reklama

Przerwa między zębami a krótkie wędzidełko

Temat na forum 'Archiwum starego forum stomatologicznego' rozpoczęty przez Zuz-Inka, 1 Grudzień 2010.

  1. Zuz-Inka

    Zuz-Inka MAMA NA PEŁNY ETAT

    Byłam z córką ostatnio na okresowym przeglądzie zębów u dentysty. Córka ma 10 lat i jedynki, dwójki górne i dolne już stałe. Między górnymi jedynkami ma przerwę i dentysta powiedział że to wina krótkiego wędzidełka i doradził że trzeba by było je podciąć.
    Co Pan o tym sądzi?

    Z góry dziękuję za odpowiedż
     
  2. Maciej Kaczmarski

    Maciej Kaczmarski Moderator

    Jeżeli rzeczywiście wędzidełko zaburza rozwój zgryzu to jego podcięcie , dotyczy to zarówno wędzidełek wargi górnej jak i jezyka, jest jak najbardziej wskazane. Wg mnie im szybciej się ten zabieg wykona tym lepiej bedzie dla pózniejszego prawidłowego rozwoju zgryzu. Mogę jeszcze dodać, że zabieg można wykonać metodą standardową lub laserową.
     
  3. reklama
  4. Zuz-Inka

    Zuz-Inka MAMA NA PEŁNY ETAT

    Dziekuje za odpowiedz!
     
  5. kasianka

    kasianka Fanka BB :)

    hmm ciekawa jestem czy są tu mamy, których dzieciaczki miały podcinane wędzidełko? moja córka nie ma jeszcze sześciu lat ale ma już stałe jedynki no i przerwę między nimi.. ciekawi mnie czy ten zabieg jest bolesny? no i czy konieczny zawsze czy tylko w niektórych przypadkach?
     
  6. natkaa w

    natkaa w Fanka BB :)

    Mój syn w wieku 4 lat miał podcinane wędzidełko pod językiem, nie mógł podnieść języka w górę, nie mówił L. Do tego ma tak szeroką szparę między górnymi jedynkami, że spokojnie jeszcze jeden ząb by się zmieścił.
    Pytałam chirurga w Prokocimiu przy okazji zabiegu co z tym zrobić, po konsultacji z ortodontą powiedział, że dopiero kiedy będzie miał już stałe conajmniej te górne jedynki można zacząć mysleć co robić.
    Albo aparat albo podcięcie, albo jedno i drugie. U nas chyba jedno i drugie. Narazie przestałam się interesowac tematem, bo syn jeszcze nie ma u góry stałych (u dołu już tak).
    I pan doktor powiedział że to jest juz poważny zabieg z dużą ilością krwi, długim (chyba dobrze pamiętam) gojeniem, przy tym dieta papkowata.

    Podobno nie ma to wpływu na wymowę, tak mi powiedział chirurg, ale bez przekonania, dlatego ja myslę, ze
    mój syn sepleni, chyba przez tę szparę, więc my coś będziemy działać, a czy u Twojej córki widzisz jakieś wady wymowy?
     
  7. ewuniaaa

    ewuniaaa Zaciekawiona BB

    Witam, w mojej rodzinie szpara między zębami jest wadą genetyczną, na szczęście moi rodzice trafili na mądrych stomatologów i dzięki nim ja stara baba mogę dzisiaj śmiać się bez zakłopotania. Dokładnie nie pamiętam kiedy miałam podcinane wędzidełko, ale na pewno jak wyrosły mi stałe jedynki. Czy boli ? - przyjemne nie jest, ale do zniesienia (pamiętam że mogłam jeść tyle lodów ile chciałam). Niestety mój 9 miesięczny synek też ma już ogromna szparę - na szczęście wiem co zrobić żeby miał piękny uśmiech. Nie ma się co bać, łatwiej skorygować coś w dzieciństwie (małe nacięcie a zęby ładnie się schodzą ), niż w dorosłym wieku operacyjnie.
     

Poleć forum