• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Witam się i ja poświątecznie,

dziś sama urzęduję z dzieciakami, D musiał pilnie do pracy jechać ...
mała śpi, młody rysuje i bajkę ogląda a ja z kawką zbożową zaliczam relaks ;p

laptop mi siadł....:dry: D już go odstawił do naprawy, 400zł nie nasze:dry: no ale trudnoo... najbardziej się wystraszyłam że coś z dyskiem a tam zdjęcia, filmiki itd...nie odzyskania wspomnienia...na szczęście dysk oki, coś tam się przepaliło...
no i urzęduję na kompie D teraz...
zdjęcia chciałam wrzucić, ale przypomniałam sobie że je zrzuciłam na lapa służbowego D...a lap teraz z D w pracy, więc znów muszę czekać aż wróci i wam wreszcie pokażę tą naszą kruszynę :)

Dzięki dziewczyny za miłe powitanie :D Kochane jak zawsze jesteście :D
Małej dobrze jej w domku :) nadal momentami walczymy trochę z cyckiem, ale generalnie nie mogę narzekać na Amelkę, ładnie śpi, jak nie śpi to się rozgląda swoimi bystrymi oczkami :) czasem zamarudzi, powyje o jedzenie hehe
i zmarzluch z niej, nieee lubi leżeć goła (w przeciwieństwie do starszego brata jak był mały ) Ona mamusiowa...ciepełko lubi :p


Jutro jadę na ściągnięcie szwów, mops odwiedzimy o becikowe, potem D jeszcze do Krakowa pojedzie po mój wypis..trzeba się też zająć wpisem nowej obywatelki do ksiąg ;)
a z dziećmi zostaje babcia..dostanie w razie wuuu butle, mleko i niech urzęduje ;)

aaa w ogóle to chyba wam nie pisałam, Mati siedzi w domu do końca tygodnia bo go jakiś paskudny wirus dopadł w piątek.. takie paskudztwo co stawy atkuje, strasznie narzekał na ból w nogach, do tego gorączka, ślepka szkliste, D od razu do lekarza pojechał i się kuruje synuś...

Liluuu no pięknie czas zasuwa...dzieciaki rosną, trzeba się nacieszyć tymi chwilami bo tak szybko umykają
Muuułaaa Dla Liluni :**
Lor kciuki zaciśnięte a brzuszek ładnie zaokrąglony :) dobrze tam na pewno jest Oluni :)
MałaMi niech dobry humor dopisuje i już nie opuszcza ;)
fura eleganka i praktyczna :-):tak:
Sylwia zdrówka dla córci
 
reklama
Dziamuś ciocia sie czuje tak w miarę bo jak mozna sie czuc po chemi :-( łysiutka :-( chodzi w takim turbaniku bo w peruce jej za ciepło. Ale troszke sobie podjadła i pomimo tego że chudziutka jak patyczek na buzi ładnie wygląda.
Wiecie ja to tylko do niej w święta jeżdzę. I chcę jej dac z siebie jak najwięcej bo my żyjemy od świąt do świąt .

Martuś furka pierwsza klasa :-) i to też moje kolory ( dosłownie sobie pomyślałam że może kiedyś ją odkupie od Ciebie ;-) a potem sobie policzyłam że to już za stara będę :-( na taki wózio :-(

Truskaweczko focie poprosimy malutkiej :-) :-) :-)

Lori kciuki za wizytę :-)

Pauluś Ty tęsknisz za swoim mężczyzną :-) a ja swojego bym chetnie gdzieś wywiozła :-D:-D:-D
 
Losiczko nawet nie wiesz jak chętnie zamieniła bym się na sytuacje- żeby mieć Go przy sobie na co dzień :tak: Ciekawe na jak długo :-D
Kochana jaka stara- My zawsze będziemy piękne i młode- wszystkie :cool2:

Martuś lecę podglądnąć
:-)
 
no to ja już jestem uspokojona. Wszystko jest dobrze, lekarz nie znalazł niczego co mogło by go zaniepokoić. Wszystkie narządy jeszcze raz posprawdzał. Waży ok 200 g no i Ola została Olusią. żaden siusiak nie wyrósł :-p
Powiedział mu że jestem zaniepokojona brakiem ruchów, to mnie uświadomił że mam łożysko na przedniej ścianie. Ja zrobiłam takie oczy :szok: bo dam przysiądź że inny lekarz na badaniu prenatalnym powiedziała że na tylnej. No chyba że się przesunęło, ale mówi że jest na przedniej na 100 %. Jest wysoko wiec spoko. Łożysko tłumi ruchy wiec bede odczuwała je później niz w pierwszej ciąży bo wtedy mialam na tylnej ścianie. Do tego Olusia kochana bardzo spokojniutka. Fikołków wielkich nie wyprawiała, za to sobie ciągle ziewala, przekręcała z boku na bok. Jak ją lekarz pozaczepiał głowicą to ładnie reagowała, machneła mu noga i odganiała łapkami żeby dać jej święty spokój :-) Jedyne co chętnie pokazywała to swoja pupe i rozkraczone nogi :-)



edit:
losiczko - wiem jak Ci źle patrzeć na cierpienie bliskiej osoby. Bardzo ciężkie chwile teraz masz. Mocno przytulam

truskaffka - tak fajnie opisujesz to wszystko że mogłabym Cie tak czytać i czytać. Zdjęć Amelki już się nie mogę doczekać :-)

Paula - aah niech wam się to wszystko szybciutko poukłada po waszej myśli :tak::tak::tak:

Malami - wózek super:) i widze że też zdecydowałaś się na ciemny kolor. Ja myślę o granatowym.

Sylwia - dziękuję bardzo za kciuki. Co tam u was słychać? jak dzieciaczki?
 
Ostatnia edycja:
Lori dziękuję bardzo :* mam nadzieję, że będzie tak jak napisałaś :tak:
Super, że z Olą wszystko w porządku i ładnie dziewczynka rośnie :-) masz może jakieś zdjęcia? Jeśli tak, to poprosimy :sorry2:;-)

Ma któraś jakieś info od Ilonki?
:confused:
 
Losiczko dziękuję za info :*

Biedulka :-( Ilonko zdrowiej nam szybciutko!!! ;-)

Kurcze spanko mnie bierze, ale z drugiej strony szkoda mi czasu na spanie
:szok::szok::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry