• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
LiLuu tak, ale bankowo miała bym kontrolę gdybym tak zrobiła :szok: a wiesz, bez sensu w domu siedzieć cały czas ;-)
Wiem, że jestem zmierzła, chcecie mi pomóc, a ja wydziwiam, ale to przez bezsilność która coraz bardziej mnie ogarnia...
:sorry2:
 
Paula - na 100 % nie mówiłabym o planach zwolnienia się. No chyba by mnie musiało porąbać. W takiej sytuacji poszłabym do szefa (nie wiem jaką masz prace, w jakim charakterze i ile godzin robisz) i powiedziała co ma Ci uciąć z grafiku bo robić mu za dwóch nie będziesz bo jak cie wsadzą z przemęczenia do szpitala to mu zostanie wtedy 1 pracownik.
 
Ostatnia edycja:
Ewirut no w sumie racja :-p

Lori właśnie zastanawiam się czy nie pofatygować się do niego... (edytowane z wiadomych przyczyn)
;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ewirut juz o tym myślałam ale kto ? Ja czy moj mąż bo nikt inny nie a kontaktu z nia :/


edit

a po drugie ne dość ze idą jej zeby to jeszcze teraz jest w skoku rozwojowym :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry