reklama

Przeprowadzka w Holandii do Niemiec - mam kilka pytań.

Temat na forum 'Mamy z Niemiec' rozpoczęty przez Astrid1987, 20 Czerwiec 2013.

  1. Astrid1987

    Astrid1987 Mama Tygrysica z Księżyca

    Dzień dobry. Przeglądałam to podforum i za wiele konkretnych informacji nie mogłam wygrzebać. Za jakiś czas zamierzamy się przenieść do Niemiec. Mam do Was kilka pytań mi mam nadzieję, że jeśli odpowiedzi na nie są gdzieś w innych wątkach, to dostanę chociaż linka. Ciekawią mnie takie sprawy, jak: ubezpieczenie medyczne i ogólne zasady dotyczące służby zdrowia (w NL wszelkie nasze informacje medyczne są w systemie komputerowym, czy muszę to wszystko drukować, czy mogę po prostu podać namiar nowemu lekarzowi w DE na lekarza w NL?), kwestia meldunku (nie mamy obywatelstwa niemieckiego), sprawy dotyczące samochodu (podatki, przymus zmian tablic etc.), jak postrzegane jest pomaganie sobie językiem angielskim (znamy niemiecki, ale mnie to ciekawi po prostu). Jestem ciekawa też, jak to jest ze żłobkiem/przedszkolem (nasza córka ma prawie 13 miesięcy, ale zanim dokończymy wszelkie sprawy, to będzie miała ponad 1,5 roku). Na razie uczymy dziecko mówić po polsku, czy w żłobkach/przedszkolach (przepraszam, że tego nie rozgraniczam, ale w NL często są one łączone) są tworzone specjalne zajęcia dla dzieci nie niemieckojęzycznych, czy pozostawia się tą kwestię naturalnemu przyswajaniu języka?

    Póki co zbieramy informacje. Zamierzamy się przenieść do Goerlitz, żeby mieć bliżej do rodziny.
     
  2. daria0607

    daria0607 Fanka BB :)

    witaj na wszystko ci nie odpowiem bo nie wiem ;p

    wiec tak ja mieszkam przy granicy holenderskije :) jestesmy tutaj 2 lata :) nie musisz miec pochodzenia zeby tu sie zameldowac ale musisz miec prace ze jak idziesz sie meldowac oni sie pytaja w jakim celu tu przyjechalas itp i czy masz prace bo inaczej cie nie zamelduja ( u nas tak bylo ) a zeby prac od razu mieszkanie .. ja mialam tu rodzine to wszystko nam naszykowali o wszystko raz dwa poszlo . ubezpieczenie nie wiem jak to jest mysmy swoje dane podawali zeby nam zalozyli karty :) auto dopoki cie nie zlapia to jezdzisz jak cie zlapia to moze byc roznie jedni maja upomnienie inni kare itp :)
    przedszkole a dokladnie zlobek ciezko jest chyba ze prywatne bo zeby dostac sie musicie obje pracowac , moja corka idzie od tego roku ale ja od reki brali bo juz ma 4 lata a z takimi malymi dziecmi ciezko bylo ona mowila ze 1 dziecko na rok a u mnie sa 4 przedszkola a to male miasteczko :) i pierwsze sa brane dzieci ktorych rodzice obojga pracuja , albo starsze dziecko chodzi do przedszkola to to drugie dziecko ma pierwszenstwo przed innymi itp :) u nas to tak wyglada :)
     
  3. reklama
  4. Delfin_ONA

    Delfin_ONA Fanka BB :)

    a więc:

    -żeby się zameldować NIE musisz tutaj pracować . Idziesz i się meldujesz . Chyba rok temu w czerwcu znieśli przymus ''udowadniania że jest Cie tu stać żyć ''.

    - jesli chodzi o angielski to lepiej licz tylko na niemiecki bo np u Mnie to ciężko znaleźć Niemca co zna angielski ;)

    -przedszkole/żłobek to wszystko zależy od miejscowości . Moja została przyjęta chodź jest jedynakiem i ma 2,5 roku a ja nie pracuje (formalnie) .Tylko u Nas znajoma znała dyrektorkę więc nie było problemu . Wiem natomiast że do innego przedszkola brali by ją z otwartymi rękami tylko my chcieliśmy do tego konkretnego więc dlatego było kombinowanie .

    -ubezpieczenie- my ubezpieczyliśmy się w AOK i gdy mieli jakieś zapytanie to wysyłali do PL jednak ZUS im długo nie odpisywał więc mąż sam musiał jechać i jakiś druk wyciągać i dostarczyć żeby było szybciej .

    -język w przedszkolu - oczywiście Niemiecki .


    pozdrawiam
     
  5. daria0607

    daria0607 Fanka BB :)

    u nas zeby sie meldowac trzeba miec prace i mieszkanie moja mama jest tego przykładem w ciagu miesiaca musiala sie stawic i pokazac ze wszystko ma bo jak nie to do polski :)
    od meldunku dostala w ciagu paru dni list ze ma na to miesiac i musi sie stawic u nich i wszystko pokazac i oni ja tam pytali zreszta mojego meza tez pytali po co itp;p

    co do jezyka ja nie umiem i tu rodzilam dziecko chodze do lekarzy itp maz wszedzie w biurze na poczatku latwil za pomoca kolegi co przez teleon mowila do tego goscia :) nie bylo jakis problemow :) a moja znajoma zna tylko angielski i wszedzie po angielsku sie dogaduje :) zreszta taka dziewczyna teraz z holandii sie przeprwadzila tutaj do niemiec i mowi ze tez wszystko po angielsku sobie latwi i zadnego problemu z tym nie ma :)

    moja corka idzie do przedszkola co uczy 5 polek :) i jedna niemka :)
     
    Ostatnia edycja: 22 Czerwiec 2013
  6. Astrid1987

    Astrid1987 Mama Tygrysica z Księżyca

    Czyli, zakładam, że co land/gmina/urzędnik, to inaczej ;-). My niemiecki znamy, więc nie ma problemu. Przepraszam, że tak późno odpowiadam, ale zapomniałam, że tutaj wątki nie są automatycznie subskrybowane, nawet jeśli jest się ich założycielem. Póki co, oboje pracujemy i zbieramy €, ale przed końcem roku mam nadzieję, że będziemy w Niemczech :-D.
     
  7. natalia567

    natalia567 Początkująca w BB

    Ja miałam dokładnie taką przeprowadzkę z Holandii do Niemiec i skorzystałam z usług firmy w linku. Panowie powiedzieli mi co i jak. Gdzie najlepiej wszystko załatwić, przyspieszyli i ulepszyli cały trudny moment przeprowadzki z dziećmi, gdyż mają w tego typu przeprowadzkach bardzo duże doświadczenie. Właściciel wskazał miejsca, gdzie mamy się zarejestrować i jak najszybciej znaleźć pracę.
     
  8. Mokosz

    Mokosz Zaciekawiona BB

Poleć forum