do zniechęcenia Ciebie do karmienia piersią. Dlatego od czasu do czasu nie zaszkodzi mała kawka, ciastko itp.

    Wprowadzone nowe produkty do Twojej diety mogą być nietolerowane dla malucha. Może to się objawiać u dziecka: niepokojem, kolką, wysypką. Dlatego musisz obserwować swoje dziecko. Jeżeli zauważysz coś takiego i będziesz wiedziała, że np. dziś zjadłaś dużo fasoli. To niestety nie możesz tego produktu jeść.

    Teraz wymienię Ci produkty, na które Twoje dziecko może źle zareagować:


    - Wzdymające, czyli: kapusta, fasola, groch, cebula, rzodkiewka, drożdże, śliwki;

    - O silnym smaku i zapachu: ostre przyprawy, czosnek, kalafior;

    - Potrawy ciężkostrawne: smażone dania, tłuste wędliny, mięsa, sery żółte i pleśniowe;

    - Białko roślinne (gluten).

    Są również produkty, które są silnymi alergenami do nich zalicza się: truskawki, owoce cytrusowe, czekolada, kakao, owoce morza, ryby, jaja, mleko i jego przetwory.
     
  10. reklama
  11. imagination

    imagination Mama Tomka - maj 2009 :)

    Kulka dzieki za te wskazówki. Teraz już będę mądrzejsza, co mam nadzieję pozytywnie odbije się na moim Synku:tak:
    Można pomidora i sałatę?:confused: Zdziwiona jestem, bo czytałam, że pomidorów nie bardzo:eek:
     
  12. moniqsan

    moniqsan Fanka BB :)

    Bo to wszystko jest takie lakoniczne :no:
    Tak jak brokuły. Zdania są podzielone a nawet gdzieś przeczytałam że częściej statystycznie marchewka wywołuje reakcje ze strony układu pokarmowego niż właśnie brokuły.
    No i mnie podano je w szpitalu na drugi dzień po porodzie :rofl2:
     

Poleć forum